głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faintreflection

czasami mam wrażenie  że nie żyję. że moje życie jest jakąś denną kopią  kopii. stoję obok. słyszę  czuję. ale nie jestem w stanie wykrzesać z siebie żadnej reakcji. tak jakbym stała obok ciała. moja podświadomość ma włączony tryb czuwania  ten który nie pozwala mi na racjonalne myślenie. ten  który wyprał mnie z uczuć dokładnie tak jak pierze się swoje ulubione jeansy.

abstracion dodano: 10 stycznia 2011

czasami mam wrażenie, że nie żyję. że moje życie jest jakąś denną kopią, kopii. stoję obok. słyszę, czuję. ale nie jestem w stanie wykrzesać z siebie żadnej reakcji. tak jakbym stała obok ciała. moja podświadomość ma włączony tryb czuwania, ten który nie pozwala mi na racjonalne myślenie. ten, który wyprał mnie z uczuć dokładnie tak jak pierze się swoje ulubione jeansy.

kochaj mnie za inteligencje  poczucie humoru i wrodzoną subtelność. na moim tyłku kiedyś pojawią się rozstępy  a piersi w końcu przestaną się bronić przed grawitacją.

abstracion dodano: 10 stycznia 2011

kochaj mnie za inteligencje, poczucie humoru i wrodzoną subtelność. na moim tyłku kiedyś pojawią się rozstępy, a piersi w końcu przestaną się bronić przed grawitacją.

przychodzi moment  kiedy przestajesz marzyć o siedzeniu na huśtawce podczas deszczu z różową wstążką we włosach. kiedy jedyne na co masz ochotę to filiżanką japońskiej herbaty  która pobudza każdy z Twoich zmysłów. nareszcie potrafisz rozdzielać ludzi którzy Cię ranią na tych  którzy nie  są Ciebie warci i tych dla których warto cierpieć. w końcu rozumiesz  że milczenie jest jedną z najbardziej perfidnych rodzai kłamstw. zaczynasz rozumieć  że musisz cierpieć w ciszy bo nikt nie będzie współczuł Twoim łzom  które zgotowałaś sobie na własne życzenie. dorastasz. machasz dzieciństwu dłonią na pożegnanie  mając świadomość że uciekło niemal bezpowrotnie.

abstracion dodano: 10 stycznia 2011

przychodzi moment, kiedy przestajesz marzyć o siedzeniu na huśtawce podczas deszczu z różową wstążką we włosach. kiedy jedyne na co masz ochotę to filiżanką japońskiej herbaty, która pobudza każdy z Twoich zmysłów. nareszcie potrafisz rozdzielać ludzi którzy Cię ranią na tych, którzy nie, są Ciebie warci i tych dla których warto cierpieć. w końcu rozumiesz, że milczenie jest jedną z najbardziej perfidnych rodzai kłamstw. zaczynasz rozumieć, że musisz cierpieć w ciszy bo nikt nie będzie współczuł Twoim łzom, które zgotowałaś sobie na własne życzenie. dorastasz. machasz dzieciństwu dłonią na pożegnanie, mając świadomość że uciekło niemal bezpowrotnie.

nie wymagam miłości. oczekuję jednak szacunku.

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

nie wymagam miłości. oczekuję jednak szacunku.

i przyszedłeś  pierwszy raz od świąt. nie przeżyłbyś bez pokazania mi tego  że jesteś? nie możesz czasem darować sobie zastawiania mi przejścia  prawda? nie umiesz trzymać przy sobie łapek  które zawsze wędrują na mój tyłek? a Twój wzrok   czy na prawdę nie możesz mierzyć nim innych dziewczyn? mam dość tego stanu zahipnotyzowania. mam dość tych cholernych uczuć w stosunku do Twojej osoby. przejawów tęsknoty  będących przyczyną niemiłosiernego kłucia gdzieś tam  głęboko. mam dosyć Ciebie  tego  że istniejesz.

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

i przyszedłeś, pierwszy raz od świąt. nie przeżyłbyś bez pokazania mi tego, że jesteś? nie możesz czasem darować sobie zastawiania mi przejścia, prawda? nie umiesz trzymać przy sobie łapek, które zawsze wędrują na mój tyłek? a Twój wzrok - czy na prawdę nie możesz mierzyć nim innych dziewczyn? mam dość tego stanu zahipnotyzowania. mam dość tych cholernych uczuć w stosunku do Twojej osoby. przejawów tęsknoty, będących przyczyną niemiłosiernego kłucia gdzieś tam, głęboko. mam dosyć Ciebie, tego, że istniejesz.

znów nagle z dziesiątej zrobiła się pierwsza. a potem to moja wina  że zasypiam na ostatnich lekcjach. kurczę  ja tym wskazówkom tak zapierdalać nie kazałam!

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

znów nagle z dziesiątej zrobiła się pierwsza. a potem to moja wina, że zasypiam na ostatnich lekcjach. kurczę, ja tym wskazówkom tak zapierdalać nie kazałam!

no dobrze  udawajmy  że się nie znamy. nigdy nic nas nie łączyło. nigdy nie całowałeś moich ust. nigdy nie splatałeś swoich palców z moimi. nigdy nie mierzwiłeś mi włosów. nigdy mnie nie przytulałeś. nigdy nie pozwalałeś mi zasypiać w swoich ramionach. nigdy nie pomagałeś mi w lekcjach. nigdy nie broniłeś mnie przed dostaniem wpierdolu. nigdy nie napisałeś mi 'dobranoc  maleńka' na dobranoc  czy 'dzieńdoberek  skarbie!' o szóstej nad ranem. NIGDY NIE POWIEDZIAŁEŚ MI TEGO CHOLERNEGO 'KOCHAM CIĘ'. skoro uważasz  że tak będzie dla Nas lepiej  łatwiej.

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

no dobrze, udawajmy, że się nie znamy. nigdy nic nas nie łączyło. nigdy nie całowałeś moich ust. nigdy nie splatałeś swoich palców z moimi. nigdy nie mierzwiłeś mi włosów. nigdy mnie nie przytulałeś. nigdy nie pozwalałeś mi zasypiać w swoich ramionach. nigdy nie pomagałeś mi w lekcjach. nigdy nie broniłeś mnie przed dostaniem wpierdolu. nigdy nie napisałeś mi 'dobranoc, maleńka' na dobranoc, czy 'dzieńdoberek, skarbie!' o szóstej nad ranem. NIGDY NIE POWIEDZIAŁEŚ MI TEGO CHOLERNEGO 'KOCHAM CIĘ'. skoro uważasz, że tak będzie dla Nas lepiej, łatwiej.

dawniej wydawało mi się  że znam Cię jak własną kieszeń. obecnie z chwili na chwilę stajesz się dla mnie coraz większą tajemnicą. przestałeś być osobą  którą pokochałam  wiesz?

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

dawniej wydawało mi się, że znam Cię jak własną kieszeń. obecnie z chwili na chwilę stajesz się dla mnie coraz większą tajemnicą. przestałeś być osobą, którą pokochałam, wiesz?

zamknij moje dłonie w swoich. i nie puszczaj  już nigdy.

definicjamiloscii dodano: 10 stycznia 2011

zamknij moje dłonie w swoich. i nie puszczaj, już nigdy.

cała ta miłość wywołuje w ludziach myśli  które normalnie nie przeszłyby przez ich głowy. i to nic  że jest się przez jakiś czas nieziemsko szczęśliwym  i można wręcz unosić się nad ziemią  a uśmiech za wszelką cenę nie chce zejść z twarzy. wszystkie te pozytywne aspekty rozmywają się przy późniejszym cierpieniu. bo potem  kiedy już wychodzisz ze złudzenia  że miłość to uczucie wieczne   boli. zajebiście boli.

definicjamiloscii dodano: 9 stycznia 2011

cała ta miłość wywołuje w ludziach myśli, które normalnie nie przeszłyby przez ich głowy. i to nic, że jest się przez jakiś czas nieziemsko szczęśliwym, i można wręcz unosić się nad ziemią, a uśmiech za wszelką cenę nie chce zejść z twarzy. wszystkie te pozytywne aspekty rozmywają się przy późniejszym cierpieniu. bo potem, kiedy już wychodzisz ze złudzenia, że miłość to uczucie wieczne - boli. zajebiście boli.

podstępnie niszczy sobie życie. łudzi się  że Jego spojrzenia skierowane w stronę Jej osoby coś znaczą. słówka  komplementy... 'ładnie dziś wyglądasz'  'ślicznie Ci w tym kolorze'. doprawdy  na pewno się zakochał. przelotne muśnięcia? szczyt marzeń. a potem zaprasza Ją na prywatną mszę  każe klękać   prawdziwy dowód miłości  czyż nie?

definicjamiloscii dodano: 9 stycznia 2011

podstępnie niszczy sobie życie. łudzi się, że Jego spojrzenia skierowane w stronę Jej osoby coś znaczą. słówka, komplementy... 'ładnie dziś wyglądasz', 'ślicznie Ci w tym kolorze'. doprawdy, na pewno się zakochał. przelotne muśnięcia? szczyt marzeń. a potem zaprasza Ją na prywatną mszę, każe klękać - prawdziwy dowód miłości, czyż nie?

  byłam z tatą w TESCO no i poszyliśmy obejrzeć ciuchy  a tu nagle różowa bluzka z Bieberem a tata do mnie 'kupić ci taką?' i jeszcze taka pani się na mnie spojrzała  takim dziwnym wzrokiem spojrzała jak chciałaby mi coś zrobić. :D   no a Ty jakbyś spojrzała gdybyś słyszała jak ktoś oferuje komuś kupno bluzki z Justinem? xd.   a myślisz  że pani która ma... wyglądała na 60 parę  wie kto to jest Bieber?   jej idol? xd.  kumpela ja.

definicjamiloscii dodano: 9 stycznia 2011

- byłam z tatą w TESCO no i poszyliśmy obejrzeć ciuchy, a tu nagle różowa bluzka z Bieberem a tata do mnie 'kupić ci taką?' i jeszcze taka pani się na mnie spojrzała, takim dziwnym wzrokiem spojrzała jak chciałaby mi coś zrobić. :D - no a Ty jakbyś spojrzała gdybyś słyszała jak ktoś oferuje komuś kupno bluzki z Justinem? xd. - a myślisz, że pani która ma... wyglądała na 60 parę, wie kto to jest Bieber? - jej idol? xd./ kumpela&ja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć