głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika grenzenlos

Czasami chciałabym nauczyć sie być obojętna   na błędy które tak często popełniasz.  Czasami wolałabym mieć serce z kamienia   niż codzień czuć w sobie że wciąż nic się nie zmienia.

marzycielkabezkredek dodano: 24 maja 2010

Czasami chciałabym nauczyć sie być obojętna, na błędy które tak często popełniasz. Czasami wolałabym mieć serce z kamienia, niż codzień czuć w sobie że wciąż nic się nie zmienia.

Ciągle myśle co jeszcze nadejdzie   chciałabym wiecznie żyć we śnie   w którym zawsze będziesz moim księciem   prowadzącym mnie za ręke.  Będziesz zawsze chronił moje serce   aby czuło się bezpieczne.  Może poczujemy wtedy szczęście   kiedy los przed nami klęknie.

marzycielkabezkredek dodano: 24 maja 2010

Ciągle myśle co jeszcze nadejdzie, chciałabym wiecznie żyć we śnie, w którym zawsze będziesz moim księciem, prowadzącym mnie za ręke. Będziesz zawsze chronił moje serce, aby czuło się bezpieczne. Może poczujemy wtedy szczęście, kiedy los przed nami klęknie.

Wzięła do ręki kolorowe pismo i przewertowała kilka stron. Łza spłynęła jej po policzku  za nią następna i kolejne. Przetarła oczy i próbowała czytać  ale po chwili obraz zupełnie się rozmazał.Pomyślała sobie  dlaczego ja muszę tak cierpieć..

marzycielkabezkredek dodano: 24 maja 2010

Wzięła do ręki kolorowe pismo i przewertowała kilka stron. Łza spłynęła jej po policzku, za nią następna i kolejne. Przetarła oczy i próbowała czytać, ale po chwili obraz zupełnie się rozmazał.Pomyślała sobie "dlaczego ja muszę tak cierpieć.."/

przepraszam za to    że uzależniłam się od twojego widoku    za to    że nie potrafię żyć poza twoim magicznym światem    za to  że nie potrafię być szczęśliwa.

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

przepraszam za to, że uzależniłam się od twojego widoku, za to, że nie potrafię żyć poza twoim magicznym światem, za to, że nie potrafię być szczęśliwa.

Płaczesz?    Ja nie płaczę  połykam łzy.  To chyba najgorsze  co może być  Nie móc wydobyć  z siebie już nic.  Pachniesz... zimnym wiatrem.    To samotność   moja skóra tak pachnie.  Patrzysz na mnie  z takim niesmakiem...    Nie na Ciebie wcale  Wybacz  ale w głowie mam teraz  same pretensje i żale  Do kogo?    Do świata.  Że mi za mnie życia niepoukłada  i zszarganych nerwów nieposkłada.  Ciągle zaciskasz zęby    Bo mam już dość  otaczającej mnie biedy.  I chcę by było jak kiedyś.  A co było wtedy?    Moje oczy miały kolor.  Teraz smutek się w nich mieni  Bo nie mogę nic zmienić...  Co chcesz zmieniać?    Chcę wyjechać  i nigdy nie wracać  Chcesz uciekać?    Nie  pojechać tam  gdzie uśmiech wraca na twarz  a oczy odzyskują blask.  A Ja?    Nigdy Cię nie zapomnę.

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Płaczesz? - Ja nie płaczę, połykam łzy. To chyba najgorsze, co może być Nie móc wydobyć, z siebie już nic. Pachniesz... zimnym wiatrem. - To samotność, moja skóra tak pachnie. Patrzysz na mnie z takim niesmakiem... - Nie na Ciebie wcale Wybacz ale w głowie mam teraz same pretensje i żale Do kogo? - Do świata. Że mi za mnie życia niepoukłada i zszarganych nerwów nieposkłada. Ciągle zaciskasz zęby - Bo mam już dość otaczającej mnie biedy. I chcę by było jak kiedyś. A co było wtedy? - Moje oczy miały kolor. Teraz smutek się w nich mieni Bo nie mogę nic zmienić... Co chcesz zmieniać? - Chcę wyjechać i nigdy nie wracać Chcesz uciekać? - Nie, pojechać tam gdzie uśmiech wraca na twarz a oczy odzyskują blask. A Ja? - Nigdy Cię nie zapomnę.

Uratuj mnie...  Ja będę Księżniczką zamkniętą w najwyższej wieży.  A ty będzie Królewiczem.  A jak ta bajka się skończy?  Czas pokaże...

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Uratuj mnie... Ja będę Księżniczką zamkniętą w najwyższej wieży. A ty będzie Królewiczem. A jak ta bajka się skończy? Czas pokaże...

Miłość to jest takie coś  czego nie ma. To takie coś co sprawia  że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami  czy to jej buty tak skrzypią po schodach  miłość jest wtedy  jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je  a sam nie możesz przełknąć... Wtedy  kiedy nie zaśniesz  zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy  kiedy stoicie pod drzewem  a ty marzysz  żeby się przewróciło  bo będziesz mógł ją osłonić.

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.

Teraz jak gdyby nigdy nic nie rozmawiamy...  Nie powiesz mi już nic...  Może i lepiej zapomnij o mnie...  W końcu ja zapomnę o Tobie...  Ale to nie będzie takie proste...  I choć jesteśmy tak blisko siebie...  I choć często patrzysz mi prosto w oczy..  To już nic nie znaczy...  Ani dla mnie... Ani dla ciebie...  Każdy ma swoje życie...  Chociaż ja nie mogę żyć bez Ciebie...

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Teraz jak gdyby nigdy nic nie rozmawiamy... Nie powiesz mi już nic... Może i lepiej zapomnij o mnie... W końcu ja zapomnę o Tobie... Ale to nie będzie takie proste... I choć jesteśmy tak blisko siebie... I choć często patrzysz mi prosto w oczy.. To już nic nie znaczy... Ani dla mnie... Ani dla ciebie... Każdy ma swoje życie... Chociaż ja nie mogę żyć bez Ciebie...

Ona  W miłość od wieków zapatrzona  On  Pusty w środku jak dzwon  Tak różni od siebie…  Uczucie  Leciutkie serca ukłucie  Złączyło  Dwa małe światy w jeden zamieniło  A potem śmierć…  Bo jak inaczej nazwać to rozstanie  Gdy tylko dla niej to było kochanie?  On  Zniszczył miłości plon  Zdradził  Choć tego samego dnia jej dłoń jeszcze gładził…  I jak tu wierzyć w miłość?

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Ona W miłość od wieków zapatrzona On Pusty w środku jak dzwon Tak różni od siebie… Uczucie Leciutkie serca ukłucie Złączyło Dwa małe światy w jeden zamieniło A potem śmierć… Bo jak inaczej nazwać to rozstanie Gdy tylko dla niej to było kochanie? On Zniszczył miłości plon Zdradził Choć tego samego dnia jej dłoń jeszcze gładził… I jak tu wierzyć w miłość?

Jesteś bliżej niż chce mózg.  Nie chcesz schodzić z moich ust..:

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Jesteś bliżej niż chce mózg. Nie chcesz schodzić z moich ust..:**

Mam do Ciebie blisko tak  Tak o oddech tak o raj...

marzycielkabezkredek dodano: 23 maja 2010

Mam do Ciebie blisko tak Tak o oddech,tak o raj...

Gdy zauważył kolejną łzę na Jej policzku podszedł  spojrzał w oczy i powiedział: 'nie martw się mała..' Idiota nie zauważył że to właśnie przez niego płakała.

truskawkowa_pomarancza dodano: 23 maja 2010

Gdy zauważył kolejną łzę na Jej policzku,podszedł, spojrzał w oczy i powiedział: 'nie martw się mała..' Idiota nie zauważył że to właśnie przez niego płakała.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć