 |
|
W końcu ktoś u góry wysłuchał moje modlitwy i zesłał mi kogoś normalnego. Dziękuję.
|
|
 |
|
zawsze idź za głosem serca, a nigdy nie zbłądzisz. / tonatyle
|
|
 |
|
co lubię w pisaniu? brak ograniczeń, możliwość pisania o wszystkim. przelanie każdej myśli i każdego pomysłu. / tonatyle
|
|
 |
|
nie mogę pogodzić się z rozczarowaniem, ani porozumieć z bólem. gnębią mnie oboje, a ja nie mogę ich odepchnąć. / tonatyle
|
|
 |
|
nie staram się zwrócić na siebie uwagi. brakuje mi osoby, która rozumiałaby mnie pod każdym względem. wszyscy widzą tylko moje błędy. błąkam się od jednego smutku do drugiego, od rozczarowania do kolejnego rozczarowania. przełykam łzy i marzę, że będzie lepiej. chociaż czuję, że nic nie ulegnie zmianie. / tonatyle
|
|
 |
|
nienawidzę każdej rzeczy i prawie każdego człowieka. ostatnie lata sprawiły, że stałam się samotna i zamknięta na świat. dostrzegłam prawdę o tym całym bajzlu zwanym życiem. nie akceptuję jej, nie mogę przegryźć. nie chcę zrozumieć, że nie ma innej drogi, którą mogłabym wybrać. żyję marzeniami i to gubi mnie w codzienności. / tonatyle
|
|
 |
|
znasz to uczucie, gdy cieszysz się na myśl o szczęśliwym wydarzeniu, a ono ostatecznie nie ma miejsca? / tonatyle
|
|
 |
|
szczęścia zwyczajnie nie ma. nie wierzę w nie, nigdy go nie odczułam. wierzę w chwilową euforię, ale to wszystko. / tonatyle
|
|
 |
|
zmieniłam się, jestem mniej czuła, mniej uprzejma. ale dobrze mi z tym. ludzie są fałszywi, nie chcę zadawać się z fałszywymi. / tonatyle
|
|
 |
|
trzeba się w końcu z tym pogodzić. nie był odpowiedni, nie był tym dla mnie. mówi się trudno i żyje się dalej. / tonatyle
|
|
 |
|
Wciąż czekam. Łudzę się, że odmieni się moje życie o sto osiemdziesiąć stopni. Nadal mam nadzieję, że usłyszę to jedno zdanie, które usatysfakcjonuje na najbliższe dni, tygodnie, a nawet miesiące. To ja powiem, że jest za późno i to ja będę miała kontrolę nad Tobą.
|
|
 |
|
To ja ich nie chciałam, do cholery. To oni wpieprzali się do mojego świata. To oni chcieli, żebym była częścią ich życia. Gdy zaczęło mi zależeć i pragnęłam tego, co oni to zaczęli uciekać, zabierając cząstkę mnie. Zostawili mnie samą z tymi uczuciami i kazali radzić sobie samej.
|
|
|
|