 |
|
Spróbujcie jutro, pojutrze.. cały tydzień.. miesiąc.. powstrzymać się od złości. Agresji. Bądźmy dobrzy. Bądźmy lepsi. Tylko to ma sens. Nawet jeśli wydaje się bez sensu.. Spytajmy kogoś bliskiego, jak się czuje.. czy wszystko dobrze u niego? Na tym dziwnym świecie, jedyne co nam pozostaje, to kochać.
|
|
 |
|
Kochać kogoś, kto tak na prawdę ma Cię już dość i nie chce z Tobą być. Najgorsza rzecz w życiu. / tylkotymisiek
|
|
 |
|
...że niby każdy chciałby mnie mieć? Tak się składa, że to ja błagam na kolanach, aby ze mną być. / tylkotymisiek
|
|
 |
|
I w końcu, nie wiemy już, co się liczy. Granice się zacierają. Jesteśmy jak wolne elektrony. Zamiast mózgu mamy kartę kredytową, zamiast nosa - odkurzacz, i nic na miejscu serca.
|
|
 |
|
- Przecież tak nie wypada!
- A co to znaczy, że coś nie wypada? Gdyby ludzie się umówili, że wypada nosić twaróg na głowie, nosiłabyś?
|
|
 |
|
Przyjaciel to człowiek, do którego dzwonię po wielu miesiącach milczenia, a nie pyta: dlaczego się nie odzywałaś, tylko mówi: cieszę się, że właśnie dziś słyszę Twój głos.
|
|
 |
|
dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?
|
|
 |
|
Jak coś mnie wkurwia to mówię, że mnie wkurwia a nie, że złowrogo szumią wierzby czy duch mój na rozżarzone węgle dupą usiadł.
|
|
 |
|
Nikt jeszcze nie patrzył jak on, nikt nie siedział ze mną tylko po to żeby popatrzeć jak śpię. Nikt nie pękał z dumy myśląc "jest moja", nikt nie był jak on. Jest nieporównywalny. Najlepszy./bekla
|
|
 |
|
To jest ten moment, gdy dojrzałam do tego, aby nie powiedzieć Ci "Tak, możesz wrócić", gdy podejmiesz decyzję powrotu. Nigdy... / tylkotymisiek
|
|
 |
|
Boże, podpowiedz mi co dalej, bo pogubiłam się... / tylkotymisiek
|
|
 |
|
Usiadłam przy grobie dziadka, i odpaliłam znicz. - Cześć dziadku. Przywitałam go cicho. Czułam, że jest blisko, mimo tego, że nie widziałam go. - Dużo zmieniło się odkąd Cię niema, i wiem, że ta zmiana na pewno by Cię nie zadowoliła. Nie był byś dumny z moich myśli, ani z tego co się ze mną dzieję. - Przepraszam Cię. Wiem, że obiecałam Ci być silna. Miałam być dobra dla ludzi i dawać przykład. miałam pomagać bratu i rodzicom, nawet wtedy kiedy od Nas odchodziłeś . Wiem, tak powinno być. Za to też Cię przepraszam, bo nie jestem. Nie potrafię być, mimo słów, które zawsze powtarzałeś. Mimo śmiechu ile dawałeś, mimo radości, która w Tobie była. - Osłabiło mnie to wszystko, Twoje odejście, o którym nie jestem w stanie zapomnieć. Przepraszam Cię, za wszystko. I choćby nawet za to, że bez Ciebie dziś nie jestem w stanie funkcjonować. Nie potrafię. Bo Ty stanowiłeś wielkie szczęście, którego zabrakło,tuż po Twoim odejściu. Bez Ciebie nie będę już taka jak kiedyś,za bardzo tęsknię. Przepraszam.
|
|
|
|