 |
|
ta cała miłość jakby była przereklamowana, plany były owszem taa. w tle słyszę huk bitu, ciągle jakoś nie potrafię otrząsnąć się z tego syfu, męczę się mam dość, lecz czuję że to kara, za te puste obietnice i setki daremnych starań!
|
|
 |
|
Nie jeden przyzna że budując z kimś swą przystań. Została na sercu blizna i do miłości dystans.
|
|
 |
|
Banknoty gnę jak szmaty, choć spora część was potrafi za nie zabić, spora część was nie jest warta uwagi, widziałem skurwysyństwo, nie chcę na nie trafić.
|
|
 |
|
Niczym kot muszę pójść swoją drogą, nie zmienisz tego choć niektóre myślą, że mogą!
|
|
 |
|
myśl o tych, co odeszli, dbaj o tych, co żyją. jedna miłość, wspólny cel jest napędową siłą.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, że nie chcę streszczać się zaledwie w jednej kwestii. Nie chcę każdego, nowego dnia szukać sobie miejsca we własnym życiu, czy też wciąż na nowo układać jego podstawy. Dziś, jedyne czego chcę to pozbyć się z pamięci tamtych dni, wspomnień i słów w nich zapisanych. Chcę pozbyć się z podświadomości tej myśli, że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej, że nigdy nie będzie tak dobrze. Serca nie oszukam, nie podmienię uczuć pozbywając się przy okazji bólu, ale dziś wiem, że to co mogę zrobić, to wyłącznie je zmienić. Mogę, naprawdę mogę. Wystarczy, że chłodne miejsce wypełnię nowymi, tym razem prawie idealnymi i tak doskonałymi jak nigdy, o które przede wszystkim nie będę się bać. Uczuciami, które dla mnie będą jakby podporą szczęścia, którymi bez przeszkód, po prostu będę mogła oddychać. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jest takie egipskie przysłowie, które mówi, że jeśli kobietę ogarnia złość, mężczyzna powinien dotknąć swoimi ustami jej ust i trzymać tak długo, aż złość zmieni się w namiętność.
|
|
 |
|
Czasami, gdy poznajemy kogoś przypadkiem, okazuje się, że już nie potrafisz żyć tak, jak dawniej bez tej osoby.
|
|
 |
|
Już bardzo dobrze żyły znają drugi obieg, bo przez alkohol, znów nie dajesz odpocząć wątrobie.
|
|
 |
|
Mruuuczus siedzi wlasnie na geografi i jest zamula w chuj-,-
|
|
 |
|
Uchyliłam drzwi, a kiedy zobaczyła go po drugiej stronie zatrzasnęła je z trzaskiem.
-daj mi minute! Jedną! Jedno zdanie! -krzyknął stojąc nadal na jej ganku. Nacisnęła na klamkę i wyszła do Niego siadając na leżaku
-mów! -poleciła drwiącym wzrokiem. Kucną przy niej kładąc dłonie na kolana
-patrze na idealną dziewczynę, dziewczynę która nieświadomie zraniłem skrzywdziłem mojego anioła -wydukał. Musując palcami jej udo. Łzy ciurkiem spływały po Jej policzkach
-wciąż czekałaś aż się zmiennie, aż zrozumiem, a ja byłem coraz gorszy prawda ?
-Skinęła potwierdzająco głową zaciskając drżące dłonie. Podniósł się, pocałował w czoło i ruszył w stronę furtki- kocham. Tylko zbyt późni to zrozumiałem- dodał zostawiając ją./net
|
|
 |
|
widzisz dziewczynkę w różowej sukience z prawej strony ? tak , tę blondynkę . spędziła długie dnie i noce , czekając na wyniki badań . dostrzegłeś wzrok tamtej kobiety przy stoliku ? tak , w tej szmaragdowej tunice . modliła się do Boga , by jej mąż przeżył ciężką operację . popatrz na tego mężczyznę przy oknie . przez niekończące się 13 minut , trzymał za rękę swoją żonę , której przedwcześnie odeszły wody . spostrzegłeś trójkę rodzeństwa , którzy pusto wpatrują się w drzwi ? oni ze strachem oczekiwali na telefon , który powiedziałby im , że ich rodzice zginęli w wypadku autokarowym . wiesz co ich wszystkich łączy ? niepewność , która wraz z krwiobiegiem ogarnia całe ciało człowieka . ten brak wiedzy , brak pewności , że wszystko będzie dobrze .
|
|
|
|