 |
|
nie wiem czy to sen na jawie, ma wyobraźnia, czy zwykły sen. stoję na krawędzi, jeszcze jeden mały kroczek i spadam w przepaść, czeka mnie błogi stan- śmierć. ale nie wiem czemu się zastanawiam. powinnam już dawno skoczyć, nie żyć. nie wiem co się ze mną dzieje. przez głowę przelatuje mi myśl "nie skacz, kiedyś wszystko się ułoży". nie wierzę w to, to tylko marne złudzenie. cierpienie trwa wiecznie, PAMIĘTAJ. skocz, bez wahania. / paktoofoonika
|
|
 |
|
boję się zobowiązań. nie chcę ci nic obiecywać, niczego na siłę nazywać. nie wyznam ci nagle wszystkiego, co czuję. ale mogę być, całkiem blisko. mogę być oparciem, o ile nie obciążysz mnie zbyt mocno, dobrym słuchaczem, albo poprawiaczem nastroju. mogę być kim chcesz, tylko nie czyń mnie zbyt ważną. nie jestem dobra w byciu czyimś wszystkim.
|
|
 |
|
lepiej zapomnij, pozwól zapomnieć.
|
|
 |
|
zostawiłeś mnie dla Niej dwa razy. tak, dwa pieprzone razy zraniłeś tak mocno, że wstawanie z łóżka było ciężkie a głowa pękała od płaczu. a Ty tak po prostu byłeś z Nią. tak po prostu Ją całowałeś, przytulałeś tak samo, jak mnie kiedyś. i to tak strasznie bolało. bolało, że właśnie teraz, w tym momencie, Ona miała przy sobie cały mój świat, który straciłam, chociaż nic złego nie zrobiłam. zawsze byłam dla Ciebie dobra, zawsze mogłeś na mnie liczyć. ale zraniłeś mnie i to bardzo. i ja tego nie zapomnę. tego nie da się zapomnieć. [691]
|
|
 |
|
Muzyka leczy mnie i oddycham.
Znajduję rzeczy sens wśród chaosu na ulicach.-- ♥Hans
|
|
 |
|
Stań wyprostowany, nawet kiedy serce krwawi.
Zdeterminowany do łamania swoich granic.
Świadom, że choć pragną, to nie staną Ci na drodze,
ci którzy sami nie są świadomi swych dążeń. --- Hans
|
|
 |
|
To nie tak, żeby brać to co dają. Tylko ambitni na podium stają. Mierzyć wysoko, i wierzyć w to mocno.
Nawet jak przegrasz, zostaje ci godność. Dzięki niej stajesz, i biegniesz dalej. Prosto do celu, by w końcu go osiągnąć. --- Hans
|
|
 |
|
Na kolana padam tylko przed Bogiem,
więc nie licz, że klęknę na glebę przy tobie. -- Hans
|
|
 |
|
Zgubiłem sens i odnaleźć go nie mogłem. Własny świat, nagle wydał się tak obcy, tak pusty, chłodny, nieistotny. -- Hans
|
|
 |
|
błagam nie puszczaj mej ręki kiedy razem z Tobą płonę.--- ♥Skor
|
|
 |
|
gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że będziemy razem, wyśmiałabym go. ale teraz, nie wyobrażam sobie, że mogło by być inaczej. [691]
|
|
 |
|
uwielbiam, gdy zapewnia mnie, że dla Niego istnieję tylko ja. że dla Niego jestem najpiękniejsza. że on nie widzi innych dziewczyn, że nie chcę innej, że nie wyobraża sobie, żebyśmy byli osobno. uwielbiam, gdy bierze mnie na ręce. uwielbiam gdy przytulając mnie, przyciska mnie do siebie tak mocno, że czuję bicie Jego serca. uwielbiam jego pocałunki, gdy głaszczę mnie po włosach. i ja też nie wyobrażam sobie innego. ja pierdole, kocham Go. [691]
|
|
|
|