 |
|
no i co mała, mówisz że jesteś lepsza? w byciu kurwą na pewno. / moblo_ej :)
|
|
 |
|
NIE. Wcale nie jestem hardkorem. Nie lubię placków. Nie dam kamienia i nie urwę. Nie zgadnę co masz w środku. I co teraz?
|
|
 |
|
wczoraj wyszłam zaśnieżoną ulicą na spacer po parku.
delikatne płatki śniegu spadały na moje długie ciemne włosy.
kochałeś je. patrzyłam na światełka które migotały cudnym blaskiem,
miały kolor moich oczu które tak wielbiłeś.
idąc dalej poczułam chłód. moje ręce zmarzły, Ty nigdy nie pozwoliłbyś na to.
ty założyłbyś mi czapkę.
spojrzał w me oczy i trzymając mnie za ręce powiedział,
że świat mógłby się teraz skończyć bo Twoje życie jest w moich oczach..
|
|
 |
|
dziewczyny z taką dupą jak moja, nie gadają z chłopakami z taką gębą jak Twoja.
|
|
 |
|
jest taki dzień , że po prostu w pewnym momencie musisz się kurwa rozpłakać.
|
|
 |
|
i wcale go nie lubiłam. był mi obojętny , ale wtedy , kiedy usnął na moich kolanach i przez sen wypowiedział moje imię poczułam się szczęśliwa. to taka ogromna radość , kiedy dowiadujesz się , że jest ktoś kto śni o Tobie po nocach.
|
|
 |
|
jestem zbyt dumna by powiedzieć Ci , co czuję. wiesz przecież.
|
|
 |
|
nigdy nie doczekam momentu , gdy w chłodny jesienny wieczór szepnę Ci do ucha , że jest mi zimno , a Ty przytulisz mnie do siebie mocno , aż brak mi będzie tchu i zapytasz cichutko : " ciepło ? "
|
|
 |
|
wiesz , że do niego nie pasujesz , a i tak pchasz się jak głupia jakaś.
|
|
 |
|
wbiegła do domu , wybuchając spazmatycznym płaczem. zaczęła się krztusić z niedowierzania. nareszcie była w miejscu , gdzie nikt nie pouczał jej łez , a ona mogła dać upust emocjom. zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. zalewała się po raz kolejny łzami , których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyć w ogień.
|
|
 |
|
uwielbiam , gdy jesteś taki kreatywny. gdy przychodzi Ci do głowy wiele pomysłów , które chcesz w ten swój idealny sposób natychmiast zrealizować. tak pięknie wtedy wyglądasz. uwielbiam , gdy jesteś taki niepewny. drapiesz się wtedy po głowie i zastanawiasz , które wyjście byłoby najdogodniejsze. jak najlepiej wybrnąć z sytuacji i co postanowić. uwielbiam , gdy jesteś taki szczęśliwy. uśmiechasz się wtedy tak słodko , a w Twych oczach nie brakuje blasku. są jeszcze bardziej brązowe niż zwykle. na Twojej twarzy tworzą się delikatne dołeczki. to wszystko tak idealnie ze sobą współgra. uwielbiam , gdy jesteś taki usatysfakcjonowany. unosisz wtedy dumnie jedną brew i przekonujesz wszystkich do swoich racji. dyplomatycznie tłumaczysz , nie tracąc cierpliwości , a Twoja mowa jest przepełniona wiedzą i inteligencją. uwielbiam , gdy jesteś.
|
|
|
|