 |
|
dziś już kto inny daje mi radość : D
|
|
 |
|
będę Ciebie z każdym dniem potrzebował trochę mniej oszukiwał siebie, że tego chcę.
|
|
 |
|
a więc sory sory sory to byl blad .
|
|
 |
|
uparcie do celu ciągle isc , na innych nie patrzec , czesto zbyt , dla siebie zbierać gwiazdy.
|
|
 |
|
radze sobie świetnie , przecież wiesz , tylko w snach powraca mysl ze tam na dnie , gleboko tam zostal twoj slad.
|
|
 |
|
katusze, haki, na stołach flaki, dłoń daj mi,
chodź oprowadzę Cię po mojej prywatnej masarni,
tu spada temperatura, milczy ciśnienie,
sześć stóp pod ziemią, masz swoje podziemie.
|
|
 |
|
naucz mnie więcej dystansu bym częściej się śmiał
|
|
 |
|
Zupełnie mnie nie rozumiesz. Właśnie ty, a sądziłam, że jesteś w stanie pojąć.. Masz fałszywe wyobrażenie o tym, co robię, i o mnie. Dlaczego przez tyle lat nie zdołałaś mnie poznać? Dlaczego?
|
|
 |
|
chciałabym stworzyć Jeszcze Mniejszą Księżniczkę, by Mały Książę nie czuł się osamotniony /Christiane F.
|
|
 |
|
Nie potrafię się bez Ciebie poruszać po moim królestwie. Wszystko mi Ciebie przypomina. Kim jestem i po co jestem? Już mnie nie witasz, kiedy powracam do domu. /Christiane F. /K(*)
|
|
|
|