głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika halcyon

zabawne  jak z przyjściem listopada wszystko stało się inne.

briefly dodano: 14 listopada 2012

zabawne, jak z przyjściem listopada wszystko stało się inne.

chodź ze mną na spacer do monopolowego. kupimy nieprzyzwiocie dużo alkoholu i papierosów. usiądziemy na kanapie  a z każdym kolejnym łykiem wódki opowiem ci wszystko co mnie boli. drżącymi rękoma odpalę kolejnego szluga. chcę się skończyć. przestać myśleć  przestać wspominać. choć przez chwilę zapomnieć o tym co było i tak bardzo boli. a ty po prostu usiadź przy mnie i z uśmiechem powiedz  że będzie dobrze.

briefly dodano: 14 listopada 2012

chodź ze mną na spacer do monopolowego. kupimy nieprzyzwiocie dużo alkoholu i papierosów. usiądziemy na kanapie, a z każdym kolejnym łykiem wódki opowiem ci wszystko co mnie boli. drżącymi rękoma odpalę kolejnego szluga. chcę się skończyć. przestać myśleć, przestać wspominać. choć przez chwilę zapomnieć o tym co było i tak bardzo boli. a ty po prostu usiadź przy mnie i z uśmiechem powiedz, że będzie dobrze.

genialne. teksty endoftime dodał komentarz: genialne. do wpisu 14 listopada 2012
Niereformowalna  zmienna  niestabilna    W nerwach łatwopalna  chwilę potem zimna  Momentalna przemiana totalna  w chwilę inna  Chwilę normalna  za chwilę niekompatybilna    Fokus

briefly dodano: 13 listopada 2012

Niereformowalna, zmienna, niestabilna, W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna Chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna / Fokus

Może i nie zawsze przepuszcza mnie w drzwiach  nie przynosi wielkich bukietów róż  nie bombarduje mnie niemożliwie wielką ilością słodkich smsów  ale w sumie to nie istotne. Najważniejsze  że uświadamia mnie jak ważna dla niego jestem  jak bardzo za mną tęskni gdy wyjeżdża w delegacje  jak bardzo mnie pragnie. Tak  to w tym tkwi istota sprawy.    napisana

napisana dodano: 13 listopada 2012

Może i nie zawsze przepuszcza mnie w drzwiach, nie przynosi wielkich bukietów róż, nie bombarduje mnie niemożliwie wielką ilością słodkich smsów, ale w sumie to nie istotne. Najważniejsze, że uświadamia mnie jak ważna dla niego jestem, jak bardzo za mną tęskni gdy wyjeżdża w delegacje, jak bardzo mnie pragnie. Tak, to w tym tkwi istota sprawy. / napisana

Przeraża mnie fakt  jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się  już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy  nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę  a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest  tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to  w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej  i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się  czy bezwładnego upadania na deski  nie  to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie  ze świadomością  że mimo to  osobno nie damy sobie rady  że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego  co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne  tak ważne  co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami  i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych.   Endoftime.

endoftime dodano: 13 listopada 2012

Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.

Mam taki swój mały szczęśliwy świat  który zamyka się w Twoich ramionach.    napisana

napisana dodano: 12 listopada 2012

Mam taki swój mały szczęśliwy świat, który zamyka się w Twoich ramionach. / napisana

gdzie poszliście kochani przyjaciele?

briefly dodano: 12 listopada 2012

gdzie poszliście kochani przyjaciele?

uderz. uderz mocniej. uderz celniej.

briefly dodano: 12 listopada 2012

uderz. uderz mocniej. uderz celniej.

To  że na początku jest trudno to nie oznacza  że masz rezygnować. Trzeba walczyć o swoje  a nie leżeć na łóżku z założonymi rękoma i czekać aż książę zapuka do Twoich drzwi   bo wierz mi  nie zapuka.    napisana

napisana dodano: 12 listopada 2012

To, że na początku jest trudno to nie oznacza, że masz rezygnować. Trzeba walczyć o swoje, a nie leżeć na łóżku z założonymi rękoma i czekać aż książę zapuka do Twoich drzwi - bo wierz mi, nie zapuka. / napisana

Kiedyś miałam taki moment w życiu  że byłam na dnie i to bez jakiejkolwiek perspektywy na wydostanie się stamtąd  pragnęłam tylko śmierci. A dziś? Dziś chce żyć wiecznie u Jego boku.    napisana

napisana dodano: 12 listopada 2012

Kiedyś miałam taki moment w życiu, że byłam na dnie i to bez jakiejkolwiek perspektywy na wydostanie się stamtąd, pragnęłam tylko śmierci. A dziś? Dziś chce żyć wiecznie u Jego boku. / napisana

Chyba muszę zrezygnować  chyba nie mam wyjścia   i.need.you

briefly dodano: 12 listopada 2012

Chyba muszę zrezygnować, chyba nie mam wyjścia / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć