 |
|
wyobraź sobie, sypanie soli na świeżą ranę, wiesz, z reguły nigdy nie przestaję, nigdy nie potrafię przestać, widok krwi, ten ból daje ukojenie, dogłębnie niszczy niekiedy złudnie dając siłę, by po raz kolejny odwracając się, nigdy więcej się nie poddać, nigdy nie odpuścić, czegoś co daje życie. / Endoftime.
|
|
 |
|
pesymistyczne nastawienie, a w zasadzie wciąż żyję, wciąż nie widzę, a może tak naprawdę nie chcę już widzieć pozytywnych stron tego, że oddycham, że żyję, że jestem. wciąż nie potrafię kształcić pozornych nadziei na kolejny dzień oczekując, że będzie znacznie lepszy niż ten dzisiejszy, wciąż nie chcę wmawiać sobie, że szczęście istnieje, i jest tu, tuż obok tak niewidzialnie, że po prostu jedyne co dostrzegam, to jego minimalną część. wciąż nie chcę błądzić wśród setek kolejnych obietnic, wśród tych marnych słów puszczanych na wiatr, i wśród ludzi, tak prawdziwie sztucznych, znikających z naszej drogi szybciej, niż słońce zachodzące dziś, gdzieś za osiedlami. po prostu nie potrzebuję, nie chcę i nie potrafię. / Endoftime.
|
|
 |
|
miałeś szansę na zmarnowanie tego,co miało znaczenie-nie dziwne,że ją wykorzystałeś.przecież lubisz niszczyć to,co w życiu ważne.
|
|
 |
|
zawsze na początku każdego romantycznego filmu przystojni kolesie są z słiit blondynkami , a pod koniec jednak zakochują się w tych naturalnie ładnych laskach , tylko ,że życie to nie film i nie występują w nich szczęśliwe zakończenia.
|
|
 |
|
-Pora w końcu zapłacić.
-Za co?
-Czynsz, za mieszkanie w mojej głowie.
|
|
 |
|
Jeśli Cię boli, gdy się z kimś kłócisz, to naprawdę zależy.
|
|
 |
|
Po prostu złap mnie za rękę i daj poczuć, że nadal zależy Ci tak jak na początku.
|
|
 |
|
Boże, jeśli tam jestem, daj mi powód abym w Ciebie uwierzyła i daj mi jakiegoś fajnego kolesia, chociaż raz zrób coś dla mnie...
|
|
 |
|
-nie jestem pijana...
-a ile widzisz palców?
-obojętne.
|
|
 |
|
w sumie mogłoby być znowu tak jak 4 miesiące temu. // szeejk
|
|
 |
|
brak mi słów, poza jednym - 'dlaczego?'
|
|
|
|