 |
|
-Gdzie jesteś? -W autobusie. - No dobra, to się pośpiesz. -Przecież go kurwa nie prowadzę!
|
|
 |
|
Jesteś wariatem, brak ci piątej klepki, ale zdradzę ci sekret tylko wariaci są coś warci
|
|
 |
|
Kobiety są piękne i wkurzające. Piękna nie jestem, więc wkurzam podwójnie.
|
|
 |
|
wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem, który usłyszawszy od innej, jej wroga jakąś kompletną bzdurę, Ty źle to zinterpretowałeś i... koniec! nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca... zrobiłeś to... a ona, ona myślała, że to wszystko przez nią.
|
|
 |
|
Ciągle tylko powtarzam w kółko to samo pragnąc żebyś w końcu to usłyszał. Jednak marzenie to jest zupełnie złudne, bo wciąż zachowujesz się, jakbym była tylko cichutkim szeptem własnych myśli zamkniętych w słoiku.
|
|
 |
|
Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę - a nóż, może jest sms, może nie było słychać dźwięku... Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz, że tam, go nie ma.. Żyjesz nadzieją, że może.. Może dziś, może właśnie w tym tłumie.. Że może.. Ach,miałeś tak? Bagatelizujesz wszystkie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiesz, że jest ona pozbawiona sensu... Miałeś tak? No właśnie, nie miałeś tak, więc proszę nie mów mi, że rozumiesz. '
|
|
 |
|
no to : 10,9,8,7,6,5,4,3,2 jeszcze jeden♥
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów , wybujały temperament a także uzależnienie od czekolady
|
|
 |
|
Była namiętna, bardzo nieletnia, i dobrze znała refrenu sens.
|
|
 |
|
bo nie łączy nas teraz nic.
|
|
 |
|
mamy siebie nawzajem choć równie często siebie dosyć.
|
|
 |
|
How do I get better, once I've had the best.
|
|
|
|