 |
|
Chcę go ściskać i trzymać w objęciach, bo żyjąc by umrzeć, chcę umierać ze szczęścia.
|
|
 |
|
Człowiek potrafi rozpierdolić wszystko co ma, jednego dnia.
|
|
 |
|
Chodź ze mną w magiczne miejsce, choćby ze szczęścia zmiękło Ci serce.
|
|
 |
|
Są takie kwiaty, których nie wolno zrywać. Są tacy ludzie, dla których warto oddychać.
|
|
 |
|
Chciałam narysować swoje szczęście, ale pomyślałam, że łatwiej będzie zrobić Ci zdjęcie.
|
|
 |
|
Zagubiona w sferze faktów. Gubiąc sens dobrego taktu.
|
|
 |
|
Pozwól, że odpłynę. A Ty znikniesz razem z dymem..
|
|
 |
|
Czasami w życiu człowieka następują zmiany. Trzeba coś zostawić i iść dalej. Tak. Dziś mam natchnienie. Dziś wszystko zmienię.
|
|
 |
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy.
|
|
 |
|
Jeśli boisz się sparzyć, nigdy się nie ogrzejesz. Tylko jeśli próbujesz, możesz mieć nadzieję. Możesz żyć smutkiem, albo przeżyć smutek, możesz się pogrążać, lecz jaki będzie skutek?
|
|
 |
|
Pamiętam nasz czarny koniec zimy, kiedy nawet dopiero co kwitnące przebiśniegi były ciemne jak smoła.
|
|
 |
|
Ból w klatce piersiowej, kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. Wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. Przypominam sobie różne sytuacje, które utknęły w mojej głowie już na zawsze. To wtedy, był jeszcze grudzień. Pamiętam mimo tego, że chciałbym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach, że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. Wiał jeszcze wtedy zimny wiatr, a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. Odwróciłaś się z uśmiechem na twarzy. Wiesz, do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. Teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil, nawet tych sekundowych. W głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś.
|
|
|
|