 |
|
Zostawię to wszystko tak jak jest w tej chwili. daję Ci pełną neutralność - żyj swoim życiem, które jak widzę powoli sobie układasz. baw się z przyjaciółmi , mocno kochaj swoją dziewczynę - żyj dla siebie, obiecaj mi to. bądź szczęśliwy - a ja wtedy będę żyła spokojnie swoim życiem. ja się pozbieram, naprawdę - dam sobie radę. nie z takich sytuacji się wychodziło - tylko jeszcze jedno - nie pojawiaj się już więcej w moich życiu, proszę. tak będzie mi łatwiej.
|
|
 |
|
Zamiast w miejscu stać, trzeba działać,
Trzeba robić coś, a tu jak na złość,
Znów kłodę podrzuca los.
Weź, nie przejmuj się.
Wykorzystaj siłę, którą masz
Jeśli czegoś pragniesz zdobędziesz to, radę dasz.
|
|
 |
|
- kurwa! Maaaaaciek! - czego sie drzesz na cały dom?! - dlaczego jestem w Twoim łóżku , w Twojej koszuli i dlaczego ja jestem w Twoim pieprzonym pokoju?! przecież mówiłeś, że to tylko przyjaźń i oboje to zaakceptowaliśmy bo ja nie umiem być w związku, Ty zresztą też nie. mówiłeś, że nie chcesz mnie skrzywdzić i że jestem tylko wredną Natalią. i jestem dla ciebie jak SIOSTRA! to prawie jak kazirodztwo! to podchodzi pod paragraf! cholera, ja Ci zaufałam. myślałam, że mnie nie skrzywdzisz. debilu, idioto, pieprzony erotomanie! wyjdź stąd! - ale przecież to mój dom.. - fakt. dobra, to ja wychodzę! - bez spodni? - zamknij sie! cholera gdzie są moje spodnie?! - tam na fotelu. - Ty bezczelna świnio! - Natalia? - czego?! - może i jestem świnią, i na prawdę w tej koszuli wyglądasz cholernie seksowanie ale nigdy bym Cie nie skrzywdził. wczoraj schlałaś się winem i przylazłaś tutaj więc położyłem Cię spać i poszedłem na dół. to wszystko. / ta moja umiejętność dedukcji -,-. // neast
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś był tu teraz koło mnie, tylko dla mnie, żebym mogła się do Ciebie przytulić tak bez słowa i odpocząć po całym tym dniu.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam być najlepsza.
Po prostu wystarczająca dla Ciebie.
|
|
 |
|
jeśli kochasz za coś to nie kochasz w ogóle.
|
|
 |
|
wolność zależy od tego, jak długi mamy łańcuch.
|
|
 |
|
nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić.
|
|
 |
|
byłeś mi najbliższy z tych wszystkich szarych ludzi.
|
|
 |
|
gdy zaczynamy mówić o uczuciach -znikają.
|
|
 |
|
Może i trudno ze mną żyć, ale w sumie zastrzelić też szkoda.
|
|
|
|