 |
|
nie, nie pokłóciliśmy się, my się rozpadliśmy
|
|
 |
|
Coraz większymi krokami zbliżają się walentynki.Dzień uwielbiany przez zakochane pary i znienawidzony przez samotników.Ale ja już dziś wiem,że w tym dniu będe sama.Ze zaraz po powrocie ze szkoły zamknę się w pokoju,usiąde na łózku z gorącą herbatą i ze łzami w oczach zaczne wspominać te krótkie,szcześliwe chwile.W tym dniu bez skrupułów będę mogła uzalać się nad tym co było i nad tym co tak szybko się skończyło.Włącze komputer,kliknę na folder podpisany Jego imieniem i zacznę wracać do tamtych chwil.Nie będę bała,ani wstydziła się łez.W tym dniu nie jest to zabronione lecz nawet wskazane,aby pozbyć się tego co dzieje się wewnątrz mnie samej.Mimo,ze łzy są dla mnie oznaką słabości,wiem,że przyniosą mi ulgę.Ale boję sie.Boję się,że jak zacznę to nie skończę..Tak samo jak zaczęłam go kochać i nie moge przestać.Nie moge przestać kochać i pamiętać.Mimo,że przez krótką chwilę zrobił ze mnie najszczęśliwszą dziewczynę na swiecie..Ale wiem też,ze ten dzień nie spędzi samotnie jak ja.
|
|
 |
|
Jak się wtedy zachowałam ? Przyjebałam szczęściu w mordę. Przyjebałam, choć przyszło do mnie, usiadło na kanapie i słodko się uśmiechało, odrzuciłam je choć było na wyciągnięcie ręki.
|
|
 |
|
Nie ma Cię i to wcale nie jest fajne.
|
|
 |
|
Kłócimy się, wkurwiamy, denerwujemy, ranimy, niszczymy, doprowadzamy do agonii, godzimy, przytulamy, całujemy, kochamy, walczymy, wygrywamy, przegrywamy, znów ranimy i znów niszczymy, doprowadzamy się do szału, trwamy, wierzymy, wspieramy, trzymamy, sprawiamy sobie ból, besztamy, wchodzimy na psychiki, boimy się, krzyczymy, płaczemy, śmiejemy, staramy się, tracimy, upadamy, wstajemy - ale jesteśmy razem, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Proszę Cię tylko o jedno - nigdy nie zmieniaj numeru telefonu . Kiedyś, tuż przed śmiercią wybiorę Twoje imię z książki telefoniczej i nacisnę zieloną słuchawkę . A po Twoim ' słucham ? ' powiem Ci wszystko , obiecuję . Powiem Ci jak na prawdę było, jak bardzo Cię kochałam , i dlaczego nigdy o tym nie mówiłam . Powiem Ci też , że poświęciłam całe swoje szczęście dla Twojego dobra - zwyczajnie usuwając się z drogi .
|
|
 |
|
Patrzę na Twoje cierpienie spowodowane brakiem mojej osoby - nawet mi się to podoba. Lubię widzieć, że Twoje oczy są smutne. Już nie pamiętam Twojego uśmiechu...tak dawno się uśmiechałeś - cieszy mnie to. Siedzisz na szkolnym korytarzu pod ścianą i słuchasz 'naszych' piosenek ze spuszczoną głową. Umierasz beze mnie, jesteś niczym. Tak jak ja kiedyś bez Ciebie, pamiętasz ?
|
|
 |
|
Codziennie zastanawiam się co mówi twoja twarz rano . Czy myślisz o mnie kładąc się i wstając . Czy śnisz jeszcze czasem o mnie . I czy wogóle o mnie pamiętasz jeszcze .
|
|
 |
|
'Przepraszam' nie skleja złamanego serca, 'ups' nie suszy łez, 'następnym razem będzie lepiej' jest stratą czasu, a 'obiecuję' nic już nie znaczy
|
|
 |
|
lubię fizykę jak wszystko rozumiem, dlatego nie lubię fizyki.
|
|
 |
|
Pełno jest tylko Twojej nieobecności.
|
|
|
|