 |
|
doszłam w końcu do pewnego wniosku, że już sama nie wiem,czego dokładnie chcę. niby książę z bajki, na białym rumaku, ale czy naprawdę? pamiętaj księżniczko - łobuz kocha bardziej, / i.need.you
|
|
 |
|
mam straszną chęć wykrzyczeć światu, jak bardzo mnie wkurwia, jak krzyżuje mi plany i komplikuje życie. jednak nigdy tego nie zrobię. nie dam mu tej pierdolonej satysfakcji, nie przyznam się do zagubienia, podniosę dumnie głowę i udam, że wszystko jest ok, że jest tak, jak chciałabym, żeby było, że spełniają się moje marzenia.. / i.need.you
|
|
 |
|
nie wiem. - moje ulubione zdanie ostatniego czasu. / i.need.you
|
|
 |
|
mam ogromną nadzieję, ze kiedyś mi w końcu wybaczysz, że nie umiałam, nie potrafiłam, nie poświęciłam naszej miłości, co może i byłoby piękniejsze, ale w moich obawach na pewno nie trwalsze.. może kiedyś ruszymy z tego punktu wyjścia, do którego ciągle zawracamy. może. wierzę w nas. / i.need.you
|
|
 |
|
stoję jak sparaliżowana, bardzo się boję, że robiąc jakikolwiek krok, w którąkolwiek stronę, znowu kogoś zranię. / i.need.you
|
|
 |
|
Ta chora bezsilność, która cię otacza, wgniata twój umysł głęboko w ziemię, niszczy każdą optymistyczną iskrę nadziei. / i.need.you
|
|
 |
|
Tak, jestem chora psychiczna. Nie, nie wiem jak to być normalną. Oficjalnie zezwalam mówić do mnie Wariatka / i.need.you
|
|
 |
|
jeżeli kiedyś nauczyć się wracać, ja pragnę nauczyć się czekać / i.need.you
|
|
 |
|
Jeżeli zdarzy się że się zagubisz, wyciągnij tylko rękę przed siebie. Tylko zrób to tak że będziesz mógł czegoś dosięgnąć... Ja będę. Zawsze. / i.need.you
|
|
 |
|
Codziennie sobie przyrzekam. W końcu owinę świat wokół palca. / i.need.you
|
|
 |
|
trochę mi źle, trochę mam żal i trochę tęsknię. / i.need.you
|
|
 |
|
Umiałam go kochać, gdy był na końcu świata lecz miałam problemy gdy wracał. Tamto było przecież łatwiejsze i nie mógł mnie zranić złapaniem za rękę. / i.need.you
|
|
|
|