 |
|
Ściśnij moją dłoń i daj pociągnąć się na dno chociaż na moment. Zobaczysz to czego inni nie widzą będąc na powierzchni. Posłuchaj bicia serca, któremu ludzie zadają coraz więcej, głębszych ran. Dotrzyj do wnętrza, które roztrzaskało się jak lustro na kilkanaście ostrych kawałków. Nie zrań się, wystarczy tam cierpienia i przeraźliwego krzyku, w którym słychać ból.
|
|
 |
|
Ludzie mogą myśleć cokolwiek, zawistni,zazdrośni, znowu będą gadać, że nie powinniśmy być razem, że nie jesteśmy dla siebie, po tym jak usłyszą mój płacz i naszą kłótnie w parku, po tym jak nazwę Cię skurwielem, po setce wyrazów wykrzyczanych sobie prosto w twarz, oni nie wiedzą, nie mają pojęcia, nie zdają sobie sprawy z tego, jak wariujemy na swoim punkcie, jak niewyobrażany sobie życia bez siebie, jak z podkulonymi ogonami i spuszczonym wzrokiem, stęsknieni, zawsze do siebie wracamy.
|
|
 |
|
zagryzasz wargi zasłaniając twarz dłońmi, nagła cisza, słowa zamykają się w nawias zapytania, by na nowo zalegać w przełyku, by nigdy więcej nie ujrzeć światła dziennego, i już nigdy niezrozumiale nie wadzić w detalach życia. / endoftime.
|
|
 |
|
Lubiła na niego patrzeć. Z ukrycia, w tajemnicy przed resztą. Znała na pamięć każdy jego ruch, każde spojrzenie, którym nie została obdarowana, każdy uśmiech. Potrafiła wymienić dni, w jakich był naprawdę szczęśliwy. Wiedziała, gdy coś go gnębi. :)
|
|
 |
|
Chwyć mnie za ręke i powiedz , że potrzebujesz !
|
|
 |
|
Gdy dostaję smsa od Ciebie od razu się uśmiecham.
Nie ważne, że piszesz o błahostkach.
Ważne, że pamiętasz o mnie.
|
|
 |
|
Zaciągam się papierosowym dymem niemal czując jak rozsadza me płuca.Zabawne.
Ciebie nie wdychałam, a mimo to,
rozsadziłeś me serce .!
|
|
 |
|
patrząc na Twoją dłoń wiem
że moja pasowałaby do niej idealnie
|
|
 |
|
gdybym ustawiła sobie twoje bicie serca
na dzwonek budzika z chęcią wstawałabym do szkoły
|
|
 |
|
Kiedyś tak będzie, kiedyś zrozumiesz, że mogłabym ginąć za Ciebie setki razy, kiedyś do Ciebie dotrze, że aby Cię mieć, byłabym w stanie poświecić wszystko.
|
|
 |
|
Bezkarne żółte południe, oddycham przytomnie,przeważnie pijemy wódkę przy stole w ogrodzie.
Niestraszne kosmiczne dziury i groźba wieczności, to zabawne, jak nic nie znaczyłby świat bez miłości./C
|
|
|
|