 |
|
mówią mi zostaw, i tak wszystko się wali.
Specjaliści, znawcy serc, którzy nigdy nie kochali.
Mówią znajdź sobie innego, nie ma nad czym szlochać.
Inni są lepsi, ich też da się pokochać.
Otwórz oczy mówią, zmień drogę, pójdź w drugą stronę.
|
|
 |
|
Chcę byś wiedziała że jesteś najważniejsza.
Z każdą chwilą chcę czuć bicie Twego serca.
Chcę byś kochała mnie takiego jakim jestem.
Nie za coś, lecz mimo wszystko i co więcej.
To chcę by uśmiech nie znikał z twojej twarzy.
I aby los swym pięknem nas obdarzył
|
|
 |
|
Pod Słońcem nic nowego lecz dla nas dzień się zmienia, nasze drogi połączyły te same zdarzenia, owoce samotności i milczenia, wiem jak się czujesz teraz, czułam podobnie nieraz, gdy nie ma nic innego niebezpieczna jest nadzieja
|
|
 |
|
i kurwa dam sobie radę - sama. nie potrzebuję nikogo bo zawsze mogłam polegać tylko na sobie, wyleczę się z niego, ułożę sobie wszystko od nowa i posklejam rozpierdzielone serce które o dziwo jeszcze bije. dojdę do siebie, będę się uśmiechać szczerze i bez kłamstw wmawiać innym, że wszystko jest w porządku. przestanę istnieć zacznę żyć - nie wiem jak, ale to zrobię. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
zawsze jest coś, czego nie powinno być.
|
|
 |
|
I niby oboje wiemy, że bez siebie nie damy rady,
niby oboje żałujemy tego, co się stało i
plujemy sobie w twarz z żalu i złości, tęsknimy
tęsknotą nie do opisania, to jednak zawsze duma wygrywa.
|
|
 |
|
I możesz go nie kochać, mieć kompletnie gdzieś co się z nim dzieję. Z kim się teraz zadaję i czy ma dziewczynę. Możesz mieć wyjebane na całą jego egzystencję, ale mijając go na ulicy i tak odwrócisz głowę. Choćby nie wiem co nie zdołasz nie spojrzeć w te zielone oczy, bo w końcu kiedyś były dla Ciebie całym światem...
|
|
 |
|
- Dziwka.
- Ha! Byłam nazywana gorzej.
- Jak?
- Twoją dziewczyną.
|
|
 |
|
gram fair mimo, że życie jest niesprawiedliwe. strzeż się noży w plecach i dwulicowych dziwek
|
|
 |
|
love? no, I prefer wodka.
|
|
 |
|
tak, tak pomyliłam czas,
przez chwilę wierząc w nas
|
|
|
|