głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fantaa66

Nigdy nie mów złamanemu sercu  że wiesz co czuję  bo to największe kłamstwo powtarzane jest bardzo często. Nie możesz go rozumieć  nie możesz czuć tego co ono  bo każde ranione jest na inny sposób. esperer

esperer dodano: 28 września 2011

Nigdy nie mów złamanemu sercu, że wiesz co czuję, bo to największe kłamstwo powtarzane jest bardzo często. Nie możesz go rozumieć, nie możesz czuć tego co ono, bo każde ranione jest na inny sposób./esperer

nie dziw się  że po słowie 'spierdalaj' nie słyszałam cichego 'przepraszam'.  esperer

esperer dodano: 28 września 2011

nie dziw się, że po słowie 'spierdalaj' nie słyszałam cichego 'przepraszam'. /esperer

 Zostałam zesłana na ziemię żeby cię wkurwiać.  Ja żeby Cię zranić. I kto tu jest górą?  esperer

esperer dodano: 28 września 2011

-Zostałam zesłana na ziemię żeby cię wkurwiać. -Ja żeby Cię zranić. I kto tu jest górą? /esperer

''w życiu tak samo często będziesz miała złamane serce  jak rozwalone szpilki''

anuljaa dodano: 28 września 2011

''w życiu tak samo często będziesz miała złamane serce, jak rozwalone szpilki''

Chciałabym zobaczyć  jak robisz dla mnie coś wielkiego i szepnąć do siebie z niedowierzaniem:  ...Mój Boże. On naprawdę mnie kocha.''

kasiuleczek dodano: 28 września 2011

Chciałabym zobaczyć, jak robisz dla mnie coś wielkiego i szepnąć do siebie z niedowierzaniem: "...Mój Boże. On naprawdę mnie kocha.''

tak boję się  że to był ostatni raz i ten lęk nie zniknie. Wiecie się czego boję? Każdej nocy mam świadomość  że istnieję możliwość  że ten dotyk się nie powtórzy  że nie będę mogła czuć jego dłoni na mojej talii  brzuchu  gdy przyciągał mnie do siebie stanowczo aczkolwiek delikatnie. Tego się boję. Ja tylko pokochałam zapach nikotyny  bo on tak dużo pali. Ja tylko nadal mam przed oczami moment w którym mruży powieki i się zaciąga. Ja tylko nadal jestem beznadziejnie zakochaną idiotką bez perspektyw na przyszłość  bez planów na jutro.Jestem nie przygotowana na kolejny oddech bez niego. esperer

esperer dodano: 28 września 2011

tak boję się, że to był ostatni raz i ten lęk nie zniknie. Wiecie się czego boję? Każdej nocy mam świadomość, że istnieję możliwość, że ten dotyk się nie powtórzy, że nie będę mogła czuć jego dłoni na mojej talii, brzuchu, gdy przyciągał mnie do siebie stanowczo,aczkolwiek delikatnie. Tego się boję. Ja tylko pokochałam zapach nikotyny, bo on tak dużo pali. Ja tylko nadal mam przed oczami moment,w którym mruży powieki i się zaciąga. Ja tylko nadal jestem beznadziejnie zakochaną idiotką bez perspektyw na przyszłość, bez planów na jutro.Jestem nie przygotowana na kolejny oddech bez niego./esperer

A przecież ja tak kocham jego widok z papierosem w ustach. Uwielbiam zapach nikotyny z jego płuc. To chore  ale nawet gdy zabija się z każdym buchem wiem  że to najbardziej seksowna śmierć na świecie.  esperer

esperer dodano: 28 września 2011

A przecież ja tak kocham jego widok z papierosem w ustach. Uwielbiam zapach nikotyny z jego płuc. To chore, ale nawet gdy zabija się z każdym buchem wiem, że to najbardziej seksowna śmierć na świecie. /esperer

Siedzę w koszulce która była świadkiem naszego czułego spotkania. W ciepłych skarpetkach na stopach i leginsach z dziurą na kolanie. Siedzę i myślę  że cholernie tęsknie  a tęsknota zabija. esperer

esperer dodano: 27 września 2011

Siedzę w koszulce,która była świadkiem naszego czułego spotkania. W ciepłych skarpetkach na stopach i leginsach z dziurą na kolanie. Siedzę i myślę, że cholernie tęsknie, a tęsknota zabija./esperer

Mamuś? Tatuś? Nie współczujcie mi  nie żałujcie  nie rozpamiętujcie. Psychicznie umarłam już dawno  wiecie? Fizycznie jakoś się trzymałam  ale czułam  że każdego dnia idę w dobrym kierunku do zakończenia tego wszystkiego. Nie myślcie  że było mi z Wami źle  bo każdemu życzę takiej rodziny  po prostu bez niego nie potrafiłam już istnieć. Przeczytałam małej bajkę na dobranoc i żałuję  że nie robiłam tego wcześniej. Róbcie to za mnie  proszę. Mówcie  że to ode mnie  że nie zostawiłam jej tak naprawdę  że zawsze jestem obok chociaż nie może mnie zobaczyć. Moim obowiązkiem było pójść za nim  bo obiecaliśmy sobie  że nigdy nie zapomnimy  że jesteśmy dla siebie wszystkim. Przepraszam  że musieliście oglądać moje martwe wargi ułożone w jego imieniu  ale zapewniam Was  że to była jedyna droga do mojego szczęścia. Podobno Bóg nie lubi samobójców  ale ja zgrzeszyłam z miłości  wybaczy mi? Powiedzcie bliskim żeby mi wybaczyli i nie uważali za egoistkę  bo ja tylko pokochałam. esperer

esperer dodano: 27 września 2011

Mamuś? Tatuś? Nie współczujcie mi, nie żałujcie, nie rozpamiętujcie. Psychicznie umarłam już dawno, wiecie? Fizycznie jakoś się trzymałam, ale czułam, że każdego dnia idę w dobrym kierunku do zakończenia tego wszystkiego. Nie myślcie, że było mi z Wami źle, bo każdemu życzę takiej rodziny, po prostu bez niego nie potrafiłam już istnieć. Przeczytałam małej bajkę na dobranoc i żałuję, że nie robiłam tego wcześniej. Róbcie to za mnie, proszę. Mówcie, że to ode mnie, że nie zostawiłam jej tak naprawdę, że zawsze jestem obok chociaż nie może mnie zobaczyć. Moim obowiązkiem było pójść za nim, bo obiecaliśmy sobie, że nigdy nie zapomnimy, że jesteśmy dla siebie wszystkim. Przepraszam, że musieliście oglądać moje martwe wargi ułożone w jego imieniu, ale zapewniam Was, że to była jedyna droga do mojego szczęścia. Podobno Bóg nie lubi samobójców, ale ja zgrzeszyłam z miłości, wybaczy mi? Powiedzcie bliskim żeby mi wybaczyli i nie uważali za egoistkę, bo ja tylko pokochałam./esperer

''Zołza potrafi dawkowac czas  który poswieca me  czyznie. Raz  jest do dyspozycji  innym razem nie. Ale jest miła. Miła na tyle    eby  brac pod uwage  kiedy on miałby ochote ja widziec  i czasami sie  dostosowac. Efekt? adnej przewagi.  A co z kobieta  która rzuca wszystko i biegnie w podskokach  zobaczyc sie z me  czyzna? On wie    e trzyma ja w garsci. Po kilku  randkach zaczyna wychodzic z kumplami  wraca o północy  dzwoni  do niej  a ona wsiada do samochodu i pedzi do niego na złamanie  karku. Kiedy kobieta jedzie w srodku nocy spotkac sie z me  czyzna   brakuje tylko neonowego szyldu na dachu jej samochodu: Z  DOSTAWA DO DOMU.''

anuljaa dodano: 27 września 2011

''Zołza potrafi dawkowac czas, który poswieca me czyznie. Raz jest do dyspozycji, innym razem nie. Ale jest miła. Miła na tyle, eby brac pod uwage, kiedy on miałby ochote ja widziec, i czasami sie dostosowac. Efekt? adnej przewagi. A co z kobieta, która rzuca wszystko i biegnie w podskokach zobaczyc sie z me czyzna? On wie, e trzyma ja w garsci. Po kilku randkach zaczyna wychodzic z kumplami, wraca o północy, dzwoni do niej, a ona wsiada do samochodu i pedzi do niego na złamanie karku. Kiedy kobieta jedzie w srodku nocy spotkac sie z me czyzna, brakuje tylko neonowego szyldu na dachu jej samochodu: Z DOSTAWA DO DOMU.''

Seksapil jest w piecdziesieciu  procentach tym  co masz   a w piecdziesieciu procentach tym   co ludzie sadza  e masz.       SOPHIA LOREN

anuljaa dodano: 27 września 2011

Seksapil jest w piecdziesieciu procentach tym, co masz, a w piecdziesieciu procentach tym, co ludzie sadza, e masz. --- SOPHIA LOREN

'zależy mi na innych ludziach  tylko nie potrafię niekiedy ocenić kto przyjacielem  a kto wrogiem. Poza tym mam silne zaburzenia pamięci i nie pojmuję  dlaczego nagle inni przestają się do mnie odzywać.

anuljaa dodano: 27 września 2011

'zależy mi na innych ludziach, tylko nie potrafię niekiedy ocenić kto przyjacielem, a kto wrogiem. Poza tym mam silne zaburzenia pamięci i nie pojmuję, dlaczego nagle inni przestają się do mnie odzywać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć