głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fruuuga

Pozdrawiam tych  którzy dotrwali do końca.

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Pozdrawiam tych, którzy dotrwali do końca.

Ja wiem czego chcę  ale to jest takie odległe  takie niewykonalne że wolę o tym po prostu zapomnieć. Stchórzyć i uciec. Przed własnymi uczuciami?

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Ja wiem czego chcę, ale to jest takie odległe, takie niewykonalne że wolę o tym po prostu zapomnieć. Stchórzyć i uciec. Przed własnymi uczuciami?

trzeba mnie ściskać  bo się trochę rozlatuję..

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

trzeba mnie ściskać, bo się trochę rozlatuję..

Ludzie spoglądają na mnie z boku   różne rzeczy wnioskują z moich kroków

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Ludzie spoglądają na mnie z boku różne rzeczy wnioskują z moich kroków

Czasem życie zmusza nas do podjęcia trudnych decyzji  tylko po to żeby popatrzeć jak pięknie wszystko się wali..

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Czasem życie zmusza nas do podjęcia trudnych decyzji, tylko po to żeby popatrzeć jak pięknie wszystko się wali..

Życie jest piękne  nie spierdol ani minuty  bo nigdy nie wiesz  czy ono właśnie nie dobiega końca..

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Życie jest piękne, nie spierdol ani minuty, bo nigdy nie wiesz, czy ono właśnie nie dobiega końca..

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. W głowie 1OOO pytań  ale brak odpowiedzi na chociaż jedno z nich. Niepewność  brak zaufania  strach przed utratą kogoś cholernie bliskiego. To nie tak że nie umiem Ci zaufać  po prostu boje się. Wiele razy przejechałam się na ważnej mi osobie  kto zwyczajnie mnie ochujał. Nie wiesz jak to jest  chcieć jak najbardziej ufać  ale bać się zrobic co kolwiek.   Jachcenajamaice ♥

naivelove dodano: 6 luty 2012

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. W głowie 1OOO pytań, ale brak odpowiedzi na chociaż jedno z nich. Niepewność, brak zaufania, strach przed utratą kogoś cholernie bliskiego. To nie tak że nie umiem Ci zaufać, po prostu boje się. Wiele razy przejechałam się na ważnej mi osobie, kto zwyczajnie mnie ochujał. Nie wiesz jak to jest, chcieć jak najbardziej ufać, ale bać się zrobic co kolwiek. / Jachcenajamaice ♥

nie zrobię tego  nie umiem  chcę  jak to zrobić?  spróbuję  mogę to zrobić  zrobię to  udało się!. A ty na którym stopniu jesteś dzisiaj?

marzyciielka dodano: 6 luty 2012

nie zrobię tego, nie umiem, chcę, jak to zrobić?, spróbuję, mogę to zrobić, zrobię to, udało się!. A ty na którym stopniu jesteś dzisiaj?

Drodzy rodzice  dlaczego nie wychowaliście mnie na wredną  samolubną bez uczuć sukę. Której zajęciem jest ranienie serc innym  każda krzywda innych sprawiałaby mi radość  czemu kurwa taka nie jestem?   Jachcenajamaice ♥

naivelove dodano: 6 luty 2012

Drodzy rodzice, dlaczego nie wychowaliście mnie na wredną, samolubną bez uczuć sukę. Której zajęciem jest ranienie serc innym, każda krzywda innych sprawiałaby mi radość, czemu kurwa taka nie jestem? / Jachcenajamaice ♥

pojechaliśmy razem na tą samą imprezę  zostawił mnie ze swoimi kumplami i gdzieś zginął. siedzieliśmy sącząc drinki i rozmawiając właściwie o niczym.   a ten co?   rzucił jeden z nich patrząc przez moje plecy. odwróciłam się i zobaczyłam go z jakąś panienką. wzruszyłam ramionami a od środka mnie rozpierdalało. po chwili wszyscy gdzieś znikli zostałam tylko ja z jednym ziomkiem. kiedy się już zdrowo najebaliśmy tamten sobie o mnie przypomniał.  a ty co?pierwszy raz cię widzę pijaną.   zaśmiał się. milczałam.   po co mnie tu wydarłeś? żebym patrzyła jak wyrywasz panienki? czego ty w ogóle ode mnie chcesz?  darłam się.   wiesz czego chcę? żebyś poczuła się zazdrosna i w końcu ty o mnie powalczyła bo jak na razie staram się tylko ja.   syknął. uniosłam jedną brew do góry i strzeliłam z liścia panienkę która się do niego kleiła po czym z uśmiechem wyszłam na zewnątrz.   grozisz mi xd

naivelove dodano: 6 luty 2012

pojechaliśmy razem na tą samą imprezę, zostawił mnie ze swoimi kumplami i gdzieś zginął. siedzieliśmy sącząc drinki i rozmawiając właściwie o niczym. - a ten co? - rzucił jeden z nich patrząc przez moje plecy. odwróciłam się i zobaczyłam go z jakąś panienką. wzruszyłam ramionami a od środka mnie rozpierdalało. po chwili wszyscy gdzieś znikli zostałam tylko ja z jednym ziomkiem. kiedy się już zdrowo najebaliśmy tamten sobie o mnie przypomniał. -a ty co?pierwszy raz cię widzę pijaną. - zaśmiał się. milczałam. - po co mnie tu wydarłeś? żebym patrzyła jak wyrywasz panienki? czego ty w ogóle ode mnie chcesz?- darłam się. - wiesz czego chcę? żebyś poczuła się zazdrosna i w końcu ty o mnie powalczyła bo jak na razie staram się tylko ja. - syknął. uniosłam jedną brew do góry i strzeliłam z liścia panienkę która się do niego kleiła po czym z uśmiechem wyszłam na zewnątrz. / grozisz_mi_xd

Dziś jest trzeci dzień od kąt go nie widziałam. Nic się nie dzieje  po za tym że jestem trochę bladsza  cichsza  trochę mniej się uśmiecham i trochę drżą mi ręce po za tym nic specjalnego  tylko   umieram.   Jachcenajamaice ♥

naivelove dodano: 6 luty 2012

Dziś jest trzeci dzień od kąt go nie widziałam. Nic się nie dzieje, po za tym że jestem trochę bladsza, cichsza, trochę mniej się uśmiecham i trochę drżą mi ręce po za tym nic specjalnego, tylko - umieram. / Jachcenajamaice ♥

wciąż nie mogę zrozumieć jak mogłeś wypowiedzieć do mnie tak durne słowa   ty mnie chyba nie lubisz   . naprawdę   nie rozumiem . czy można być aż tak wielkim kretynem ? przecież dobrze wiesz   jak było . wiesz ile razem przeszliśmy   co sobie obiecywaliśmy . wiesz   ile dla mnie znaczyłeś i widziałeś na własne oczy jak płakałam   gdy dowiedziałam się o niej . miałeś świadomość   że mnie zraniłeś   a teraz po kilku miesiącach masz prawo mówić   że cię nie lubię ? z szczerą chęcią chciałabym cię kurwa nie lubić   ale nie potrafię. nadal cię kocham jak głupia idiotka   ale ty tego nie widzisz   nie ? jesteś tym samym kretynem   co wtedy . przepraszam   iż wątpiłam .   tymbarkoholiczka

naivelove dodano: 6 luty 2012

wciąż nie mogę zrozumieć jak mogłeś wypowiedzieć do mnie tak durne słowa " ty mnie chyba nie lubisz " . naprawdę , nie rozumiem . czy można być aż tak wielkim kretynem ? przecież dobrze wiesz , jak było . wiesz ile razem przeszliśmy , co sobie obiecywaliśmy . wiesz , ile dla mnie znaczyłeś i widziałeś na własne oczy jak płakałam , gdy dowiedziałam się o niej . miałeś świadomość , że mnie zraniłeś , a teraz po kilku miesiącach masz prawo mówić , że cię nie lubię ? z szczerą chęcią chciałabym cię kurwa nie lubić , ale nie potrafię. nadal cię kocham jak głupia idiotka , ale ty tego nie widzisz , nie ? jesteś tym samym kretynem , co wtedy . przepraszam , iż wątpiłam . / tymbarkoholiczka

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć