 |
|
ocalił mnie.. w każdym znaczeniu tego słowa.
|
|
 |
|
'stać się papierosem by choć na chwile wziął mnie do ust..a następnie ulotnić się tak jak dym nie czując nic..' napisała na kartce i wysłała prosto do gwiazd popijąjąc wódką'
|
|
 |
|
modlę się o zakochane pary.. modlę się o nas / 600 wejść, dziękuję! :*
|
|
 |
|
Ktoś znowu mi daje szansę poczuć smak miłości a ja przez Ciebie boję się zaryzykować.
|
|
 |
|
Moje serce tak długo siedziało cicho, ze omal zapomniałam, że je mam… Wystarczył jeden błysk jego błękitnych tęczówek a wszystko stało się jasne. Miałam ochotę wykrzyczeć całemu światu jak mi źle…
|
|
 |
|
Pytam siebie "Kiedy ja się tak naprawdę śmiałam?''Na przejściu widzę jakąś parę trzymającą się za ręce.Moje serce zadaje sobie pytanie czy kiedykolwiek znajdę kogoś,kto zaakceptuje mnie taką jaką jestem? 2/2
|
|
 |
|
-Niech zgadnę…Rano otwierasz oczy, wstajesz i zaczynasz swój dzień. W ciągu dnia wykonujesz szereg różnych czynności. Rozmawiasz z innymi ludźmi na różne tematy.Mówisz, że wszystko jest w porządku,że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to uśmiechasz się.Wieczorem kładziesz się spać, przytulasz głowę do poduszki i myślisz.O czym ? O tym jak chciałbyś, aby było i o tym jak jest naprawdę....-Powiedzieć Ci jak jest naprawdę? Rano otwieram oczy, jednak przed oderwaniem głowy od poduszki zadaję sobie pytanie "Po co ? i jaki jest tego cel ?"Nie potrafię na to odpowiedzieć,kiedyś być może było inaczej. Mówię, że wszystko jest w porządku, że nigdy nie było lepiej.Mówiąc to
uśmiecham się.Bardzo dobrze wiem, że to tylko udawanie. Stwierdzam,że ciągle udaję kogoś innego niż jestem w rzeczywistości.Czasami chcę wykrzyczeć wszystko to,co jest nie tak w moim życiu,Mogę krzyczeć,Tylko kto to usłyszy ?Na ulicy widzę grupę przyjaciół rozmawiających i śmiejących się.1/2
|
|
 |
|
przestaję wytrzymywać uświadamiania sobie, że już Ciebie nie ma obok mnie, że jesteś obok innej..
|
|
 |
|
kiedy oddam swoje serce oddam je na zawsze
|
|
 |
|
Zrób chociaż jedną rzecz, żebym mogła uwierzyć, że jestem dla Ciebie ważna, że dla Ciebie coś znacze, że mnie kochasz.. Spraw, żebym nie miała wątpliwości. Mam dość poranków kiedy budze sie i wybucham płaczem bo w śnie mnie kochasz, w śnie jestem tego pewna. A w prawdziwym świecie nie umiem Ci uwierzyć. Pomóż mi bym nie musiała już ratować sie paczkami fajek i czerwonym winem.
|
|
 |
|
Odwróciłam się.. i to był mój błąd. Chłopak stał centralnie za mną, czułam jego perfumy, na co nie narzekam. Gdybym stała i miała na sobie szpilki, zapewne zetknęłabym się z jego nosem, ale w tej sytuacji była to koszula, co również w jakimś stopniu mnie zadowalało.
|
|
 |
|
To jest duży, duży świat i zamierzam pokazać Ci go w całości.
|
|
|
|