 |
|
znasz to uczucie towarzyszące gdy nie możesz robić tego co najbardziej kochasz, bo wiążą się z tym najlepsze wspomnienia z nim? kiedy patrząc w księżyc przypominasz sobie wszystkie jego słowa wypowiedziane przy nim? kiedy patrząc w gwiazdy echem odbijają się w twojej głowie wszystkie jego obietnice? kiedy idąc w deszczu, wciąż pamiętasz waszą wspólną ucieczkę przed nim i jego usilne chronienie przed każdą kolejną kroplą? kiedy ulubione pralinki stają się gorzkie? kiedy film, który tak bardzo uwielbiasz sprawia, że nie możesz przestać płakać, bo to przy nim pierwszy raz cię pocałował? kiedy idąc ulicą, widzisz was roześmianych, idących w ciemności? kiedy obok ciebie trzyma w ramionach swoją ukochaną? ja znam to uczucie doskonale i uwierz mi oddałabym wszystko by było inaczej.
|
|
 |
|
Uśmiecham się do telefonu, do monitora, do ścian, do sufitu. Wolałabym uśmiechać się do Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Zawsze najtrudniejsze są wieczory i te szare dni spędzone w samotności. Muszę wtedy zadowolić się wspomnieniami, słodkimi sms'ami i jedynym Twoim zdjęciem jakie mam. Nawet nie wiesz jak bardzo jest mi ciężko, ale zaciskam zęby i czekam na ten lepszy dzień. / napisana
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa, owszem. Tylko czasem za długo karzesz mi tęsknić. / napisana
|
|
 |
|
Pozwól, że wprowadzę się do Twojego serca. / napisana
|
|
 |
|
Chyba po prostu dostałam drugie życie. Takie troszkę bardziej szczęśliwsze. / napisana
|
|
 |
|
Słyszę samochód podjeżdżający pod dom. Już doskonale rozpoznaje ten ryk silnika. Krótki sms o treści 'jestem' i wiem, że czeka mnie najcudowniejszy wieczór. Ubieram się ciepło, za każdym razem zapominając czegoś zabrać. Rzucam rodzicom szybkie 'wychodzę' i czym prędzej wybiegam na zewnątrz, by móc zatopić się w Jego ramionach i zapomnieć o całym świecie. / napisana
|
|
 |
|
I trwajmy na tym świecie chociażby i miliony lat. Ważne żebyśmy trwali razem. / napisana
|
|
 |
|
Z dnia na dzień staram się być odporniejszą na całe zewnętrzne zło. / napisana
|
|
 |
|
W moich oczach odkryjesz całą tajemnicę uczucia, jakim Cię darzę. / napisana
|
|
 |
|
[1] Czarny pomnik, na jego brzegu biała figurka aniołka, parę wyrytych słów, data i zdjęcie sprzed roku. Staliśmy tak trójką nad Jej grobem, słowa ogarnęła cisza, milczeliśmy. Oprócz różnorodnych kwiatów i kolorowych zniczy, mój wzrok przykuło tamto zdjęcie, znam je na pamięć, każdą rysę jej twarzy na nim czy naturalność uśmiechu. Tym razem, wydawało mi się inne, tak jakby naprawdę patrzyła na nas, jakby naprawdę to do nas się uśmiechała. Przez moją głowę przebijały się między sobą myśli, zapisane w pamięci wspomnienia, widziałam w nich Ją. Był początek zimy, siedziała przy kominku ogrzewając dłonie, jak zawsze uśmiechnięta. Opowiadała o tym, jak strasznie czuje się szczęśliwa. Wspominała o bólu, o niejednej chwili słabości jaką przeżyła, ale jedyne co chciała wtedy zrobić, to coś mi uświadomić. Zrobiła to.
|
|
|
|