głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fruuuga

I mniej mnie w dupie  nie odzywaj się  nie odpisuj na moje wiadomości. Nie musisz na mnie nawet patrzeć  czy chociażby przelotnie dotykać. Do niczego nie zmuszam  ale potem nie waż się prosić o szansę. Na miłość trzeba zasłużyć.

naivelove dodano: 8 luty 2012

I mniej mnie w dupie, nie odzywaj się, nie odpisuj na moje wiadomości. Nie musisz na mnie nawet patrzeć, czy chociażby przelotnie dotykać. Do niczego nie zmuszam, ale potem nie waż się prosić o szansę. Na miłość trzeba zasłużyć.

Zdajesz sobie sprawę  jak nienawidziłam życia? Jak każdego dnia  wylewałam tyle łez  za każdym razem gdy ktoś coś o Tobie wspomniał przywoływały mi się wspomnienia  tak  te cholerne wspomnienia właśnie wywoływały tyle łez. Zdajesz sobie sprawę  że to już minęło? Że znowu jesteś przy mnie  że z dnia na dzień stałam się jednym z najszczęśliwszych ludzi na świecie? Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście.

naivelove dodano: 8 luty 2012

Zdajesz sobie sprawę, jak nienawidziłam życia? Jak każdego dnia, wylewałam tyle łez, za każdym razem gdy ktoś coś o Tobie wspomniał przywoływały mi się wspomnienia, tak, te cholerne wspomnienia właśnie wywoływały tyle łez. Zdajesz sobie sprawę, że to już minęło? Że znowu jesteś przy mnie, że z dnia na dzień stałam się jednym z najszczęśliwszych ludzi na świecie? Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście.

Cały dzień oczekuję momentu  kiedy mogę zamknąć oczy  prymitywnie drżąc powiekami z obawy  że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. Marzę. Marzę bez nadziei  ale z uśmiechem  że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. Zasypiam  starając się przypomnieć Twój zapach. Kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie  że przytulam właśnie Ciebie  że czuję Twoje kości miednicze  uwierające mnie w tył pleców. Później najgorszy moment  budzę się  gwałtownie siadając na łóżku. Po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. Podnoszę powieki  wiedząc że znowu uciekłeś. Spoglądam przez okno  siadając na parapecie. Nie. Najpierw odsuwam znicze  które mam przygotowane każdego dnia  żeby Cię odwiedzić. Siadam obok nich i szepczę po cichu  żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę  żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu  wygrawerowanym na marmurowej płycie.

naivelove dodano: 8 luty 2012

Cały dzień oczekuję momentu, kiedy mogę zamknąć oczy, prymitywnie drżąc powiekami z obawy, że nie uda mi się przypomnieć rysów Twojej twarzy. Marzę. Marzę bez nadziei, ale z uśmiechem, że mogę Cię mieć chociaż w takiej postaci. Zasypiam, starając się przypomnieć Twój zapach. Kurczowo ściskając poduszkę prawie potrafię oszukać samą siebie, że przytulam właśnie Ciebie, że czuję Twoje kości miednicze, uwierające mnie w tył pleców. Później najgorszy moment, budzę się, gwałtownie siadając na łóżku. Po mojej koszuli ciekną strużkiem łzy. Podnoszę powieki, wiedząc że znowu uciekłeś. Spoglądam przez okno, siadając na parapecie. Nie. Najpierw odsuwam znicze, które mam przygotowane każdego dnia, żeby Cię odwiedzić. Siadam obok nich i szepczę po cichu, żebyś dał mi chwilę na zebranie się i zaraz do Ciebie pędzę, żeby jak codzień zostawić ślady szminki na Twoim imieniu, wygrawerowanym na marmurowej płycie.

Owszem  miała wspomnienia  ale wspomnień nie można dotknąć  poczuć ani przytulić. Nigdy nie były dokładnie takie jak tamta chwila  a z biegiem czasu nieubłaganie bladły.

naivelove dodano: 8 luty 2012

Owszem, miała wspomnienia, ale wspomnień nie można dotknąć, poczuć ani przytulić. Nigdy nie były dokładnie takie jak tamta chwila, a z biegiem czasu nieubłaganie bladły.

dzień dobry panu. muszę przyznać  jest pan niesamowity. żeby tak zawrócić tej pani w głowie? to prawdziwa sztuka. bo wie pan  ta pani nigdy w swoim życiu tak mocno nie kochała. to wspaniałe  nie sądzi pan? ale proszę pana  niech pan tego nigdy nie zrujnuje. złamałby pan tej pani serce. nie chciałby pan tego  prawda? niech pan powie  że tak. niech chociaż pan stanowi wyjątek wśród pozostałych nieczułych panów  bardzo pana proszę.

naivelove dodano: 8 luty 2012

dzień dobry panu. muszę przyznać, jest pan niesamowity. żeby tak zawrócić tej pani w głowie? to prawdziwa sztuka. bo wie pan, ta pani nigdy w swoim życiu tak mocno nie kochała. to wspaniałe, nie sądzi pan? ale proszę pana, niech pan tego nigdy nie zrujnuje. złamałby pan tej pani serce. nie chciałby pan tego, prawda? niech pan powie, że tak. niech chociaż pan stanowi wyjątek wśród pozostałych nieczułych panów, bardzo pana proszę.

Brakuje mi go. Brakuje mi rozmów z nim  uśmiechu oraz humoru  który u mnie wywoływały. Tęsknie za nim. Za jego oczami  a nawet pocałunkiem  którego nigdy nie dostałam   dziwne  nie? Ale co z tego? Przecież on nie tęskni  nie brakuje mu mnie.

naivelove dodano: 8 luty 2012

Brakuje mi go. Brakuje mi rozmów z nim, uśmiechu oraz humoru, który u mnie wywoływały. Tęsknie za nim. Za jego oczami, a nawet pocałunkiem, którego nigdy nie dostałam - dziwne, nie? Ale co z tego? Przecież on nie tęskni, nie brakuje mu mnie.

zawstydzasz mnie! żadna królowa. :D teksty zozolandia dodał komentarz: zawstydzasz mnie! żadna królowa. :D do wpisu 7 luty 2012
nie wiem co Ty kurwa do mnie mówisz  ale jesteś przystojny  więc mów dalej.

zozolandia dodano: 7 luty 2012

nie wiem co Ty kurwa do mnie mówisz, ale jesteś przystojny, więc mów dalej.

wiesz  nienawidzę  gdy ktoś na siłę próbuję się wtopić w towarzystwo. gdy robi z siebie idiotę  głupka po to by zabłysnąć.  rozumiem   nie wszyscy muszą każdego lubi  ale żeby od razu lizać tyłek 34 osobom w klasie?  no to wybacz.

zozolandia dodano: 7 luty 2012

wiesz, nienawidzę, gdy ktoś na siłę próbuję się wtopić w towarzystwo. gdy robi z siebie idiotę, głupka po to by zabłysnąć. rozumiem, nie wszyscy muszą każdego lubi, ale żeby od razu lizać tyłek 34 osobom w klasie? no to wybacz.

życie jest zależne od decyzji . zastanów się czy ta jest właściwa

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

życie jest zależne od decyzji . zastanów się czy ta jest właściwa

poniedziałek bez Ciebie. wtorek bez Ciebie. środa bez Ciebie. czwartek bez Ciebie. piątek bez Ciebie. sobota bez Ciebie. niedziela bez Ciebie. dobrze  że tydzień ma tylko 7dni.

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

poniedziałek bez Ciebie. wtorek bez Ciebie. środa bez Ciebie. czwartek bez Ciebie. piątek bez Ciebie. sobota bez Ciebie. niedziela bez Ciebie. dobrze, że tydzień ma tylko 7dni.

Wciąż czekam na moment  w którym odważę się w końcu porozmawiać z Tobą .

marzyciielka dodano: 7 luty 2012

Wciąż czekam na moment, w którym odważę się w końcu porozmawiać z Tobą .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć