 |
|
Mama zapytała mnie czemu coraz mniej jem. To chyba przez tą tęsknotę. / napisana
|
|
 |
|
Popatrz jaka ironia. Dwie osoby, które tęsknią za sobą niewyobrażalnie mocno, które pragną dzielić ze sobą swój czas, ale nie mogą. Nie mogą, bo ciągle coś staje na przeszkodzie. To jakaś próba? Czy jeżeli przetrwają to znaczy, że wygrali tą miłość? / napisana
|
|
 |
|
Kurwa, dlaczego przynajmniej raz nie może być wszytko dobrze? Dlaczego przynajmniej raz ten jebany los nie może pozwolić mi cieszyć się moim szczęściem tu i teraz? Dlaczego musi cały czas rzucać mi kłody pod nogi? Chcę tylko mieć Go przy sobie, nie potrafię żyć na odległość gdy rozłąka trwa tak długo. Jestem za słaba. Odpadam. / napisana
|
|
 |
|
I czekam na ten moment kiedy usiądziesz obok mnie, obejmiesz mocno swoim ramieniem i szepniesz do ucha "brakowało mi Ciebie Mała". / napisana
|
|
 |
|
[1] Wracałam boczną ulicą miasta, w słuchawkach dudnił kolejny kawałek mówiący o różnicach między ludźmi, o niezgodności serc, o tych nieodwzajemnionych uczuciach. Kiedy spojrzałam przed siebie, zauważyłam parę ludzi, nie zwyczajnych, bo choć widać było ich pozytywne nastawienie, byli osobami niepełnosprawnymi. Szli za rękę i za każdym razem uśmiechali się do siebie. Widziałam, że cieszą się sobą, że są szczęśliwi, że przede wszystkim akceptują siebie takich, i wiecie co jest w tym najważniejsze? Są tacy sami jak my, potrafią kochać, potrafią czuć to co my. Choć zapewne wielu ludzi wyparłoby się i powiedziało, że są gorsi. Ale dlaczego? Dlatego, że się tacy urodzili? Że takich chciał ich Bóg? Że może nie zawsze zrozumieją tak wiele i, że nie wyglądają ani nie zachowują się tak samo? A może dlatego, że to my stanowimy tą przeciwwagę i stawiając barierę lepszości, skreślamy całą resztę.
|
|
 |
|
[2] Są szczęśliwi będąc przy tym sobą, za co właśnie się kochają. To nie do opisania, pierwszy raz gdzieś wewnątrz siebie poczułam tak ogromne ciepło widząc dwoje ludzi, zakochanych, stanowiących dla siebie prawdopodobnie wszystko. Spojrzałam na ich twarze, wydawali mi się tacy wyjątkowi. W mgnieniu oka, oboje uśmiechnęli się do mnie. A ja? Bez zastanowienia podniosłam kąciki swoich ust i po prostu odwzajemniłam to tym samym. W tamtej chwili, cieszyłam się, że mogę i chcę być jedną z tych, którzy mimo wszystko chcą traktować ich jak równych sobie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Łatwiej mi się tęskni, gdy wiem, że i Ty tęsknisz równie mocno. / napisana
|
|
 |
|
Oczy szkliły się jedynie od łez szczęścia. Rozumiesz? Od bezgranicznego szczęścia, nie było już miejsca na smutek. / napisana
|
|
 |
|
Jestem ciekawa czy potrafiłbyś teraz żyć beze mnie. Czy potrafiłbyś normalnie funkcjonować gdyby zabrakło Ci moich sms'ów, moich oczu, mojego uśmiechu, moich słów, moich ust, mojego zapachu, moich pocałunków? Potrafiłbyś żyć jak wtedy zanim poznaliśmy się? / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję byś mnie przytulił, byś dodał mi sił na przetrwanie kolejnego deszczowego dnia. / napisana
|
|
 |
|
Ciało przy ciele, dłoń w dłoń, usta przy ustach. Zmysłowość, delikatność, wrażliwość. Ty, ja. Niebo na ziemi. / napisana
|
|
 |
|
Jedyne czego się boję to myśli, że Bóg nie pozwoli nam być razem. Przecież nie chce nikogo innego, chcę Ciebie. / napisana
|
|
|
|