 |
|
Bo ja tak strasznie boję się, że coś mi Ciebie zabierze, że nieważne jak, po prostu znikniesz z mojego życia, gdyby tak było, ja znikłabym ze swojego.
|
|
 |
|
A teraz każdy milimetr mojego ciała chce tyko Ciebie, każda jego komórka otwiera się na Twoje komórki, każda myśl w mojej głowie szepta Twoje imię, moje ciało uzależniło się od Twojego, bez Ciebie jestem na odwyku, a serce? serce otworzyło swoje drzwi szeroko wierząc ślepo i bezgranicznie. Tylko strach mimo wszystko pozostał, strach przed ponownym zatrzaśnięciem tych drzwi...
|
|
 |
|
Czasem, żeby zdarzyło się coś wspaniałego, potrzebujemy jedynie 20 sekund szalonej odwagi.
— lub mniej..
|
|
 |
|
Na koniec dnia pozwól sobie odpocząć. Usiądź i pozwól by Twoja dusza delektowała się ciszą, w której objawia się Boża obecność.
|
|
 |
|
Przez ostatni rok dużo się zmieniło. Momentalnie. Starzy znajomi odeszli - pojawili się nowi. Szkołę zamieniłam na pracę i studia. Kota na psa. Dawną miłość na nową. Wieś na miasto. Dresy na obcisłe jeansy. Panele na dywan. Jednak najbardziej zmieniło się moje podejście do życia. Do każdego dnia. Nie muszę snuć planów. Każdego wieczoru zapisywać sobie w głowie, ile to dzisiaj zrobiłam kroków do przodu, a ile w tył. Po co? Po co mam zaśmiecać sobie tym głowę, skoro przez naście lat nie przynosiło to rezultatów? Każdego ranka budzę się i mam przed sobą cały dzień. Tylko i wyłącznie ode mnie zależy, czy położę się spać z niego zadowolona, czy z poczuciem straconego czasu. Schemat w tym przypadku nie jest dobrym wyborem. / roadsweeper
|
|
 |
|
Liczą się gesty. Kocham go, więc w nocy przykrywam go kołdrą i całuje na dobranoc. Wstaję wcześniej, by zrobić mu śniadanie i dobrą kawę, bo zaraz wychodzi do ciężkiej pracy. Troszczę się, aby nie jarał na balkonie w samej koszulce o tej porze. Wyznaję mu tą miłość. On też mnie kocha. Zakłada mi czapkę przed wyjściem. Gotuje kolację, gdy wracam po 13 h pracy. Wyprowadza mojeg psa, za którym szczerze nie przepada, bo zjada jego rzeczy. Ciągle pyta, jak się czuję, co u mnie. Przytula mnie, całuje, a przede wszystkim jest zawsze, kiedy go potrzebuję. Kłócimy się, sprzeczamy, krzyczymy na siebie, wyznajemy sobie uczucia, pragnienia, żartujemy, płaczemy sobie w ramię. Definicja miłości jak z podręcznika. / roadsweeper
|
|
 |
|
Przyszła jesień. Setki zgubionych rękawiczek, roztarganych włosów przez wiatr, wieczorów spędzonych w domu przy dobrym filmie. Czas, kiedy człowiek zagłębia się w sobie. Myśli, jak będzie dalej, jak to się wszystko potoczy. Omijanie kałuż i wycieranie psu łap po każdym spacerze. Przechodni skuleni na ulicach. Zasmarkane dzieci w autobusach w drodze do szkoły. Jesień to powrót do rzeczywistości po upojnym lecie. / roadsweeper
|
|
 |
|
Podrzuć własne marzenia swoim wrogom, może zginą przy ich realizacji.
|
|
 |
|
"Niektórzy ludzie, nie maja w sobie za grosz magii"
|
|
 |
|
"Między ludźmi zdarzają się różne rzeczy,
ale najważniejsze to wyjaśnić, wybaczyć i żyć dalej."
|
|
 |
|
Jeżeli kiedyś uda mi się sprostać własnym oczekiwaniom, będę mógł stwierdzić, że jestem spełnionym człowiekiem.
|
|
 |
|
"Każdemu będzie dane to, w co wierzy."
|
|
|
|