głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faintreflection

zdałam sobie sprawę  że go kocham kiedy odłożył mnie subtelnie pijaną do pościelonego ówcześnie przez niego łóżka  a jedynym gestem jaki wykonał w moim kierunku był pocałunek w czoło.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

zdałam sobie sprawę, że go kocham kiedy odłożył mnie subtelnie pijaną do pościelonego ówcześnie przez niego łóżka, a jedynym gestem jaki wykonał w moim kierunku był pocałunek w czoło.

  kocha mnie.   skąd o tym wiesz?   przecież znam każdą z jego najbrutalniejszych zbrodni.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

- kocha mnie. - skąd o tym wiesz? - przecież znam każdą z jego najbrutalniejszych zbrodni.

otworzyłam drzwi do swojego serca  a później kiedy już wszedłeś i się rozgościłeś chciałam je zamknąć. właśnie wtedy upierdoliłeś mi nimi palce.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

otworzyłam drzwi do swojego serca, a później kiedy już wszedłeś i się rozgościłeś chciałam je zamknąć. właśnie wtedy upierdoliłeś mi nimi palce.

  mam wyjebane.   aha. no ja też. powiedzmy.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

- mam wyjebane. - aha. no ja też. powiedzmy.

nigdy  przenigdy nie zapomnę tego jakim uczuciem było kochanie Cię. obiecuję.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

nigdy, przenigdy nie zapomnę tego jakim uczuciem było kochanie Cię. obiecuję.

i gdyby facet mierzył jak wielka jest Jego miłość do jakiejś laski  a nie to ile centymetrów ma Jego chuj   świat byłby piękniejszy  uczucia prawdziwsze.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

i gdyby facet mierzył jak wielka jest Jego miłość do jakiejś laski, a nie to ile centymetrów ma Jego chuj - świat byłby piękniejszy, uczucia prawdziwsze.

jesteś mistrzem w mąceniu mi w głowie  zdecydowanie.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

jesteś mistrzem w mąceniu mi w głowie, zdecydowanie.

nie lubię nocy. zawsze zimno mi w stopy  a wiatru szalejącego za oknem boję się od maleńkiego. i jeszcze te myśli wciąż oplatające Twoją osobę  przypominające każdy oddech  każde muśnięcie Twojej dłoni na moim ciele.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

nie lubię nocy. zawsze zimno mi w stopy, a wiatru szalejącego za oknem boję się od maleńkiego. i jeszcze te myśli wciąż oplatające Twoją osobę, przypominające każdy oddech, każde muśnięcie Twojej dłoni na moim ciele.

to była bodajże jednak z dyskotek szkolnych. całkiem przyzwoita  kawałki leciały dobre  chłopcy rozkręceni. w pewnym momencie poczułam jak ktoś pociąga mnie za rękę  nie widziałam twarzy   było za ciemno. jednak ten dotyk coś mi przypominał...   chodź.   usłyszałam głos przebijający się przez echo muzyki płynącej z głośników. to był On. wcześniej nie zauważyłam  żeby się pojawił. kolana mi zmiękły  jednak ruszyłam śmiało ku wyjściu. kiedy byliśmy już na korytarzu  sami  zdjął plecak z ramienia i wyjął z Niego swoją bluzę i moje trampki  które kiedyś musiałam u Niego zostawić. ubrał mnie  po czym biorąc na ręce wybiegł ze szkoły.   ta noc należy do Nas  mała! tęskniłem jak cholera!   krzyczał z uśmiechem  zarażając mnie dobrym humorem. moje obumarłe serce znów zabiło żywym rytmem  znów odzyskało wiarę w to  że miłość nie przemija od tak.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

to była bodajże jednak z dyskotek szkolnych. całkiem przyzwoita, kawałki leciały dobre, chłopcy rozkręceni. w pewnym momencie poczułam jak ktoś pociąga mnie za rękę, nie widziałam twarzy - było za ciemno. jednak ten dotyk coś mi przypominał... - chodź. - usłyszałam głos przebijający się przez echo muzyki płynącej z głośników. to był On. wcześniej nie zauważyłam, żeby się pojawił. kolana mi zmiękły, jednak ruszyłam śmiało ku wyjściu. kiedy byliśmy już na korytarzu, sami, zdjął plecak z ramienia i wyjął z Niego swoją bluzę i moje trampki, które kiedyś musiałam u Niego zostawić. ubrał mnie, po czym biorąc na ręce wybiegł ze szkoły. - ta noc należy do Nas, mała! tęskniłem jak cholera! - krzyczał z uśmiechem, zarażając mnie dobrym humorem. moje obumarłe serce znów zabiło żywym rytmem; znów odzyskało wiarę w to, że miłość nie przemija od tak.

czasem wydaje mi się  że Ty po prostu nie chcesz słyszeć. nie chcesz wiedzieć  co czuję.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

czasem wydaje mi się, że Ty po prostu nie chcesz słyszeć. nie chcesz wiedzieć, co czuję.

lubię ją. nasze noce 'rozmowy'. potrafi mnie niebywale dobrze słuchać  nie przerywać. milczeć  po prostu być. ze spokojem przyjmuje moje łzy. możemy przebywać ze sobą non stop  dwadzieścia cztery godziny na dobę. słuchamy razem rapu  oglądamy różnorakie filmy  nawet przy rozmowach z moimi rodzicami jesteśmy razem. nie znoszę jej tylko w jednym momencie   kiedy nie chce wejść w poszewkę.

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

lubię ją. nasze noce 'rozmowy'. potrafi mnie niebywale dobrze słuchać, nie przerywać. milczeć, po prostu być. ze spokojem przyjmuje moje łzy. możemy przebywać ze sobą non stop, dwadzieścia cztery godziny na dobę. słuchamy razem rapu, oglądamy różnorakie filmy, nawet przy rozmowach z moimi rodzicami jesteśmy razem. nie znoszę jej tylko w jednym momencie - kiedy nie chce wejść w poszewkę.

to takie złe  tak? nie mogę Cię kochać?

definicjamiloscii dodano: 8 stycznia 2011

to takie złe, tak? nie mogę Cię kochać?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć