 |
|
A największą moją wadą było to, że kochałam na zabój jednego, jedynego faceta. Jego imię było moim mottem. Pierwszą literę miałam wytatuowaną na karku, wodę toaletową trzymałam w szafce, bo on tak pięknie pachniał. Spałam, wtulając się w jego bluzę, a w portfelu nosiłam jego zdjęcia.
|
|
 |
|
na zaparowanej szybie, zwykłe litery układają się w twoje imię.
|
|
 |
|
najlepszych ludzi poznaje się przypadkowo, zawsze.
|
|
 |
|
-mamo wychodzę! -z kim? - no z koleżankami. -ze szkoły? -nie z więzienia, razem jarałyśmy zioło.
|
|
 |
|
nie to nie. Koniec. Finto. Amenn
|
|
 |
|
-wierzysz w ufo? -jak tak na Ciebie patrzę, to nawet się przekonuję, w sumie jakoś Cię tu musieli zrzucić, nie?
|
|
 |
|
a w oczach ma kurwiki, tak zajebiste, że uuuuuuu.
|
|
 |
|
i ci w rządzie zdziwią się, że miłość może przetrwać takie kilometry.
|
|
 |
|
niektóre sprawdziany są tak zajebiste, że piszę je dwa razy.
|
|
 |
|
8 planet , 204 kraje , 809 wysp , 7 mórz , 6 bilionów ludzi , a ja jestem singielką .
|
|
 |
|
jestem dziewczyną, która ma zawsze telefon w ręce, słuchawki w uszach i tego jednego w myślach .
|
|
|
|