głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika furiouus

'nienawidzę  bo nie udało się nam'

szeejk dodano: 15 maja 2012

'nienawidzę, bo nie udało się nam'

stwierdzam zaciesz  bo Hubert zmarchwystał! ♥    szeejk

szeejk dodano: 15 maja 2012

stwierdzam zaciesz, bo Hubert zmarchwystał! ♥ // szeejk

muszę wam powiedzieć  że dzisiaj na polskim nie wytrzymałam. po prostu wybuchnęłam. powie mi ktoś  jak można siedzieć całą lekcję  z kimś  kto całą godzinę bawi się włosami? szału  kurwa  dostałam. xd    szeejk

szeejk dodano: 15 maja 2012

muszę wam powiedzieć, że dzisiaj na polskim nie wytrzymałam. po prostu wybuchnęłam. powie mi ktoś, jak można siedzieć całą lekcję z kimś, kto całą godzinę bawi się włosami? szału, kurwa, dostałam. xd // szeejk

a kopnął cię kiedyś ktoś w dupcię? ♥ teksty szeejk dodał komentarz: a kopnął cię kiedyś ktoś w dupcię? ♥ do wpisu 15 maja 2012
ot tak błądzi w mojej wyobraźni  a jego imię przemyka  gdzieś pomiędzy milionem codziennych słów. widzę go na nowo  w myślach  wspomnieniach  i wciąż zerkam na tych kilka zdjęć  na których trzyma mnie na rękach i całuje w policzek  czy też kłóci się  po czym ściska z całej siły i nie chce puścić  gdzie droczy się ze mną i łaskocze przy wszystkich  i tych  gdzie trzyma mnie za rękę  obiecując nie puścić jej już nigdy więcej. wiesz  chyba cały czas go potrzebuję  wciąż  jak tych codziennych promieni słońca idąc do szkoły  jak tego chłodnego powiewu wiatru muskającego policzki  podczas nocnych spacerów  wciąż tak samo  takiego jaki był  jakiego kochałam i jakiego go miałam  wciąż Jego.   endoftime.

endoftime dodano: 15 maja 2012

ot tak błądzi w mojej wyobraźni, a jego imię przemyka, gdzieś pomiędzy milionem codziennych słów. widzę go na nowo, w myślach, wspomnieniach, i wciąż zerkam na tych kilka zdjęć, na których trzyma mnie na rękach i całuje w policzek, czy też kłóci się, po czym ściska z całej siły i nie chce puścić, gdzie droczy się ze mną i łaskocze przy wszystkich, i tych, gdzie trzyma mnie za rękę, obiecując nie puścić jej już nigdy więcej. wiesz, chyba cały czas go potrzebuję, wciąż, jak tych codziennych promieni słońca idąc do szkoły, jak tego chłodnego powiewu wiatru muskającego policzki, podczas nocnych spacerów, wciąż tak samo, takiego jaki był, jakiego kochałam i jakiego go miałam, wciąż Jego. / endoftime.

CZYTA WGL KTOŚ TO? :

szeejk dodano: 15 maja 2012

CZYTA WGL KTOŚ TO? : >

znajomy z rezerwą spojrzał na lądującą przed nim kartkę do pierwszego przeczytanego zdania.   eee  proszę pani  takie ankiety to ja mogę ciągle wypełniać  same piątki był miał.   rzucił zaznaczając już odpowiedzi na pierwsze kilka pytań. po chwili zauważyłam  że się waha  więc spojrzałam mu w kartkę  żeby ogarnąć co sprawiło mu problem. pięć odpowiedzi na proste 'jaki alkohol preferujesz?' i jego długopis  który w dwie sekundy otoczył kółkiem pierwsze pięć liter alfabetu przy wyborze.   no chuj  wszystkie są zajebiste.   powodzenia z wysuwaniem zapowiadanych wniosków z tej ankiety.

definicjamiloscii dodano: 14 maja 2012

znajomy z rezerwą spojrzał na lądującą przed nim kartkę-do pierwszego przeczytanego zdania. - eee, proszę pani, takie ankiety to ja mogę ciągle wypełniać, same piątki był miał. - rzucił zaznaczając już odpowiedzi na pierwsze kilka pytań. po chwili zauważyłam, że się waha, więc spojrzałam mu w kartkę, żeby ogarnąć co sprawiło mu problem. pięć odpowiedzi na proste 'jaki alkohol preferujesz?' i jego długopis, który w dwie sekundy otoczył kółkiem pierwsze pięć liter alfabetu przy wyborze. - no chuj, wszystkie są zajebiste. - powodzenia z wysuwaniem zapowiadanych wniosków z tej ankiety.

odpuść. uważałam i mam tą pewność  że nawet jeśli wypowiedziałam jakąś obietnicę to względem samej siebie  a nie twojej osoby. nie przyrzekłam ci  że będę silna  nigdy. choć  zapewne  mruknęłam to pod nosem do siebie  jako cichy plan na przyszłość  zrobię na co będę miała ochotę. a teraz chcę się po prostu napić  dużo napić  przestać myśleć  zmyć barwy rzeczywistości i na moment poczuć się lepiej  bo tak dopuściłam do siebie tą toksyczną pustkę. a ty  o ile chcesz się przydać  postaw mi kolejkę.

definicjamiloscii dodano: 14 maja 2012

odpuść. uważałam i mam tą pewność, że nawet jeśli wypowiedziałam jakąś obietnicę to względem samej siebie, a nie twojej osoby. nie przyrzekłam ci, że będę silna, nigdy. choć, zapewne, mruknęłam to pod nosem do siebie, jako cichy plan na przyszłość, zrobię na co będę miała ochotę. a teraz chcę się po prostu napić, dużo napić, przestać myśleć, zmyć barwy rzeczywistości i na moment poczuć się lepiej, bo tak-dopuściłam do siebie tą toksyczną pustkę. a ty, o ile chcesz się przydać, postaw mi kolejkę.

wiem  wiem :  mam nie dodawać takich wpisów? :   teksty szeejk dodał komentarz: wiem, wiem :< mam nie dodawać takich wpisów? : > do wpisu 14 maja 2012
ahuahuahauahu    okej  nie mam zamiaru    posłucham się ciebie   3 :  ♥ teksty szeejk dodał komentarz: ahuahuahauahu ;> okej, nie mam zamiaru ;> posłucham się ciebie < 3 :* ♥ do wpisu 14 maja 2012
ALE..ALE..ALE..ALE..ALE :D czemu?! :D teksty szeejk dodał komentarz: ALE..ALE..ALE..ALE..ALE :D czemu?! :D do wpisu 14 maja 2012
Czy można uciekać przed czymś  do czego się biegnie?

szeejk dodano: 14 maja 2012

Czy można uciekać przed czymś, do czego się biegnie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć