 |
|
zawsze będziesz mi potrzebna,
przy każdej możliwości czy przymusie wyboru, przy każdej dokonanej rzeczy, przy kolejnej mojej decyzji, przystanku bezsił.
i zawsze wtedy będziesz nieobecna..
|
|
 |
|
siedzę, ściągam muzykę, jak najwięcej, zabijam czas, kolekcjonuję, i myślę sobie, ze nie warto, nie warto żyć zbierać, pamiętać, potem wszystkiego kasować, tracić ręce, trudzić myśli i ich przestrzeń.
|
|
 |
|
this is the time to turn off your mind
|
|
 |
|
Tak wielka jest ta bliskość, że miejsca brak na jeden obcy oddech.
|
|
 |
|
nie wiesz, że rany po szczęściu a nie te po smutku goją się dłużej, intensywniej i o wiele boleśniej. nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ciężko oddycha się z połówką serca. nie patrzysz na każdą z otaczających Cię twarzy, wyszukując prymitywnie tylko jednej. każde przytulenie, starasz się porównać do tego jednego, ale nawet to najbardziej przesączone sympatią nie jest w stanie mu dorównać. powtarzasz jak mantrę jedno imię z nadzieją, że w końcu ktoś na nie zareaguje. nie łudzisz się przesiąknięta naiwnością, że twój ktoś pojawi się obok, kiedy w nocy krzyczysz że boisz się spać sama, a pluszak nie jest wystarczającym towarzyszem. więc proszę, nie mów mi że wiesz jak się czuję.
|
|
 |
|
O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować
|
|
 |
|
Więc prawdopodobnie zawsze będziesz przyspieszać mój puls.
|
|
 |
|
Nie ma dnia, no nie ma dnia, żebym o Tobie nie myślała.
W każdym aspekcie.
Zawsze.
Ty.
|
|
 |
|
'Kiedy kochasz mężczyznę bardziej niż on ciebie, zrobisz wszystko by było odwrotnie. Zaczynasz ubierać się tak, żeby jemu się podobało. Podchwytujesz jego ulubione słówka i zwroty. Wmawiasz sobie, że jeśli przerobisz siebie na jego obraz i podobieństwo, będzie cię pragnął równie mocno, jak ty pragniesz jego.'
|
|
 |
|
'Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.'
|
|
 |
|
'Niepokoiły ją uczucia, które zajęły jego miejsce: to drżenie, które przeszywało każdą komórkę i wirowało w niej, tańczyło niczym drobiny złota w korycie rzeki. Próbowała je stłumić, zaprzeć się go przed sobą, lecz teraz zrozumiała, że wcale nie chce, by to drżenie ustało. Od lat już nie czuła czegoś takiego.'
|
|
 |
|
'Najbardziej absurdalny w kobietach jest fakt, że narzekają, czasem całymi dniami i całymi nocami, prosto w Jego twarz i przez telefon do przyjaciółki, mówią, jaki to On okropny jest, jak całkowicie irytuje i jak nie można z Nim chwili wytrzymać bez kłótni. A gdy On im to ułatwi i odejdzie - szukają kogoś na Jego wzór.'
|
|
|
|