 |
|
nie lubię tak przechodzić szkolnych korytarzem, mijać setki ludzi, z czego większość patrzy na mnie tylko pustym wzrokiem, większość mnie nie kojarzy. większości nawet nie znam. nie wyszukuje w tłumie nikogo. ten tłum jest obcy. każdy biegnie przed siebie zajęty swoimi sprawami. nie słychać już nawet ludzkiego " cześć ". jest dziwnie i pusto. tak nieswojo. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
mam ochotę chwycić za telefon, wybrać Twój numer i zadzwonić do Ciebie tylko po to, żeby usłyszeć Twój głos, a potem wmawiać Tobie jak będzie trzeba, że niby przez przypadek zadzwoniłam. że niby przez przypadek zatęskniłam. że niby przez przypadek chcę, żebyś do mnie wrócił. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Cz. 3 : Pamiętam jak drżałam z zimna, a gdy wtulałam się w Niego z całej siły od razu było mi cieplej. Pamiętam jak przychodząc do domu pachniałam Jego perfumami. Pamiętam jak się o mnie martwił. Pamiętam jak chciał spędzać swoją każdą wolną chwilę ze mną. Pamiętam, że to ja od Niego odeszłam. Pamiętam, że to ja tego chciałam. Pamiętam, że czułam się wolna. Pamiętam, że nie tęskniłam. Dziś jest inaczej. Dziś tęsknię. Na myśl o tym, że te chwile pewnie już nigdy nie wrócą. Mając świadomość, że teraz inna jest Twoim skarbem. Wiedząc, że to ona jest ważna, że ja już się nie liczę. Wiedząc, że nie tęsknisz, że o mnie nie myślisz, że tylko ją masz w głowie. Wiedząc, że jesteście tak blisko. To boli. Nawet bardzo. Boli mnie dzisiaj też to, że to ja to zakończyłam. Dziś jest mi źle. Dziś żałuję. Dziś chcę byś wrócił. Przepraszam. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Cz. 2 : Pamiętam jak czułam Jego przyspieszone bicie serca. Pamiętam jak oparta o Niego wpatrywałam się w niebo i widziałam ulatniający się dym z papierosa. Pamiętam jak trzymał mnie za rękę. Pamiętam jak pierwszy raz Jego wargi dotknęły moich. Pamiętam jak cieszył się, że mnie widział. Pamiętam jak za mną tęsknił. Pamiętam jak rano budził mnie telefon od Niego. Pamiętam jak mówił, że jestem ważna, że mnie potrzebuje. Pamiętam jak powiedział, że dziękuje, że się pojawiłam i że w końcu ma za co podziękować życiu. Pamiętam jak siadałam mu na kolana i patrzałam głęboko w oczy. Pamiętam jak słodko się do siebie uśmiechaliśmy. Pamiętam jak czułam się przy nim swobodnie i bezpiecznie. Pamiętam jak przychodził po mnie do szkoły. Pamiętam jak dawał mi prezenty, nie chodzi o materializm, chodzi o sentyment. Pamiętam jak stawał za mną i mnie czule obejmował po czym całował w policzek. Pamiętam jak czekaliśmy na autobus godzinę, żeby móc spędzić ze sobą więcej czasu. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Cz.1 : Pamiętam jak lubił czochrać mi włosy. Pamiętam jak pierwszy raz ujrzałam Jego sylwetkę wyłaniającą się z oddali. Pamiętam jak zdenerwowana oczekiwałam, kiedy pierwszy raz Go zobaczę. Pamiętam moje trzęsące dłonie, gdy odpisywałam na esemesy od Niego. Pamiętam mój drżący głos jak rozmawiałam z Nim po raz pierwszy. Pamiętam jak kładłam się spać z uśmiechem na twarzy. Pamiętam jak po raz pierwszy mnie przytulił. Pamiętam jak delikatnie uniósł mnie do góry i okręcił wśród tłumu ludzi. Pamiętam jak na mnie spoglądał, gdy do Niego mówiłam. Pamiętam jak trzymał mnie za ręce, patrzał mi w oczy i opowiadał różne historie. Pamiętam jak mnie traktował. Pamiętam jak zawsze przepuszczał mnie w drzwiach. Pamiętam jak ze mną tańczył. Pamiętam jak uśmiechał się do mnie. Pamiętam jak kładł swoją głowę na moich kolanach i wpatrywał się we mnie. Pamiętam rozmowy do trzeciej w nocy. Pamiętam jak leżeliśmy obok siebie, a on bawił się moimi włosami. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Być może ludzie mają rację, zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna, nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała, przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i faceci. Wklejam siebie do filmów, książek i przekształcam rzeczywistość Jestem 8 cudem świata, pięknością, mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym, że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy, ze nie mogę żyć w realnym świecie.Może ćpanie byłoby jednak wyjściem?
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym być dla Ciebie kimś więcej niż tylko znajomą ze szkoły.
|
|
 |
|
dalej muszę wstać, przykleić ten uśmiech do mordy i udawać, że wszystko jest dobrze, że mam wyjebane.
|
|
 |
|
już nie chce cierpieć przez głupie zakochania. chce spotkać i zakochać siępo raz ostatni w osobie z którą będę do końca życia. w końcu chce być szczęśliwa, czy to takie trudne do zrozumienia?
|
|
 |
|
Piję Orginalność . Jaram Szczęście . Ćpam Szaleństwo .
|
|
 |
|
Podaruj mi coś, czego nie zdobędę sama . ' ;*
|
|
|
|