głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hellosunshine

jesteśmy tylko pustym echem wczorajszego szczęścia.    2rainbows

truskawkowa5mamba dodano: 25 października 2011

jesteśmy tylko pustym echem wczorajszego szczęścia. // 2rainbows

a masz tak  że wypatrujesz  pewną osobę  w miejscu  w którym wiesz  że i tak jej nie ma?

zozolandia dodano: 25 października 2011

a masz tak, że wypatrujesz pewną osobę, w miejscu w którym wiesz, że i tak jej nie ma?

 usiadłam na tapczanie i zaczęłam przeglądać stare pamiątki. masa zdjęć z liceum  głupie liściki pisane z kumpelą na każdej lekcji  moje myśli na Jego temat i wiele innych. W jednej chwili uświadomiłam sobie  jak życie szybko pędzi  że to wszystko już nie wróci  że właśnie te najpiękniejsze chwile odeszły na zawsze i nie powrócą  choć wiele bym za to dała.    anylkaa

anylkaa dodano: 25 października 2011

`usiadłam na tapczanie i zaczęłam przeglądać stare pamiątki. masa zdjęć z liceum, głupie liściki pisane z kumpelą na każdej lekcji, moje myśli na Jego temat i wiele innych. W jednej chwili uświadomiłam sobie, jak życie szybko pędzi, że to wszystko już nie wróci, że właśnie te najpiękniejsze chwile odeszły na zawsze i nie powrócą, choć wiele bym za to dała. // anylkaa

nie bierz się za to   już zawsze będę wielbić naleśniki z monte  zawsze będę wyjmować z herbaty cytrynę i wsuwać ją bez krzywienia  zawsze będę chodzić z uśmiechem na mordzie  w szerokich bluzach i firmowych butach. kurde  jeżeli tak bardzo chcesz wprowadzić jakieś zmiany w moim życiu to łap serce i cholerny status związku na fejsie.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2011

nie bierz się za to - już zawsze będę wielbić naleśniki z monte, zawsze będę wyjmować z herbaty cytrynę i wsuwać ją bez krzywienia, zawsze będę chodzić z uśmiechem na mordzie, w szerokich bluzach i firmowych butach. kurde, jeżeli tak bardzo chcesz wprowadzić jakieś zmiany w moim życiu to łap serce i cholerny status związku na fejsie.

uśmiech wpełzał na twarz  oczy iskrzyły się tajemniczo budząc przypuszczenia  że coś biorę  a w piersi dziwnie szumiało   te awarie serca przez Jego metr osiemdziesiąt.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2011

uśmiech wpełzał na twarz, oczy iskrzyły się tajemniczo budząc przypuszczenia, że coś biorę, a w piersi dziwnie szumiało - te awarie serca przez Jego metr osiemdziesiąt.

  bierze mnie coś.   wykrztusiłam po powrocie do domu rzucając na podłogę plecak. mama spojrzała na mnie znad patelni uważnie oceniając mój stan zdrowia.   zaraz Ci coś podam  połóż się.   okay  mimowolnie poszłam do salonu i walnęłam się na kanapę. już po dwóch minutach chuchając i upijając po łyku gripexa z kubka  rozmyślałam  jak abstrakcyjne to jest  bo w sumie to nie żadna grypa  czy katar  a zakłócenia w sercu.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2011

- bierze mnie coś. - wykrztusiłam po powrocie do domu rzucając na podłogę plecak. mama spojrzała na mnie znad patelni uważnie oceniając mój stan zdrowia. - zaraz Ci coś podam, połóż się. - okay, mimowolnie poszłam do salonu i walnęłam się na kanapę. już po dwóch minutach chuchając i upijając po łyku gripexa z kubka, rozmyślałam, jak abstrakcyjne to jest, bo w sumie to nie żadna grypa, czy katar, a zakłócenia w sercu.

zaśmiał się.   wróciłem. prosiłaś  żebym wrócił. kurwa  jestem.   syknął buchając mi dymem z papierosa w twarz. łzy zapiekły pod powiekami.   przestań... zniknij.   zdołałam z siebie wykrztusić po czym odruchowo odwróciłam wzrok. znów chciał mnie zniszczyć  znów chciał spojrzeniem zagarnąć władzę nad moim sercem. zdobyć  zostawić. gorąca chmara Jego oddechu  po czym krótki  pewny pocałunek.   niedostępna.   mruknął z wyczuwalnym z podziwem.   mam czas  kot. wiesz  że zdobędę to  czego chcę.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2011

zaśmiał się. - wróciłem. prosiłaś, żebym wrócił. kurwa, jestem. - syknął buchając mi dymem z papierosa w twarz. łzy zapiekły pod powiekami. - przestań... zniknij. - zdołałam z siebie wykrztusić po czym odruchowo odwróciłam wzrok. znów chciał mnie zniszczyć, znów chciał spojrzeniem zagarnąć władzę nad moim sercem. zdobyć, zostawić. gorąca chmara Jego oddechu, po czym krótki, pewny pocałunek. - niedostępna. - mruknął z wyczuwalnym z podziwem. - mam czas, kot. wiesz, że zdobędę to, czego chcę.

nie  nie miłość. po prostu wydaje mi się  że ktoś wytatuował na moim sercu Jego imię.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2011

nie, nie miłość. po prostu wydaje mi się, że ktoś wytatuował na moim sercu Jego imię.

dziekuję za miłe słowa    teksty anylkaa dodał komentarz: dziekuję za miłe słowa ;* do wpisu 24 października 2011
nie ty jedna masz ten problem.    wkurza mnie to juz teksty anylkaa dodał komentarz: nie ty jedna masz ten problem. ;/ wkurza mnie to juz do wpisu 24 października 2011
http:  anylkaa pokochajmnie.blogspot.com  NOWY POST Zapraszam   Komentujcie :  I dziękuje wszystkim za czytanie opowiadania

anylkaa dodano: 24 października 2011

http://anylkaa-pokochajmnie.blogspot.com/ NOWY POST Zapraszam;) Komentujcie :) I dziękuje wszystkim za czytanie opowiadania ;*

Ale przecież On miał już swój świat.  ...   W tamtej chwili jednak  gdy tylko ja odbijałam sie w Jego oczach   pomyślałam zarozumiale: No i co z tego?

anylkaa dodano: 24 października 2011

Ale przecież On miał już swój świat. (...) W tamtej chwili jednak, gdy tylko ja odbijałam sie w Jego oczach, pomyślałam zarozumiale: No i co z tego?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć