 |
|
To właśnie nocą rozgrywa się największa walka pomiędzy tym, co czujesz, a tym, co wiesz.
|
|
 |
|
Za mało o mnie wiesz, a za dużo o mnie mówisz.
|
|
 |
|
Uwielbiam te chwile gdy siedząc na parapecie, patrząc się przez okno na deszcz i słuchając muzyki daje się ponieść mojej cudownej, nieujarzmionej wyobraźni.
|
|
 |
|
Walczysz o kogoś, po czasie okazuję się, że ta osoba Cie pokochała, zaczynasz coraz mniej się nią interesować, zastanawiasz się dlaczego to uczucie, którym darzyłeś tą osobę, tak nagle znikło wraz z faktem, że jest odwzajemnione. Odpuszczasz. To koniec. Niszczysz siebie i tą osobę, bo to uczucie wróci. Prędzej czy później będziesz dławić się łzami, lecącymi wprost na twoją poduszkę, a o drugiej szansie nie będziesz nawet mowy./ ecto?
|
|
 |
|
Płacz nie jest bólem. W sumie lubię płakać, ale nie potrafię płakać przy kimś. Czuję się wtedy bezsilna. Nienawidzę czuć się bezsilna. Lubię zgasić światło i tak po prostu płakać. Czuje się wtedy wolna, nic nie musze ukrywać.
|
|
 |
|
Odszedł. Co teraz? Jak to dalej będzie? Jak ja sobie bez niego poradzę? Czy zapomnę? Czy kiedykolwiek wybaczy? Czy chodź raz pomyśli o mnie? Czy będzie chciał to naprawić? Czy mam udawać, że go nie znam? Mam napisać? Zadzwonić? Czy to pogorszy jeszcze sprawę? A może powinnam po raz kolejny przeprosić? Nie! To i tak nic nie da. Nie mam się co łudzić. Muszę się z tym wszystkim pogodzić i zacząć żyć na nowo. Tylko jak?!
|
|
 |
|
Wielu ludzi płacze wieczorami, intensywnie myśląc o tym, co ich boli, co nie pozwala zasnąć.
|
|
 |
|
Wielu ludzi płacze wieczorami, intensywnie myśląc o tym, co ich boli, co nie pozwala zasnąć.
|
|
|
|