 |
|
Sam tego nie rozumiem. Oczywiście są rzeczy , które wydarzyły się dawno temu. Nawet nie poczujesz, wystarczy wiedzieć , że to nadejdzie, więc czekam , to zależy ode mnie i od ciebie. Kocham Cię
|
|
 |
|
Wszędzie wiją się tajemnice. Wiją się jak wąż, gotowe żeby ukąsić i przytłoczyć do ziemi, tak bez szansy wstania. /mb
|
|
 |
|
Nagle dzieje się coś...
Coś się uruchamia... i w tym momencie wiesz że coś się zmieni...
I w tym momencie zdajesz sobie sprawę że wszystko zdarza się tylko raz...
Następnie okazuje się że to wszystko zdarza się tylko jeden raz, i że nigdy więcej nie poczujesz tego samego.
ze już nigdy nie będziesz trzy metry ponad niebem
|
|
 |
|
Bo na sumieniu mam teraz tylko ten napis. Olbrzymi. Na całej ścianie kamienicy, z przodu. Imponujący, szczery, prawdziwy. I teraz nie mam już żadnych wątpliwości.
|
|
 |
|
To było coś więcej, niż o miłości bzdury. Po śmierci chcieliśmy razem oglądać wszystko z góry.
|
|
 |
|
Podobno się zmieniłeś. Jesteś przystojniejszy, kulturalniejszy, i fajniejszy. Nie wiem, nie zamierzam tego sprawdzać /mb
|
|
 |
|
chciałabym tylko żebyś wiedział, że się starałam.
|
|
 |
|
im dłużej panuje cisza, tym trudniej ją przerwać.
|
|
 |
|
"Czas leczy rany, taa, chuja jest w tym prawdy każdy dzień od tamtej chwili niczego nie jest warty. Po co Bóg daje miłość, jeśli później ją odbiera..."
|
|
 |
|
Kocham jego oczy. Tylko on ma takie.
|
|
 |
|
Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.
|
|
 |
|
1. Cześć Dawid. Tak na początku to chciałabym Cię poinformować, że tęsknię za Tobą cholero jedna. Coś nam kontakcik zanika a mi się to pod żadnym względem nie podoba. Rozumiem, dużo spraw na głowie ale znajduj dla mnie to kilka minut hmm? Brakuje Ciebie, rozmów z Tobą, samego faktu bycia. Wiem, że różnie z nami bywa, że nawalilam wiele razy ale taka moja natura i myślę, że też to rozumiesz? Masz masę problemów, ale pamiętaj, że nie jesteś sam. Są ludzie którym zależy na Tobie mimo, że tego nie dostrzegasz to są takie osoby i nie odwracaj ich bo człowiek samotnie nigdzie nie dojdzie a wsparcie to warunek przetrwania. Zapamiętaj to sobie i wbij do główki, że nie każdy człowiek jest Twoim wrogiem, ja nim nie jestem. Może tego nie widzisz ale doskonale Cię rozumiem, zdaje sobie sprawę z tego co czujesz i co przeżywasz bo doświadczenie i sytuacje w moim życiu na to mi pozwalają. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak każdego dnia martwię się o Ciebie i myślę co w danej chwili robisz.
|
|
|
|