 |
|
szukałam Cię tak wiele razy, w domu, w ogródku, w szkole, na zdjęciach, w tekstach piosenek. a tak naprawdę siedziałeś w moim sercu. i w końcu Cię odnalazłam. dziękuję, że jesteś.
|
|
 |
|
mowisz, ze chcesz odejść. odejdź, ale zabierz mnie ze sobą. [skejter].
|
|
 |
|
kiedy jestem blisko niego, moje serce bije jak opętane i nie mam ochoty na nic innego prócz zaśnięcia w jego objęciach .
|
|
 |
|
śmiałam się, cieszyłam życiem. nagle posmutniałam, usiadłam na podłodze i tak zwyczajnie, zaczęłam za nim tęsknić .
|
|
 |
|
wiesz, on jest jak mój anioł stróż. chroni mego serca i odnajduje mi przytulne miejsce. to, w jego ramionach.
|
|
 |
|
jak na piętnastolatkę, kocham Cię za bardzo.
|
|
 |
|
tyle kłamstw i podstępów, a ja po prostu nie potrafię być na niego zła .
|
|
 |
|
chciałabym mieć także zalety .
|
|
 |
|
idźmy tam, gdzie nie liczą się ludzkie opinie.
|
|
 |
|
czas wypierdolić z siebie te jebane, toksyczne uczucia. czas zacząć żyć bez serca i stropień wokół.
|
|
|
|