 |
|
to miejsce było, jakby jachtem. przy każdym niepowodzeniu biegło się tam, wpadało do środka, odpływało wraz z pierwszą falą. zaprosiłam Go. wraz z zamaszystym ruchem ręki, mruknęłam, by wszedł ze mną, na mój pokład ucieczki. nie wiem dlaczego - może licząc, że teraz wszystko się zmieni, a pełne łez podróże, wtenczas przeistoczą się w przesycone romantyzmem? nieistotne, nie wyszło. dałam Mu tą wejściówkę, już na wieczność, nie biorąc pod uwagę, że z każdą próbą zapomnienia przeszłości i zrobienia kroku gdzieś naprzód, to On będzie uparcie brał w dłonie stery mojego życia.
|
|
 |
|
prócz miliona doświadczeń, uczuć, przyjemnego łoskotu w brzuchu, zwątpień, sytuacji, zazdrości, krzyku, nieprzespanych nocy spędzonych na rozmowach, najwięcej wpakował w moje życie strachu. otulił nim wszystko począwszy od aspektu śmierci i rozstań, przez nałóg z którym się zmagał, skończywszy na moich kanapkach na drugie śniadanie.
|
|
 |
|
SUKA.SUKA.SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA ..SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA ..SUKA.SUKA .SUKA.SUKA .SUKA.SUKA i w dodatku DZIWKA ! [phi]
|
|
 |
|
Głupia. Co chwile podświetla telefon z myślą, że coś się pojawi.
Ufo chyba.
|
|
 |
|
brak czasu na wszystko .. tylko dla niego zawsze znajdę czas . ♥ [nebbia]
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest mieć chorą matkę, sprawdzać w nocy czy ona nadal oddycha, czy nic jej się nie dzieje ? Wiesz co robić jak człowiek niespodziewanie zemdleje ? Wątpię że wiesz. Twoim największym problemem jest właśnie to, że jakiś dupek śmiał się Ciebie zostawić, a nie Ty jego. Więc weź z łaski swojej nie pierdol mi tu, że własnie Ty masz zjebane życie.
|
|
 |
|
Mama zawsze się mnie czepia, że cieszę się do monitora, a sama z telewizorem gada ..
|
|
 |
|
- Założymy się o 1000 zł że zgadnę jaki wynik będzie przed meczem? - dobra. - Przed meczem będzie wynik 00:00
|
|
 |
|
Ostatnio cały czas mamy napięte relacje, kłócimy się o największą bzdurę... Nie wiem .. Może to kryzys? Może to koniec ... Koniec naszej przyjaźni ? Sama nie wiem, nie pozwolę aby to tak wszystko się zmarnowało. Będę walczyć do końca bo kocham ją najbardziej na świecie. { maalaga}
|
|
 |
|
Rysiek dołączył do Hanki , chyba zbierają ekipe do nowego serialu " Po drugiej stronie " .
|
|
 |
|
Siedząc przy otwartym oknie, dławiła się chłodnym powietrzem. Ciemność w pokoju otaczała ją zewsząd. Jedynie na ekranie co chwilę pojawiało się jego imię. Dzwonił, pisał, próbował się jakoś z nią skontaktować. Nie reagowała. Leżała na podłodze. Z jej oczu płynęły strużki łez. Znów to zrobił. Znów pojechał na imprezę i zaliczył jakąś panienkę. Nienawidziła go za te jego ,,męskie wypady". Zawsze mu wybaczała. Przecież był miłością jej życia. Wiedziała, ze się nie zmieni. Taki już był. Lecz tym razem miała dość. Złapała za telefon i napisała: "Ja albo te kurwy. Wybieraj." Jego odpowiedź była jasna. "Nie umiem się zmienić, przecież wiesz. Kocham Cię i nie chcę Cię stracić!" To jej wystarczyło, dla niej dokonał wyboru. Wybrał naiwne małolaty z klubu. Kurwy z którymi bawił się przez jedną noc. Dla niej On już nie istniał. Jej ostatni sms brzmiał: "Żegnaj." A On pozwolił jej od tak odejść. Kochała go. Tak bardzo go kochała. Szkoda tylko, że jej miłość nie wyleczyła Go ze skurwysyństwa../s.z.w
|
|
 |
|
kilkugodzinne rozmowy , wspólne rozkminy , ciągłe umawianie się na spacery , na spotkania . przytulanie i drobne całusy w czoło . nocne sms`y , zalotne spojrzenia . wiesz , jeszcze niedawno był tylko przyjacielem... / wszystko.albo.nic
|
|
|
|