głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gumiskaa

Cz. 3 Po zjedzonym śniadaniu po godzinie trzynastej  moja przyjaciółka musiała iść do domu. Rodzice w pracy  więc zostałam sama. Czas mi się dłużył  więc postanowiłam włączyć muzykę  usiąść na parapecie i rozmyślać.  Po czasie spojrzałam na zegar  wybiła godzina 15. Nerwowo spoglądałam przez okno  paliłam papierosa i wspominałam najpiękniejsze chwile spędzone z nim. Już nie mam żalu  pretensji. Chyba pozostała tylko we mnie ta pieprzona obojętność wobec niego  nic więcej. Na początku zawsze jest trudno uświadomić sobie  że ktoś odszedł z naszego życia. Potem to już tylko kwestia przyzwyczajenia. Zdenerwowałam się  więc na ukojenie nerwów postanowiłam urządzić sobie spacer po parku. Poszłam w miejsce  w którym spędzałam kiedyś całe letnie dnie z nim. Szłam przed siebie ze słuchawkami w uszach  wsłuchując się w słowa piosenki. Przypadkiem znów go spotkałam.

levelhard dodano: 2 kwietnia 2013

Cz. 3 Po zjedzonym śniadaniu po godzinie trzynastej, moja przyjaciółka musiała iść do domu. Rodzice w pracy, więc zostałam sama. Czas mi się dłużył, więc postanowiłam włączyć muzykę, usiąść na parapecie i rozmyślać. Po czasie spojrzałam na zegar, wybiła godzina 15. Nerwowo spoglądałam przez okno, paliłam papierosa i wspominałam najpiękniejsze chwile spędzone z nim. Już nie mam żalu, pretensji. Chyba pozostała tylko we mnie ta pieprzona obojętność wobec niego, nic więcej. Na początku zawsze jest trudno uświadomić sobie, że ktoś odszedł z naszego życia. Potem to już tylko kwestia przyzwyczajenia. Zdenerwowałam się, więc na ukojenie nerwów postanowiłam urządzić sobie spacer po parku. Poszłam w miejsce, w którym spędzałam kiedyś całe letnie dnie z nim. Szłam przed siebie ze słuchawkami w uszach, wsłuchując się w słowa piosenki. Przypadkiem znów go spotkałam.

Cz.2 Jednak nie pozwoliłam po raz kolejny  żeby omotał mnie wokół palca. Bawiłam się świetnie. A on co chwile zerkał zazdrosnym wzrokiem na mnie. Byłam z siebie dumna  że nie pozwoliłam na to  bym ponownie się w nim zakochała. Niechętnie wzniosłam toast za jego zdrowie  jednak nie chciałam zrobić mu przykrości. Tańczyliśmy  śmialiśmy się  jedliśmy. Było naprawdę super. No  ale kiedyś musiał nadejść koniec imprezowania  więc o godzinie 4 nad ranem wszyscy zaczęli zmykać do domów. Zaproponowałam przyjaciółce  by przyszła do mnie. Zgodziła się. Dużo rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym  nawet temat zszedł na „niego”.  Próbowałyśmy zrozumieć o co mu tak naprawdę chodzi  ale niestety nie udało nam to. Zmęczone poszłyśmy spać.

levelhard dodano: 2 kwietnia 2013

Cz.2 Jednak nie pozwoliłam po raz kolejny, żeby omotał mnie wokół palca. Bawiłam się świetnie. A on co chwile zerkał zazdrosnym wzrokiem na mnie. Byłam z siebie dumna, że nie pozwoliłam na to, bym ponownie się w nim zakochała. Niechętnie wzniosłam toast za jego zdrowie, jednak nie chciałam zrobić mu przykrości. Tańczyliśmy, śmialiśmy się, jedliśmy. Było naprawdę super. No, ale kiedyś musiał nadejść koniec imprezowania, więc o godzinie 4 nad ranem wszyscy zaczęli zmykać do domów. Zaproponowałam przyjaciółce, by przyszła do mnie. Zgodziła się. Dużo rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym, nawet temat zszedł na „niego”. Próbowałyśmy zrozumieć o co mu tak naprawdę chodzi, ale niestety nie udało nam to. Zmęczone poszłyśmy spać.

Cz.1 Dostałam zaproszenie na imprezę u mojego byłego chłopaka.. Długo zastanawiałam się  czy iść na to przyjęcie. Jednak postanowiłam  że się tam pojawię. Więc zaczęłam się szykować. Zajrzałam do mojej szafy pełnej ubrań i nie miałam pojęcia co założyć. Wybrałam bladoniebieską sukienkę  podkreślającą moje jasnoniebieskie oczy z ciemną oprawą. Moja blada cera kontrastowała z ową sukienką. Podkreśliłam swoją twarz delikatnym makijażem. Założyłam czarne  niezbyt wysokie buty na obcasie. Zerknęłam w lustro  by zobaczyć jak wyglądam i byłam pełna podziwu.  Skropliłam szyję moimi ulubionymi perfumami i wyszłam. Gdy tylko przekroczyłam próg sali  nagle wszystkie oczy skierowały się na mnie. Poczułam się dość zmieszana  ale z drugiej strony wyjątkowa. Nieśmiało przeszłam przez parkiet przywitać moją przyjaciółkę. Wywołałam tak wielkie zdziwienie przychodząc na jego przyjęcie po naszym rozstaniu. Z nim też zamieniłam kilka słów  był mną oczarowany.

levelhard dodano: 2 kwietnia 2013

Cz.1 Dostałam zaproszenie na imprezę u mojego byłego chłopaka.. Długo zastanawiałam się, czy iść na to przyjęcie. Jednak postanowiłam, że się tam pojawię. Więc zaczęłam się szykować. Zajrzałam do mojej szafy pełnej ubrań i nie miałam pojęcia co założyć. Wybrałam bladoniebieską sukienkę, podkreślającą moje jasnoniebieskie oczy z ciemną oprawą. Moja blada cera kontrastowała z ową sukienką. Podkreśliłam swoją twarz delikatnym makijażem. Założyłam czarne, niezbyt wysokie buty na obcasie. Zerknęłam w lustro, by zobaczyć jak wyglądam i byłam pełna podziwu. Skropliłam szyję moimi ulubionymi perfumami i wyszłam. Gdy tylko przekroczyłam próg sali, nagle wszystkie oczy skierowały się na mnie. Poczułam się dość zmieszana, ale z drugiej strony wyjątkowa. Nieśmiało przeszłam przez parkiet przywitać moją przyjaciółkę. Wywołałam tak wielkie zdziwienie przychodząc na jego przyjęcie po naszym rozstaniu. Z nim też zamieniłam kilka słów, był mną oczarowany.

Depresja   gdy potrafisz oddychać  ale nie potrafisz żyć.

loveshadow dodano: 2 kwietnia 2013

Depresja - gdy potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć.

Nie umiem wyrażać tego co czuję  w słowach. Nie wiem co mam Ci powiedzieć. Co? Że Cię kocham?  Że wciąż po nocach nie śpię i że wciąż jest źle. I nie wiem co mam myśleć  tak jak parę lat wcześniej.      Szpec  ?

lightmeup dodano: 1 kwietnia 2013

Nie umiem wyrażać tego co czuję, w słowach. Nie wiem co mam Ci powiedzieć. Co? Że Cię kocham? Że wciąż po nocach nie śpię i że wciąż jest źle. I nie wiem co mam myśleć, tak jak parę lat wcześniej. ---- Szpec (?)

Aha  okej. Spoko  spoko.  d teksty levelhard dodał komentarz: Aha, okej. Spoko, spoko. ;d do wpisu 1 kwietnia 2013
O co Ci chodzi z tym komentarzem?    teksty levelhard dodał komentarz: O co Ci chodzi z tym komentarzem? ;) do wpisu 1 kwietnia 2013
Nie zaczniesz nowego rozdziału  jeżeli w kółko będziesz czytać poprzedni.

loveshadow dodano: 1 kwietnia 2013

Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeżeli w kółko będziesz czytać poprzedni.

Błagam napisz  napisz  napisz  no weź napisz  napiszesz? Napisz  proszę  napisz  no   napisz  ja nie napiszę pierwsza  błaaaaaagam  napisz  napisz byle co  napisz kropkę    napisz  no napisz.. Ku wa  poszedł z fejsa.

loveshadow dodano: 1 kwietnia 2013

Błagam napisz, napisz, napisz, no weź napisz, napiszesz? Napisz, proszę, napisz, no napisz, ja nie napiszę pierwsza, błaaaaaagam, napisz, napisz byle co, napisz kropkę, napisz, no napisz.. Ku*wa, poszedł z fejsa.

Obiecała sobie  że za każdym razem gdy będzie o nim myśleć puści mu sygnał.   Gdy wstał i spojrzał na telefon miał 329 nieodebranych połączeń od nieznanego numeru.

loveshadow dodano: 1 kwietnia 2013

Obiecała sobie, że za każdym razem gdy będzie o nim myśleć puści mu sygnał. Gdy wstał i spojrzał na telefon miał 329 nieodebranych połączeń od nieznanego numeru.

Nie potrzebuję jakiegoś wielkiego romansu  niczym z pieprzonego ekranu. wystarczy   mi jedynie obecność  te silne ramiona  w których streszcza się wszystko inne.   świadomość  że obok Ciebie już zawsze znajdzie się miejsce tylko dla mnie  i że   pomimo codziennych upadków  to co jest  nigdy nie stanie się kolejnym z marnych   wspomnieniem  bo wiesz  może to dziwne  ale mając Cię przy sobie  oddycha się jakby   znacznie łatwiej.

loveshadow dodano: 1 kwietnia 2013

Nie potrzebuję jakiegoś wielkiego romansu, niczym z pieprzonego ekranu. wystarczy mi jedynie obecność, te silne ramiona, w których streszcza się wszystko inne. świadomość, że obok Ciebie już zawsze znajdzie się miejsce tylko dla mnie, i że pomimo codziennych upadków, to co jest, nigdy nie stanie się kolejnym z marnych wspomnieniem, bo wiesz, może to dziwne, ale mając Cię przy sobie, oddycha się jakby znacznie łatwiej.

I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń  i myślę o nim ciągle  choć byliśmy niepoważni i brak mi jego najmocniej lecz to wymysł wyobraźni.

loveshadow dodano: 1 kwietnia 2013

I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń, i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni i brak mi jego najmocniej lecz to wymysł wyobraźni.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć