głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika gumiskaa

Uwielbiam  a może nawet kocham Wiedeń nocą. Klimat  który jest w tym mieście jest niespotykany nigdzie indziej.. chodzę znów ulicami  które oświetlają tylko lampy. Zostaje sam ze swoimi myślami. Czasem mam wrażenie  że nadal jestem gówniarzem mimo tego  że licznik wieku coraz szybciej rośnie. Siadam na ławce gdzieś między drzewami  a na niej   jej i moje inicjały w durnym serduszku. Wspominam tamto  pamiętne lato i tęsknię.. tęsknie za jej obecnością  bliskością.. jej głosem. Tęsknie za jej kolorem oczu  uśmiechem. Chciałbym by Ona była obok mnie teraz  chociaż na chwilę. Nie wiem co czuje.. czego tak naprawdę chcę od życia  bo Ono traci sens kiedy odchodzą najbliższe sercu osoby.   dearmad

dearmad dodano: 10 maja 2013

Uwielbiam, a może nawet kocham Wiedeń nocą. Klimat, który jest w tym mieście jest niespotykany nigdzie indziej.. chodzę znów ulicami, które oświetlają tylko lampy. Zostaje sam ze swoimi myślami. Czasem mam wrażenie, że nadal jestem gówniarzem mimo tego, że licznik wieku coraz szybciej rośnie. Siadam na ławce gdzieś między drzewami, a na niej - jej i moje inicjały w durnym serduszku. Wspominam tamto, pamiętne lato i tęsknię.. tęsknie za jej obecnością, bliskością.. jej głosem. Tęsknie za jej kolorem oczu, uśmiechem. Chciałbym by Ona była obok mnie teraz, chociaż na chwilę. Nie wiem co czuje.. czego tak naprawdę chcę od życia, bo Ono traci sens kiedy odchodzą najbliższe sercu osoby. | dearmad

Czasem po prostu lubię posłuchać sobie głosu brata na jakimś durnym nagraniu  który wpada mi przypadkowo w ręce. Mordeczka sama się uśmiecha. Codziennie opowiadam mu wszystko co się dzieje. Lekarze mówią  że jego stan się poprawia   jest coraz lepiej  a w niedługim czasie powinien się obudzić. Mama po tej informacji nie płakała już z bezsilności  a ze szczęścia. Znów dostaję telefon od ziomka   Ten idiota  który Młodego dojebał zaraz będzie nasz. Wyszedł z mieszkania.   chcę sam się rozprawić z tymi skurwysynami  którzy nie czują krzty skruchy po tym co zrobili młodemu chłopaczynie.. obowiązują pewne zasady   jeżeli ktoś je łamie jest automatycznie przegrany.   dearmad

dearmad dodano: 10 maja 2013

Czasem po prostu lubię posłuchać sobie głosu brata na jakimś durnym nagraniu, który wpada mi przypadkowo w ręce. Mordeczka sama się uśmiecha. Codziennie opowiadam mu wszystko co się dzieje. Lekarze mówią, że jego stan się poprawia - jest coraz lepiej, a w niedługim czasie powinien się obudzić. Mama po tej informacji nie płakała już z bezsilności, a ze szczęścia. Znów dostaję telefon od ziomka - Ten idiota, który Młodego dojebał zaraz będzie nasz. Wyszedł z mieszkania. - chcę sam się rozprawić z tymi skurwysynami, którzy nie czują krzty skruchy po tym co zrobili młodemu chłopaczynie.. obowiązują pewne zasady - jeżeli ktoś je łamie jest automatycznie przegrany. | dearmad

Kończę się psychicznie w kraju. Codziennie odwiedzam brata w szpitalu  a potem wybieram się na cmentarz.. znów wracam do pustego mieszkania  w którym sam spędzam resztę wieczora i noc. Tylko ja i setki myśli  które nie pozwalają mi spokojnie zasnąć. Spoglądam na telefon   jest dokładnie 3:03. Znów wstaję by uspokoić swoje myśli. Rap gra na full gdzieś za mną  a każdy kolejny cios w worek zaczyna sprawiać mi minimalny ból. Moje pięści delikatnie krwawią   powtarzam swoje ciosy mocniej i szybciej. Potrzebuje ochłonąć. Spoglądam na zegarek  dochodzi 5:30. Otwieram okno by ciężkie powietrze w pokoju się poprawiło. Z daleka widzę jakiegoś biedaka  który zbiera po koszach puszki by mieć na kolejne wino. Żal ściska za serce.. kiedy jego rodzina głoduje  a On martwi się tylko o swój alkoholizm.   dearmad

dearmad dodano: 10 maja 2013

Kończę się psychicznie w kraju. Codziennie odwiedzam brata w szpitalu, a potem wybieram się na cmentarz.. znów wracam do pustego mieszkania, w którym sam spędzam resztę wieczora i noc. Tylko ja i setki myśli, które nie pozwalają mi spokojnie zasnąć. Spoglądam na telefon - jest dokładnie 3:03. Znów wstaję by uspokoić swoje myśli. Rap gra na full gdzieś za mną, a każdy kolejny cios w worek zaczyna sprawiać mi minimalny ból. Moje pięści delikatnie krwawią - powtarzam swoje ciosy mocniej i szybciej. Potrzebuje ochłonąć. Spoglądam na zegarek, dochodzi 5:30. Otwieram okno by ciężkie powietrze w pokoju się poprawiło. Z daleka widzę jakiegoś biedaka, który zbiera po koszach puszki by mieć na kolejne wino. Żal ściska za serce.. kiedy jego rodzina głoduje, a On martwi się tylko o swój alkoholizm. | dearmad

Wracam kolejny raz do starych tracków. Tych z dzieciństwa. Wszystko mam przed oczami. Gdzieś za mną  kilka metrów ode mnie w drzwiach stoi moja Matula   słucha dokładnie tracku  który właśnie jest na moich głośnikach. Odbiera tekst trochę inaczej niż ja.. jednak podobnie. Zakrywam twarz dłońmi. Czuje jej dłoń na ramieniu. Jej spojrzenie   nie potrzeba słów. Odwracam wzrok   nie potrafię spojrzeć jej w oczy i powiedzieć  że wszystko będzie dobrze i się ułoży. Nie potrafię powiedzieć jej  że się zmienię i dorosnę. Boi się o mnie mimo  że licznik mojego wieku zaczyna wybijać dwadzieścia. Powtarza mi  że jest moją Matką  że dla niej zawsze będę tym Małym Chłopcem   Małym Dawidkiem  jej Małym Synkiem. Nie chce jej tłumaczyć kolejny raz  że sobie poradzę bo przestaje w to wierzyć. Nie wyobrażam sobie  że jej.. może nie być obok mnie kiedy będę tego potrzebował.   dearmad

dearmad dodano: 9 maja 2013

Wracam kolejny raz do starych tracków. Tych z dzieciństwa. Wszystko mam przed oczami. Gdzieś za mną, kilka metrów ode mnie w drzwiach stoi moja Matula - słucha dokładnie tracku, który właśnie jest na moich głośnikach. Odbiera tekst trochę inaczej niż ja.. jednak podobnie. Zakrywam twarz dłońmi. Czuje jej dłoń na ramieniu. Jej spojrzenie - nie potrzeba słów. Odwracam wzrok - nie potrafię spojrzeć jej w oczy i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i się ułoży. Nie potrafię powiedzieć jej, że się zmienię i dorosnę. Boi się o mnie mimo, że licznik mojego wieku zaczyna wybijać dwadzieścia. Powtarza mi, że jest moją Matką, że dla niej zawsze będę tym Małym Chłopcem - Małym Dawidkiem, jej Małym Synkiem. Nie chce jej tłumaczyć kolejny raz, że sobie poradzę bo przestaje w to wierzyć. Nie wyobrażam sobie, że jej.. może nie być obok mnie kiedy będę tego potrzebował. | dearmad

Każdego ranka po przebudzeniu liczę na wiadomość od Ciebie i każdego ranka jestem tak samo   zawiedziona...

loveshadow dodano: 9 maja 2013

Każdego ranka po przebudzeniu liczę na wiadomość od Ciebie i każdego ranka jestem tak samo zawiedziona...

Czy można być smutnym z przyzwyczajenia?

loveshadow dodano: 9 maja 2013

Czy można być smutnym z przyzwyczajenia?

Miałam chęć położyć się w wannie pełnej wody i wrzucić do niej podłączoną do prądu   prostownicę. Nie byłam jednak taka głupia. Przecież nie zmarnuję tak dobrej prostownicy przez   jakiegoś debila...

loveshadow dodano: 9 maja 2013

Miałam chęć położyć się w wannie pełnej wody i wrzucić do niej podłączoną do prądu prostownicę. Nie byłam jednak taka głupia. Przecież nie zmarnuję tak dobrej prostownicy przez jakiegoś debila...

Pewien mudżahedin powiedział mi kiedyś  że przeznaczenie daje nam w życiu trzech nauczycieli    trzech przyjaciół  trzech wrogów i trzy wielkie miłości. Ta dwunastka jest jednak zawsze   zakryta  tak że nie wiemy  kto jest kim  dopóki ich nie pokochamy  nie zostawimy lub nie   pokonamy.

loveshadow dodano: 9 maja 2013

Pewien mudżahedin powiedział mi kiedyś, że przeznaczenie daje nam w życiu trzech nauczycieli, trzech przyjaciół, trzech wrogów i trzy wielkie miłości. Ta dwunastka jest jednak zawsze zakryta, tak że nie wiemy, kto jest kim, dopóki ich nie pokochamy, nie zostawimy lub nie pokonamy.

Nic nie kojarzy się z samotnością tak bardzo   jak milczący telefon.

loveshadow dodano: 9 maja 2013

Nic nie kojarzy się z samotnością tak bardzo, jak milczący telefon.

on dotykał palcami jej włosów  ona poczuła  ze dotyka ja miłość.

loveshadow dodano: 9 maja 2013

on dotykał palcami jej włosów, ona poczuła, ze dotyka ja miłość.

Jedna decyzja przekreśliła piękną przyszłość.

levelhard dodano: 9 maja 2013

Jedna decyzja przekreśliła piękną przyszłość.

Wchodzę do dość małego pomieszczenia.Gdzieś na środku stoi stolik i dwa krzesła.Jest pusto tylko strażnik który opiera się o ścianę dokładnie obserwuje każdy mój ruch.Mija kilka sekund a może minut kiedy wchodzi On wysoki napakowany wydziarany i łysy dresiarz.Cwaniacki uśmiech nie schodzi mu z mordeczki.Klawisz?Przy nim wygląda tak niewinnie powiedzmy że dosięga mu do klatki piersiowej.Wykonuje ruchy bardzo wolno obserwując dokładnie każdy gest skazanego..uwalnia go z uścisku kajdanek.Już jest obok mnie uśmiech schodzi z twarzy na której pojawia się ból tęsknoty i bezradności.Wypytuje i dopytuje się nawet kilka razy o jedną rzecz by się upewnić.Jego kontakt ze światem zewnętrznym jest minimalny.Pokazuje mu zdjęcia jego oczy zachodzą łzami ręka mu się trzęsie gdy podnosi zdjęcie syna.Opuszkiem palca przejeżdża po jego twarzy.Tak.Ten twardziel się rozpłakał.Przewijają się różne tematy a czas szybko ucieka.Jeszcze jeden uścisk i znów oddzielają nas kraty.   dearmad

dearmad dodano: 8 maja 2013

Wchodzę do dość małego pomieszczenia.Gdzieś na środku stoi stolik i dwa krzesła.Jest pusto-tylko strażnik,który opiera się o ścianę dokładnie obserwuje,każdy mój ruch.Mija kilka sekund,a może minut kiedy wchodzi On-wysoki,napakowany,wydziarany i łysy dresiarz.Cwaniacki uśmiech nie schodzi mu z mordeczki.Klawisz?Przy nim wygląda tak niewinnie,powiedzmy,że dosięga mu do klatki piersiowej.Wykonuje ruchy bardzo wolno-obserwując dokładnie,każdy gest skazanego..uwalnia go z uścisku kajdanek.Już jest obok mnie-uśmiech schodzi z twarzy,na której pojawia się ból tęsknoty i bezradności.Wypytuje i dopytuje się nawet kilka razy o jedną rzecz by się upewnić.Jego kontakt ze światem zewnętrznym jest minimalny.Pokazuje mu zdjęcia-jego oczy zachodzą łzami,ręka mu się trzęsie gdy podnosi zdjęcie syna.Opuszkiem palca przejeżdża po jego twarzy.Tak.Ten twardziel się rozpłakał.Przewijają się różne tematy,a czas szybko ucieka.Jeszcze jeden uścisk i znów oddzielają nas kraty. | dearmad

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć