 |
|
dlaczego Bóg nazywa się Bóg? bo Pezet było już zajęte. / congratulations
|
|
 |
|
życzę Ci wyrzutów sumienia z powodu mojej osoby.
|
|
 |
|
deszcz - to on wprawia Cię w melancholijny nastrój, to on sprawia, że jest Ci zimno i tylko marzysz o tym, żeby się skryć w najlepszych ramionach na świecie . często towarzyszą mu grzmoty i błyski piorunów, których tak się boisz , ale kurwa my wszyscy kochamy deszcz, pomimo tego, że jesteśmy smutni .. | vertana
|
|
 |
|
dwa miesiące temu byłam w stanie oddać Ci wszystko wraz z moją duszą, zapewniałeś mnie, że mówisz tylko i wyłącznie prawdę. Ufałam Ci w stu procentach. szkoda, że okazałeś się fałszywym, pierdolonym człowiekiem, który nic już dla mnie nie znaczy. może i wspomnienia męczą mnie po nocach, ale cieszę się, że w końcu pokazałeś swoja prawdziwą twarz. | vertana
|
|
 |
|
przeraża mnie szybkość , z jaką osoba anonimowa staje się bliską , a osoba bliska anonimową . | vertana
|
|
 |
|
te wakacje nie należały do najlepszych, nastąpiło dużo zmian , i na lepsze i na gorsze .. poznałam wielu fascynujących ludzi,
po których bym się tego nie spodziewała, że spróbujemy się odnaleźć i nadawać na tych samych falach , ale i także straciłam
tych, na których mi zależało , trudno, bywa. życie idzie dalej, a przede mną nowa szkoła, nowa klasa, nowi ludzie . Teraz jest
inaczej niż dwa miesiące temu - mój umysł się odstresował, dzięki tej jednej osobie liczył się tylko chill . Jestem silniejsza
i przygotowana jak mało kto , żeby przetrwać tyle miesięcy w szkole . | vertana
|
|
 |
|
kolejny papieros nieudolnie gaśnie w popielniczce. robi to w ten sam sposób, w jaki ja staram się zapomnieć o Tobie. wlewam coś mocniejszego do gardła, wierząc, że to jedyny sposób, by nie wspominać. w lewej ręce trzymam Nasze zdjęcie, uśmiecham się i życząc Ci jak najlepiej, wypijam kieliszek do dna. tęsknota wciąż zżera mnie od środka, a w głowie przewija się milion myśli. nie wiem już, jak żyć. szukam najłatwiejszej drogi by przetrwać, a przecież już dawno poległam na stracie. mogłabym przestać istnieć, ale nie wiem, czy jesteś wart mojej śmierci. znów piję za Twoje zdrowie i zaczynam rozmawiać sama ze sobą. chcę żebyś przyszedł. przytulił. obiecał, że będziesz. chcę Cię znów. nie, nie jestem pijana. ja tylko tęsknię i kocham. [ yezoo ]
|
|
 |
|
to mi nie minie tak szybko tak łatwo, bo jesteś moją ofiarą, nadzieją, zagadką.
|
|
 |
|
Mówisz "Ona jest taka szczęśliwa" a w tym momencie pieprzy jej się całe życie...
|
|
 |
|
i chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem, Ty mnie nie osądzaj Bóg zrobi to lepiej.
|
|
 |
|
żyj za mnie, czuj, oddychaj moimi płucami, niech moje oczy prowadzą Cię przez świat, ucz się za mnie, mów i tęsknij, przeżywaj każdy dzień od początku do końca, pisz za mnie, cierp i płacz będąc mną, umieraj za mnie i wtedy mów że wiesz co czuję, wiesz jak to jest, mów że doskonale mnie znasz. | paulysza
|
|
|
|