 |
|
Lubie chyba sobie utrudniać życie. Znowu sie boje naszego spotkania, boje sie bo nigdy nie byłam z kimś takim jak Ty. Nigdy to nie było tak poważne, ale wiem, głęboko w serduszku, że moge Ci ufać. Wiem, że mnie nie skrzywdzisz [kwiatuszek_08]
|
|
 |
|
Chce ale sie boje. Boje sie ze za bardzo jesteśmy inni. Ty lubisz ubierać sie kolory, ja uwielbiam elegancką czerń i biel. Ty lubisz wieś ja wychowałam sie w wielkim mieście. Ty jesteś sportowcem, ja artystką. Boje sie ze nie będziemy mieli ze sobą o czym rozmawiać. Wiem jednak, że tą momenty kiedy idealnie do siebie pasujemy: Ty śpisz przy ścianie - ja po drugiej stronie, Ty nie lubisz prowadzić - ja uwielbiam. Jednak są chwle, które dają mi nadzieje.. że może jednak nam sie uda [kwiatuszek_08]
|
|
 |
|
Nie wiem czemu sama go od siebie odpycham , chociaż tak cholernie chcę jego obecności. / hug.me
|
|
 |
|
Życie, szkoda że nie masz twarzy, bo byśmy inaczej pogadali.
|
|
 |
|
Choć raz w życiu postaw na swoim. Niech wszyscy zobaczą, że Ty też potrafisz walczyć o to, co Ci się należy i sięgać po to, co niemożliwe dla innych.
|
|
 |
|
- nie będę się do Ciebie odzywać do końca życia!
- ale na ślubie powiesz tak czy napiszesz na kartce?
|
|
 |
|
Tamtego poranka nie chciałam się z Tobą żegnać. Nadal nie chcę. I tylko dlatego, że pożegnałam Cię już oficjalnie - dla świata oraz Twojej podświadomości, nie żegnam Cię tu, w sercu, podświadomie łaknąc choć jednego grama Twojej obecności.
|
|
 |
|
Utrzymujemy się na tej cienkiej granicy przyzwoitości doskonale świadomi tego, że kolejny krok może wszystko rozsypać, może wywołać tu burzę, może doprowadzić do zdarzeń, zmian w relacjach, których oboje nie chcemy, oboje się boimy. I wiemy, że to wszystko - każdy oddech, ruch i myśli idą w niewłaściwym kierunku, jeśli to ma się skończyć spokojnie, lecz brniemy w to, bo zachcianki naszych serc oraz ciał mają swój kierunek. I prawdopodobnie popełniamy jeden z większych błędów naszego życia, lecz jest tak cudownie, tak idealnie, że jeśli to ma wyglądać za każdym razem w ten sposób to chcę więcej, dużo więcej i Ciebie, Ciebie ciągle. Chodź tu już. Przysuń się bliżej i na tę chwilę zapomnijmy o moralności, być może potem będzie łatwiej się pożegnać.
|
|
 |
|
Ile można cierpieć przez jednego człowieka?
|
|
 |
|
Pewnego dnia chwycę Cię za rękę i powiem Ci co czuję. Szkoda tylko, że wtedy możemy już nie żyć.
|
|
|
|