 |
|
Uwielbiam każdy trzynasty dzień miesiąca. Każdy. / napisana
|
|
 |
|
Pamiętam jak rok temu inne ramiona otulały moje kruche ciało, inne usta składały słodkie pocałunki, inne oczy wyznaczały moje niby szczęście. Szukałam wtedy prawdziwej miłości, ale odnalazłam ją dopiero teraz, dopiero w Tobie. / napisana
|
|
 |
|
głupia lekcja. na pewno nic sobie z niej nie zrobisz. kpiąc, śmiejąc się, komentując nie wyobrażasz sobie co czułam. przez 45 min wróciły jedne z najgorszych wspomnień. obolałe, sine, zimne ciało. na suficie pojawiały się kolejne lampy. słyszałam diagnozy i przerażone reakcje. widziałam jedynie kontury postaci. nie mogłam się ruszyć, odezwać, wykonać czegokolwiek. poczułam ukłucie, ciepło, wszystko się rozmazało. gdy się obudziłam wszędzie było biało. nade mną pojawiła się uśmiechnięta twarz brata. twarz w której widziałam lęk. nie wiedziałam co się stało, gdzie jestem, dlaczego. do dziś żałuję tego co usłyszałam. wierz mi lub nie, nie wiesz co to strach. ale spróbuj się postawić w takiej sytuacji. nadal cię to śmieszy?
|
|
 |
|
Moja twarz mówi: wczoraj. Moje usta mówią: kocham. Moje uczucia są szczersze, niż pierdolona forsa. Moje usta mówią prawdę. Moje ręce znają pracę. Na moich plecach jest krzyż, który uważasz za pasje. Moje oczy dziś szklane. Moje miasto dziś zachlane. Kocham je, kocham Ciebie, kocham każdy poranek, każdy wieczór / Onar
|
|
 |
|
Emocje, uczucia deptałem, robiłem sobie z nich kpiny.
Wpadłem w złe towarzystwo, chlałem i ćpałem, byłem pewien siebie jak nigdy.
Stałem przed tłumem, oni krzyczeli moje imię.
Myślałem, że to nigdy nie minie.
Upadłem i wstałem nieraz,
Oglądam siebie teraz jakbym grał w jakimś filmie.
[...]
I choć nie wie nikt o tym, tak jak o łzach,
Które same czasem napływały do oczu, to
Kilka razy wychodziłem na dach,
Nie wiem po co, może po to, by skoczyć,
Ale jestem tu przez odwagę lub strach. / Pezet
|
|
 |
|
A może to, co jest w mojej głowie i moim sercu wynika z tego, że jeszcze nie do końca pożegnałam się z przeszłością? Może to właśnie w tym tkwi największy problem? / napisana
|
|
 |
|
Jak mam spokojnie porozmawiać z Tobą o moich uczuciach nie gubiąc po drodze swojej pewności? / napisana
|
|
 |
|
Nadchodzi burza, ale ja wcale się nie boje, bo ciągle myślę o Tobie. Przynajmniej tam jesteś cały czas przy mnie, przynajmniej w mojej głowie. / napisana
|
|
 |
|
Wiesz, miesiąc temu wszystko było o wiele prostsze. Leżeliśmy na plaży, łapiąc pojedyncze promyki słońca, z dala od problemów, komplikacji czy innych obaw. A teraz? Teraz nadchodzi jesień i razem z nią ta cała melancholia, która zabija mnie od środka. / napisana
|
|
 |
|
Już wiem jak to jest być zazdrosną o te brązowe oczy. / napisana
|
|
 |
|
Nie mam ochoty na nic. A nie przepraszam, mam ochotę wyłącznie na Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Nie wiem czy sama obietnica o szczęśliwym życiu dziś wystarczy. / napisana
|
|
|
|