 |
|
Pewnie śpi, a ja co jeszcze siedze i nie wiem czy jeszcze nie posiedze ze 2 godziny. Taka cisza to prawdziwe zbawienie dla duszy, kiedy mamy czas dla siebie. Ale posiedzieć z ukochaną osobą.
|
|
 |
|
Mówią, że sny, są przepowiednią tego co się stanie w przyszłość. Jeśli tak to ja nie chcę by mój sen się kiedyś spełnił. Wogóle nie chcę by się spełnił. :-(
|
|
 |
|
W czym ja jest dobry? Nie wiem. Może w podrywaniu dziewczyn, a może w spierdalaniu komuś życia? No nie wiem. Każdemu mówię, że znam siebie na wylot, lecz taka prawda, że wogóle siebie nie znam. Kiedy jej nie ma zawsze chcę jej tyle powiedzieć, lecz kiedy się spotykamy to nie mam jej nic do powiedzenia. Po prostu chcę posiedzieć z nią w ciszy i nic nie mówić. Chcę mieć z nią częściej kontakt, lecz wiem że to jest nie możliwe,bo ona ma swoje życie, w którym ma swoje problemy, a największym jest Ja.
|
|
 |
|
Czasami wystarczy iskra, żeby cały świat zapłonął. I to zmienia bieg wydarzeń. I już wiesz, że nigdy nie będziesz sam. Bo znalazłeś duszę. I to uczucie jest nie do pobicia. Bo dzięki niemu żyjesz. Bez niego już dawno byś się poddał. I wiesz, że chcesz oddychać dla tej osoby. Wygrać ze wszystkim. Bo odnajdziecie się nieważne, co się stanie. W tym czy następnym wcieleniu coś sprawi, że się spotkacie. I świat tego nie powstrzyma. To jest to uczucie, którego nigdy nie zapomnisz. Nie zepchniesz na dalszy plan. Nieważne jak głęboko ukryte wróci jeszcze silniejsze. Dwie połówki zagubione we wszechświecie, które wbrew wszystkiemu muszą się odnaleźć. I nikt, absolutnie nikt ich nie powstrzyma. Bo umierając odlatują szczęśliwe, bo wiedzą, że są bliżej siebie, że odnajdę się gdzieś tam, na którejś z gwiazd. I poczują to znów, kiedy tylko się znajdą. Oddadzą całe życie, nawet nie wiedząc, że miłość zwycięży wszystko. Bo tak to już działa. Nie boisz się o nic. Bo wiesz, że cię znajdę.
|
|
 |
|
Przychodzą dni jak dzisiejszy gdzie nie mam sił na nic. Obserwuję sufit i zastanawiam się dlaczego nic nie może iść normalnie, prosto i łatwo. Wiem, że życie takie nie jest ale ciągle mieć pod górkę to przesada. Męczy mnie to ciągle rozwiązywanie problemów. Najchętniej wyjechałabym na bezludną wyspę i odpoczęła od życia codziennego.
|
|
 |
|
Zawsze chciałam jak najlepiej dla Ciebie i to była moja zguba
|
|
 |
|
"-jesteś smutna... -Kasia... To nie tak... -a jak? Widzę przecież, że od miesiąca starasz się uchodzić za szczęśliwą osobę ale tak nie jest. Co się dzieje? -Norbert myśli, że nie wiem o jego kontaktach z byłą. Ostatnio byli razem na jakiejś imprezie... Wiesz czuję się totalnie niepotrzebna. -ej jesteś potrzebna tutaj. Patrz na przykład to dzięki Tobie Michałek wychodzi dziś do domu. Gdyby nie Ty i Twoja szybka reakcja dalej leżałby tu z niewiadomo jaką chorobą. To Ty podałaś pomysł Tomkowi czym może być Jego choroba... -to był tylko szczęśliwy traf, że się udało. W życiu osobistym nic tak nie idzie."
|
|
 |
|
Nie mogę ci obiecać czegoś czego nie spełnie. Lecz wiem że jutro zaczniesz dzień szczęśliwie. Tylko proszę byś się nie spóżniła. I byśmy nie żałowali. Chciałbym cię uszczęśliwić. Byś nie była smutna siedząc sama w domu i użalając się nad samą sobą...
|
|
 |
|
Nie mogę ci obiecać czegoś czego nie spełnie. Lecz wiem że jutro zaczniesz dzień szczęśliwie. Tylko proszę byś się nie spóżniła. I byśmy nie żałowali. Chciałbym cię uszczęśliwić. Byś nie była smutna siedząc sama w domu i użalając się nad samą sobą...
|
|
 |
|
Marzenia? Marzenia zostały mi odebrane przez ludzi, których kocham. Którym ufałam. Odebrali mi je, bezczelnie wyrwali je z środka mojej duszy.
|
|
 |
|
Jeżeli liczysz na poprawę stanu psychicznego, musisz tego chcieć. Nie czekać aż tabletki zaczną działać, nie. Chodzi tu o psychikę. Tabletki tak jakby ci to ułatwiają. Ty sam musisz zdecydować, czy chcesz żeby było lepiej. Ty wybierasz jak to się skończy.
|
|
 |
|
Po prostu weź człowieku słuchaj i nie bądź płytki.
|
|
|
|