 |
|
z trudem łapię odech . Powinnam uczyć się do egzaminów Ale ciągle myślę o tobie . Tusz wraz ze łzami spływa mi po policzkach lub plami zeszyt . Dlaczego nie mogę kochać kogoś kto mnie doceni ? / hb .
|
|
 |
|
zmierzam na szczyt, bo nie lubię latać nisko /NPWM
|
|
 |
|
o mnie książek nie piszą, o mnie po prostu się wie./ NPWM
|
|
 |
|
Gdzie są zasady których od lat nas uczono ?
dlaczego małą wartość ma już dane słowo.
|
|
 |
|
"użyj ramion - podejdź bliżej i się przytul kotku, aniele jesteś celem wszystkich w tym ośrodku, a laleczki-seniority robią tylko marne tło, jesteś filią piekna jedna na milion sto "
|
|
 |
|
miłość, to najpiękniejsze sacrum, więc nie traktuj jej jak kontraktu, który zrywasz, gdy dzień masz gorszy, kiedy zyski chwilowo są mniejsze niż koszty /mezo&tabb
|
|
 |
|
Mam w sobie siłę, póki serce bije w piersi, życie pieprzona wojna,
przetrwają najsilniejsi, idę drogą rozwoju, codzień odrabiam lekcje,
na wojnie nie ma nagrody za drugie miejsce!
|
|
 |
|
Nauczyła być w porządku do drugiego,
i pomagać tym chłopakom, co potrzebują tego,
nie ma tego złego jak mawiała porzekadło,
ale możesz tutaj zyskać albo wjebać się w bagno.
|
|
 |
|
Nauczyła myśleć inaczej od reszty,
by postępować tak by komuś życia nie spieprzyć,
jak odnaleźć cel będąc jednocześnie sobą,
że jak robić jakieś ruchy to jedynie z głową.
|
|
 |
|
Po pierwsze, szacunek, po drugie zasada,
po trzecie, lojalność, miłość, nadzieja i wiara,
po pierwsze, zaufanie, po drugie szczere słowa!
|
|
 |
|
I czasem czuję zazdrość, lecz to kwestią normalną,
Gdy nie mogę czegoś zdobyć, a ktoś to ma za darmo,
Gdy walczę czasem przegrywam, tak bywa, spoko,
Lecz wybacz, nie zasłużyłeś na wygraną cioto
|
|
 |
|
Często mówię chłopak tylko nie daj się zwariować,
Musisz w banie to wkodować, że będzie dobrze,
Widzę jak oni mają, ja nie mam skądże,
każdy myśli, mówi mądrze, gdzieś mam te rady,
obojętność wchodzi w nawyk,
nadziei płomyk nie zagaśnie nigdy ziomek,
|
|
|
|