 |
|
nie, nie mam okresu. po prostu jesteś idiotą.
|
|
 |
|
chodź przeżyj to, zobacz czy zachodu to warte.
|
|
 |
|
i nawet bez mapy podróżuj ciągle w stronę słońca.
|
|
 |
|
to co, bijemy dalsze rekordy w nieodzywaniu się do siebie czy wymiękasz ?
|
|
 |
|
a świat ich rani choć powinien dla nich być nagrodą.
|
|
 |
|
nie raz mam ochote wyjść na dach i z niego skoczyć.
|
|
 |
|
zaakceptuj to, że lubię Cię trochę bardziej niż powinnam.
|
|
 |
|
oni spłoną, ja zaleję świat łzami i wódką.
|
|
 |
|
nie pozwól szczęściu prześlizgnąć się przez palce.
|
|
 |
|
zresztą, wiesz jak jest kiedy wszystko traci sens.
|
|
|
|