 |
|
popełniam wiele błędów. trzaskam drzwiami, mdleję, płaczę, samookaleczam się. jestem słabsza niż wydaje się innym. ta wesoła dziewczyna, to tylko maska. w środku kryję wiele trosk życia codziennego, cholernych niedopowiedzeń. nerwowo przygryzam wargi muśnięte czerwoną pomadką, popijam herbatę malinową rozkminiając o przyszłości, która zapowiada się tak okropnie. czasami chciałabym umrzeć, wiesz.
|
|
 |
|
jedna wiadomość, kilka słów, które nieomal doprowadziły mnie do śmierci. bolało, wręcz napierdalało. najbliższa osoba, w dniu, kiedy obchodziliśmy cztery miesiące, nie chce mieć ze mną nic wspólnego. wydawało mi się to nierealne. płakałam. w końcu spotkaliśmy się. próbował mnie olać. nie potrafił. miłość była silniejsza, to wszystko.
|
|
 |
|
Amorku proszę. Traf go, traf!
|
|
 |
|
chodź tu i zaśnij obok mnie
|
|
 |
|
straciłam Cię . może da się to naprawić . reset ,reset , reset kurwa .
|
|
 |
|
gdy przytulił mnie po raz pierwszy oprócz motylków w brzuchu i braku dopływu powietrza, poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało
|
|
 |
|
Jeszcze się we mnie zakochasz. Nie dziś, nie jutro ale zakochasz się.
|
|
 |
|
a gdybym miała miliardową pewność, że tego pieprzonego jutra nie będzie - już byś wiedział,wszystko.
|
|
 |
|
moment ,w którym chcesz się cholernie do kogoś przytulić ,a nie masz do kogo.. znam to .
|
|
 |
|
chciałbym kogoś do kogo mogłabym się przytulić. kogoś z kim będę się dogadywać. kogoś kto będzie się o mnie troszczył i o mnie myślał. czy to duże wy ma gania?
|
|
 |
|
Znowu tęsknię za Tobą i znowu na to pozwalasz...
|
|
 |
|
I właśnie w tej chwili kiedy cię tak cholernie potrzebuje , nie mogę Ci wszystkiego powiedzieć .
|
|
|
|