 |
|
Stałam się nieufna wobec wszystkich, zamknęłam się w sobie, w celu uniknięcia cierpienia.Ludzie przychodzą, sprawiają, że zaczyna mi na nich zależeć, a potem odchodzą, zostawiają mnie samą, z tysiącem emocji trudnych do określenia. A ja nie potrafie ich zatrzymać.
|
|
 |
|
Esperka wyjeżdża nad morze, gdzie będzie opalać dupcie, pić drinki ze słomką i podziwiać męskie ciałka. Wracam końcem lipca, już za Wami tęsknie misiaki. ;* Trzymajcie się, miłych wakacji, bezpiecznego seksu, nie upijajcie się ze mocno i chrońcie swoje serduszka przed chujowym działaniem uczuć. Tysiąc jeden buziaków.
|
|
 |
|
Ty poleciałeś na jej cycki, ona na Twoje komplementy. Jedno i drugie sztuczne./esperer
|
|
 |
|
Nie widzę tego końca w Twoich oczach. Żadne z nas tym nie pierdolnęło, nie w sercu./esperer
|
|
 |
|
Podpaliłabym swoje serce, żebyś zobaczył światło, kiedy zgubisz do mnie drogę./esperer
|
|
 |
|
Pchnął mnie na łóżko z taką siłą, że poczułam pod kręgosłupem twardość podłogi. Przyciągnęłam go do siebie i zaczęłam całować z taką namiętnością jakby od tego zależały losy świata. Kolejne warstwy ubrań padały obok nas, a jedyne co widziałam to grę mięśni jego ciała,spojrzenie, które mówiło, że każda komórka jego ciała mnie w tej chwili pożąda. Miałam tak samo. Nie wiem sama czy to był seks, czy pierwszy krok do nieba. Nie wiem czy to była miłość czy zwykły wybuch gorąca. Wiem tylko, że ślady po moich paznokciach na jego plecach długo nie dadzą mu zapomnieć jak spalał się w mojej rozkoszy. Miałam czerwone policzki, nie od wstydu, a od tego nagłego wybuchu uczucia. Potem paliliśmy papierosy. Fajkę zgasiłam na jego sercu, już zawsze będzie nosił moje znamię./esperer
|
|
 |
|
Jest dziwnie. Jest zimno. Jest
pusto. Jest cicho. I na pewno nie
jest tak jak być powinno.
|
|
 |
|
Powoli zamykam oczy.Zupełnie odlatuje. Już mnie nie ma. Nie kontaktuje.Jestem przy nim. Patrze jak reguluje oddech. Widzi mnie i się uśmiecha. Tak słodko. Jak zawsze.
Otwieram oczy,jestem smutna. Całe szczęście zostało przy nim.
Siadam na łóżku, opieram plecy o zimną ścianę, nogi przysuwam do klatki piersiowej i przygryzam wargi. Dłonie zaciskają się w pięść,której uścisk jest tak mocny, że paznokcie wbijają się w ciało .To nie boli - ani trochę. Jedyne co boli to strach i ta bezradność, która z dnia na dzień mnie wykańcza.
|
|
 |
|
Teraz to się pierdol tak mocno jak ja cierpiałam./esperer
|
|
 |
|
"To jedna szansa, szansa jedna na milion,
aby uciec z tego świata w którym marzenia giną,
jeśli odbiłeś się od dna tego piekła,
to nie wracaj tu więcej, nie patrz za siebie, nie zerkaj"
|
|
 |
|
Traktuj się w kategorii księżniczki. Traktuj się tak jak on nigdy Cię nie traktował./esperer
|
|
 |
|
Zgadnij kto tęskni, płaczę i nie może spać nocami. Zgadnij kto ciągle wspomina, piję, żeby zapomnieć i łudzi się. Zgadnij kto cierpi. Na pewno nie on./esperer
|
|
|
|