 |
|
a teraz kochaj mnie, tak jak obiecałeś.
|
|
 |
|
Zanim cokolwiek powiesz, musisz wiedzieć, że gówno mnie to obchodzi. / pepsiak
|
|
 |
|
Edytowałam kontakt z 'On' na 'Zero', jeszcze nigdy zero nie znaczyło tak dużo..
|
|
 |
|
brawo za udawanie, że z Nią nie jesteś, tylko po to by przypadkiem nie uznali Cię za dupka, który zmienia dziewczyny, niczym majtki.
|
|
 |
|
kiedy zdałam sobie sprawę jak bardzo ważny dla mnie jest? w tamten wieczór, gdy z miną bezbronnego szczeniaczka, oddałam Mu swoją ulubioną czekoladę kokosową i wcale nie podbiegłam do całodobowego po nową.
|
|
 |
|
już nawet nie wiem czy to zepsute do szpiku kości coś w mojej klatce piersiowej, niszczone podstępnie od lat, ranione mocnymi ciosami i karmione wierutnymi kłamstwami, można nazwać sercem.
|
|
 |
|
dziś usuwając większość kontaktów z listy - Ciebie zostawiłam. chociaż nie pisaliśmy już od dobrych kilku miesięcy, i nie zapowiada się, żeby to się zmieniło, lubię czasem przeczytać Twój opis przesycony błędami ortograficznymi i pseudo miłością.
|
|
 |
|
jakiś czas temu zabrakło Go.
|
|
 |
|
gdybyś był tu obok - zadźgałabym się ze szczęścia.
|
|
 |
|
wyobrażasz sobie reakcję Kuby Wojewódzkiego, gdyby miłość przyszła do Mam Talent?
|
|
 |
|
ostatni raz przeczytałam rozmowy z Nim, a potem drżącą dłonią - opróżniłam archiwum.
|
|
 |
|
pamiętam ich pięści przygotowane do ataku. spojrzenia wciąż prowadzące między sobą walkę. chłopak, który kocha mnie przeraźliwie mocno i stawia moje szczęście ponad swoje kontra przyjaciel gotowy oddać własne życie w mojej obronie, za wszelką cenę dbający o to, aby choć włos z głowy mi nie spadł.
|
|
|
|