głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fonette

teraz patrzę jak marzenia  które siedziały we mnie od tak dawna perfidnie spełniają się Jej  mimo tego  że chciała tego tak bardzo minimalnie  a to wszystko z winy szacunku  który miałam względem siebie i swojego ciała  w przeciwieństwie do Niej.

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

teraz patrzę jak marzenia, które siedziały we mnie od tak dawna perfidnie spełniają się Jej, mimo tego, że chciała tego tak bardzo minimalnie, a to wszystko z winy szacunku, który miałam względem siebie i swojego ciała, w przeciwieństwie do Niej.

patrząc na Jego wykończony wzrok  uświadamiam sobie jedno   jest za późno. spóźniłam się. zwątpiłam w Niego w momencie  w którym najbardziej potrzebował mojego 'dasz radę'.

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

patrząc na Jego wykończony wzrok, uświadamiam sobie jedno - jest za późno. spóźniłam się. zwątpiłam w Niego w momencie, w którym najbardziej potrzebował mojego 'dasz radę'.

nie chciałam się do Ciebie przytulić  a chciałam zostać przez Ciebie przytulona. na prawdę nie zauważasz różnicy?

definicjamiloscii dodano: 19 luty 2011

nie chciałam się do Ciebie przytulić, a chciałam zostać przez Ciebie przytulona. na prawdę nie zauważasz różnicy?

niczym zaawansowany sadysta zadźgał uczucia znajdujące się w moim sercu   wszystkie  z wyjątkiem miłości względem Niego  tak  aby przypadkiem nie ukrócić mojego cierpienia.

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

niczym zaawansowany sadysta zadźgał uczucia znajdujące się w moim sercu - wszystkie, z wyjątkiem miłości względem Niego, tak, aby przypadkiem nie ukrócić mojego cierpienia.

chciałabym  żeby posiadał umiejętność czytania w myślach. to nic  że znałby wtedy wszystkie moje sekrety i mógłby tym samym zniszczyć mnie do cna  liczyłoby się tylko to  iż posiadałby świadomość tego  jak cholernie mnie zranił. jak wstrzyknął do mojego serca cierpienie  równocześnie wyrywając również wszelkie pozytywne odczucia. zabił je  jak skończony sadysta.

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

chciałabym, żeby posiadał umiejętność czytania w myślach. to nic, że znałby wtedy wszystkie moje sekrety i mógłby tym samym zniszczyć mnie do cna, liczyłoby się tylko to, iż posiadałby świadomość tego, jak cholernie mnie zranił. jak wstrzyknął do mojego serca cierpienie, równocześnie wyrywając również wszelkie pozytywne odczucia. zabił je, jak skończony sadysta.

a czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl co ja mogę czuć? pomyślałeś choć raz jak dociekliwie analizuję co wieczór wszystkie Twoje słowa  gesty? wziąłeś pod uwagę  że to co dla Ciebie było jedynie zwykłą znajomością  dla mnie mogło znaczyć dużo  dużo więcej? na prawdę nie domyślałeś się  że Cię kocham  czy tylko udawałeś  w rzeczywistości nie chcąc dopuścić do siebie tego faktu?

definicjamiloscii dodano: 18 luty 2011

a czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl co ja mogę czuć? pomyślałeś choć raz jak dociekliwie analizuję co wieczór wszystkie Twoje słowa, gesty? wziąłeś pod uwagę, że to co dla Ciebie było jedynie zwykłą znajomością, dla mnie mogło znaczyć dużo, dużo więcej? na prawdę nie domyślałeś się, że Cię kocham, czy tylko udawałeś, w rzeczywistości nie chcąc dopuścić do siebie tego faktu?

' ..   Tylko nie potrafię już udawać.    Udawać  że?    Że mi na Tobie nie zależy.    A zależy Ci?    Nawet nie wiesz jak bardzo.    To bardzo źle.    Wiedziałam.Dlatego nie chciałam nic mówić.    Pozwól mi skończyć  głuptasie. To bardzo źle  że nie wiem jak bardzo. Przecież mieliśmy mówić sobie wszystko  pamiętasz?    No.. szepnęła  nie potrafiąc wykrztusić nic więcej    Właśnie. Mi też na Tobie zależy. Nawet bardziej niż Tobie.  zaśmiał się cicho i pocałował we włosy   I zawsze będzie mi zależeć. Zapamiętaj to sobie.    znów siedziała na tej samej ławce. O rok starsza  z krótszymi włosami i bez niego. Machała ze zdenerwowania nogami  płacząc.    Kłamałeś.   szepnęła  patrząc w dal niewidzącymi oczami. Nadal miała przed sobą jego twarz. '

fcuk dodano: 18 luty 2011

'(..)- Tylko nie potrafię już udawać. - Udawać, że? - Że mi na Tobie nie zależy. - A zależy Ci? - Nawet nie wiesz jak bardzo. - To bardzo źle. - Wiedziałam.Dlatego nie chciałam nic mówić. - Pozwól mi skończyć, głuptasie. To bardzo źle, że nie wiem jak bardzo. Przecież mieliśmy mówić sobie wszystko, pamiętasz? - No..-szepnęła, nie potrafiąc wykrztusić nic więcej - Właśnie. Mi też na Tobie zależy. Nawet bardziej niż Tobie. -zaśmiał się cicho i pocałował we włosy - I zawsze będzie mi zależeć. Zapamiętaj to sobie." - znów siedziała na tej samej ławce. O rok starsza, z krótszymi włosami i bez niego. Machała ze zdenerwowania nogami, płacząc. - Kłamałeś. - szepnęła, patrząc w dal niewidzącymi oczami. Nadal miała przed sobą jego twarz. '

Nie mogę  nie chcę  nie potrafię. Nie myślę  nie rozumiem  nie wierzę. Nie oddycham  nie widzę  nie czuję. Nie zawsze  nie często  nie bardzo. Nie dlatego  nie ponieważ  nie bo nie. Widzisz co ze mną zrobiłeś? Nie jestem przez Ciebie sobą.

fcuk dodano: 18 luty 2011

Nie mogę, nie chcę, nie potrafię. Nie myślę, nie rozumiem, nie wierzę. Nie oddycham, nie widzę, nie czuję. Nie zawsze, nie często, nie bardzo. Nie dlatego, nie ponieważ, nie bo nie. Widzisz co ze mną zrobiłeś? Nie jestem przez Ciebie sobą.

W sumie jesteśmy tylko sumą naszych oddechów. Niczym więcej  jedynie cichymi westchnieniami i głośnymi krzykami. Dźwiękiem i obrazem. Niczym więcej.

fcuk dodano: 18 luty 2011

W sumie jesteśmy tylko sumą naszych oddechów. Niczym więcej, jedynie cichymi westchnieniami i głośnymi krzykami. Dźwiękiem i obrazem. Niczym więcej.

Nie patrzę Ci w oczy  nie wchodzę w drogę. Nie szukam na korytarzu  odchodzę  gdy tylko widzę  jak zbliżasz się do ludzi z którymi stoję. Nie rozmawiam z Tobą ani o Tobie. Nie niszczę Twojego związku  nie plotkuję o Tobie. Naprawdę staram się zapomnieć. Więc dlaczego  do cholery znów przypomniałeś sobie o moim istnieniu? Przecież tak się staram.

fcuk dodano: 18 luty 2011

Nie patrzę Ci w oczy, nie wchodzę w drogę. Nie szukam na korytarzu, odchodzę, gdy tylko widzę, jak zbliżasz się do ludzi z którymi stoję. Nie rozmawiam z Tobą ani o Tobie. Nie niszczę Twojego związku, nie plotkuję o Tobie. Naprawdę staram się zapomnieć. Więc dlaczego, do cholery znów przypomniałeś sobie o moim istnieniu? Przecież tak się staram.

eh jakoś nie potrafię chyba powiedzieć obecnemu o tym wszystkim.. boje się  że by tego nie zrozumiał i byłby to koniec.. zresztą on mi sam kiedyś mówił  że moja przeszłość  go nie interesują.. teksty fcuk dodał komentarz: eh jakoś nie potrafię chyba powiedzieć obecnemu o tym wszystkim.. boje się, że by tego nie zrozumiał i byłby to koniec.. zresztą on mi sam kiedyś mówił, że moja przeszłość go nie interesują.. do wpisu 18 luty 2011
Traktuj mnie źle  tak jak zawsze mnie traktujesz  bo kiedy Cię nie ma jest jeszcze gorzej.

show.it dodano: 18 luty 2011

Traktuj mnie źle, tak jak zawsze mnie traktujesz, bo kiedy Cię nie ma jest jeszcze gorzej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć