 |
|
"And if I told you that I loved you
You'd maybe think there's something wrong
I'm not a man of too many faces
The mask I wear is one
Those who speak know nothing
And find out to their cost
Like those who curse their luck in too many places
And those who fear are lost"
|
|
 |
|
To nie jest do wytrzymania. Tego nie da się normalnie ogarnąć, zrozumieć. Chyba za bardzo skomplikowałam swoją drogę życiową, a może to mój charakter jest tak bardzo poplątany, że nie jestem w stanie dostrzec tego, co źle robię? Gubię się, gubię się i to cholernie mocno w swoim zachowaniu. Nie potrafię sobie znaleźć miejsca chociaż wiem co powinnam robić, czym powinnam się zająć. Nie wiem, jak przetrwam teraz to co się dzieje, to co może się wydarzyć, bo za bardzo wszystko się miesza. Z jednej strony jest radość, ale zaś z drugiej dopada mnie wewnętrzny niepokój i strach, że to jest przejściowy stan, w którym zostanę upokorzona i... sama. Boję się więc ryzykować, a tak bardzo bym chciała, aby coś w końcu poszło po mojej myśli. Lecz czy kiedyś tak będzie? Czy kiedyś jeszcze będę mogła się szczerze uśmiechnąć do ludzi i nie zakrywać w kłamstwach smutku?
|
|
 |
|
Zastanawiam się dlaczego tak się właśnie stało. Dlaczego musiałam się znów na kimś przejechać, dlaczego kolejna osoba w życiu, której byłam w stanie bezgranicznie zaufać zawiodła? Dlaczego od nowa muszę toczyć walkę sama ze sobą, z własnymi myślami, emocjami i zarazem tym ciężkim, rozpierdalającym od wewnątrz bólem? No pytam się dlaczego tak jest. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, ale ile tego można znosić, ile można oczekiwać i udawać, że nic się nie dzieje? Chyba mam prawo do jakiś wyjaśnień, bo chcę zrozumieć co jest nie tak, gdzie popełniam błędy, że najważniejsze mi osoby zawsze odchodzą.. Nie jestem w stanie znaleźć na to odpowiedzi teraz, a tak bardzo jej potrzebuję. Chyba bardziej niż kiedykolwiek przypuszczałam, ale przecież kogo to obchodzi... Na nowo zostaję zdana sama na siebie i na walkę z pustką i samotnością.
|
|
 |
|
szukał soundtracku do swojego życia, chciał żeby była jego "my heart will go on" i "I will always love you", wierzył że tylko z nią jest w stanie stworzyć swoje własne " Heaven"
|
|
 |
|
clowns, clowns all around me !
|
|
 |
|
Witamy w naszej bajce, usiądź proszę i zdejmij maskę.
|
|
 |
|
"Kiedy znika strach to znak, że jest bardzo źle. Gdy tracimy naturalny hamulec, stopujący nas przed niebezpiecznymi i nieodpowiedzialnymi zachowaniami to czas, w którym potrzebujemy pomocy. Pozbawieni ochronnego pancerza - stajemy się niebezpieczni dla siebie i innych. Zaczynamy prowadzić życie, które bez strachu staje się nieustannie zagrożone. Wystawiamy się do walk, które mogą skończyć się tragicznie. Wystawiamy własne istnienie na próby, których możemy nie przejść."
|
|
 |
|
Zmaltretowane i okaleczone ciało jest symbolem ran psychicznych, które choć niewidoczne dla oka, krwawią i bolą dużo bardziej niż cielesne. Skumulowane problemy, zdają się eksplodować.
|
|
 |
|
zostawiasz mnie chociaż to przez Ciebie mam coś w środku spierdolone na amen.
|
|
 |
|
nie mogłam się Ciebie doczekać, miałam po co żyć. teraz mam za co umrzeć.
|
|
|
|