głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika granda7

związek z nim nie tylko nauczył mnie  że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. dotarło do mnie  że lepiej się nie przyzwyczajać   nie przywiązywać  nie zapamiętywać. najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane  tak bardzo jak tylko jest to możliwe.

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

związek z nim nie tylko nauczył mnie, że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. dotarło do mnie, że lepiej się nie przyzwyczajać , nie przywiązywać, nie zapamiętywać. najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane, tak bardzo jak tylko jest to możliwe.

było   minęło i kurwa wróciło .

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

było , minęło i kurwa wróciło .

było   minęło i kurwa wróciło .

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

było , minęło i kurwa wróciło .

możesz przyjechać na jednorożcu z bukietem kwiatów.  możesz zaprosić mnie do najdroższej restauracji w mieście.  możesz codziennie pisać do mnie smsy. chociaż .. nie .  wystarczą mi twoje ramiona .

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

możesz przyjechać na jednorożcu z bukietem kwiatów. możesz zaprosić mnie do najdroższej restauracji w mieście. możesz codziennie pisać do mnie smsy. chociaż .. nie . wystarczą mi twoje ramiona .

i leże na brzuchu  i twarz zatapiam w poduszce  i tęsknie też.

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

i leże na brzuchu, i twarz zatapiam w poduszce, i tęsknie też.

w sumie nie jesteśmy razem  więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. więc teoretycznie mnie nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze. teoretycznie..

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

w sumie nie jesteśmy razem, więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. więc teoretycznie mnie nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze. teoretycznie..

Cisza to najgłośniejszy krzyk dziewczyny. Powinieneś wiedzieć  że bardzo ją zraniłeś  jeśli zaczęła Cię ignorować.

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

Cisza to najgłośniejszy krzyk dziewczyny. Powinieneś wiedzieć, że bardzo ją zraniłeś, jeśli zaczęła Cię ignorować.

twoja prostota jest wręcz skomplikowana .

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

twoja prostota jest wręcz skomplikowana .

Z uśmiechem na twarzy przyglądał się  jak rujnuje jej życie. Skurwysyn.   crazydream

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

Z uśmiechem na twarzy przyglądał się, jak rujnuje jej życie. Skurwysyn. / crazydream

Wiem  że te teksty typu ' kochanie ' były dla zabawy. Ale przyzwyczaiłam się do nich tak bardzo  aż w końcu poczułam coś więcej niż przyjaźń. Przepraszam.   crazydream

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

Wiem, że te teksty typu ' kochanie ' były dla zabawy. Ale przyzwyczaiłam się do nich tak bardzo, aż w końcu poczułam coś więcej niż przyjaźń. Przepraszam. / crazydream

Ratuj mnie  bo psychicznie wymiękam już mamtogdzies

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

Ratuj mnie, bo psychicznie wymiękam już/mamtogdzies

wtedy kiedy wszystko sobie poukładałam  kiedy doszłam do siebie i pogodziłam się z tym  że po trzech miesiącach ciągłych spotkań i nieprzerywanych rozmów z dnia na dzień bez żadnych wyjaśnień przestał się do mnie odzywać   napisał  tak normalnie jak gdyby nigdy nic przepraszając i zapewniając  że nie ma czasu na nic. obiecywałam sobie  że jeśli się odezwie oleję to i będę udawać  że nic nie było a tymczasem biegałam po całym domu nie mogąc opanować emocji niczym małe dziecko cieszące się z nowej zabawki. pierwsze tygodnie kiedy nie dawał znaku były dla mnie jak piekło  nie potrafiłam sobie poradzić z jego odejściem  po pewnym czasie pogodziłam się z uczuciem jakim go darzyłam i doszłam do siebie i właśnie teraz odzywając się zjebał wszystko na co tak długo pracowałam. a najdziwniejsze jest to  że mnie to cieszy.   grozisz mi xd

naivelove dodano: 21 grudnia 2011

wtedy kiedy wszystko sobie poukładałam, kiedy doszłam do siebie i pogodziłam się z tym, że po trzech miesiącach ciągłych spotkań i nieprzerywanych rozmów z dnia na dzień bez żadnych wyjaśnień przestał się do mnie odzywać - napisał, tak normalnie jak gdyby nigdy nic przepraszając i zapewniając, że nie ma czasu na nic. obiecywałam sobie, że jeśli się odezwie oleję to i będę udawać, że nic nie było a tymczasem biegałam po całym domu nie mogąc opanować emocji niczym małe dziecko cieszące się z nowej zabawki. pierwsze tygodnie kiedy nie dawał znaku były dla mnie jak piekło, nie potrafiłam sobie poradzić z jego odejściem, po pewnym czasie pogodziłam się z uczuciem jakim go darzyłam i doszłam do siebie i właśnie teraz odzywając się zjebał wszystko na co tak długo pracowałam. a najdziwniejsze jest to, że mnie to cieszy. / grozisz_mi_xd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć