 |
|
dziękuję że olewasz. cholernie mi miło.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest gdy , patrzysz na niego i wiesz jak bardzo go kochałaś , ile dla niego poświęciłaś , ile przez niego wycierpiałaś , a on ma cię łagodnie mówiąc w dupie ?
|
|
 |
|
chciałabym znowu się tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Pan. chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił. chciałabym..
|
|
 |
|
Za każdym razem mówię „pierdolę! Już nie piję!” i co..?Następnego weekendu robię to samo. A wiesz dlaczego?! Bo muszę się w końcu ogarnąć i wyjść z tej pieprzonej gry w miłość.
|
|
 |
|
A tak serio to ja go nie kocham. Wcale nie mdleję na widok iskierek w jego czekoladowych oczach. Wcale nie przepadam za jego toksycznym zapachem. Wcale nie myślę o nim bez przerwy i w ogóle nie lubię jego namiętnych ust. - Mówiła krzyżując palce.
|
|
 |
|
Łzy do oczu napływają mi automatycznie, gdy widzę Twój opis skierowany do niej.
|
|
 |
|
Przegrana - to ona najczęściej uświadamia nam, że nie mieliśmy o co walczyć.
|
|
 |
|
- robimy razem sylwestra? - no jasne, a kiedy? - no nie wiem, może kurwa pod koniec czerwca ?
|
|
 |
|
Morał tej bajki jest krótki i niektórym znany - gdy jest para zakochanych to się nie wpierdalamy.
|
|
 |
|
Teoretycznie : Chuj mnie to obchodzi, a praktycznie cały czas o tym myślę.
|
|
 |
|
Do zakochania niby jeden krok, a jak przyjdzie co do czego to musimy zapierdalać kilometry. || net .
|
|
|
|