 |
|
i nadal próbuję zabić miłość nikotyną, chociaż przez chwilę.
|
|
 |
|
najbardziej boli chyba fakt, że byliśmy sobie przeznaczeni.
|
|
 |
|
pytasz mnie jak się czuję ? jest spoko, oprócz tego, że pęka mi serce.
|
|
 |
|
Jest chłodny wieczór, wiatr wieje coraz mocniej, cicho słychać jego powiewy między szczelinami ruin. Patrzę przed siebie w niemy obraz liter, który pozostał po tamtej pamiętnej niedzieli. Doskonale pamiętam ten dzień, jego.. swój strach. To uczucie, kiedy mieliśmy spreje w ręku i zaczynaliśmy tworzyć coś z niczego. Kolejne pociągnięcia farby tworzyły kolejne litery. Kolejny raz do oczu napływają mi łzy. Krzyczę. Wiem, że tutaj nikt mnie nie usłyszy nawet On, bo przecież go już nie ma. Gdzieś w koncie leży jeszcze kupka śmieci, kilka butelek po piwie, paczki po fajkach - jeszcze parę miesięcy temu siedzieliśmy tutaj całą ekipą, teraz nie ma nikt na tyle siły by tu wejść. To miejsce przesiąknięte jest masą wspomnień. - To osiedle nie pachnie już Nim. - w głowie mam ciągle słowa jego siostry. One dają mi do myślenia. Sięgam po telefon, wybieram jego numer - poczta. Głęboki oddech, odpalam fajkę. Zamykam oczy i widzę go w trumnie, ten obraz mnie prześladuje. | niby_inny
|
|
 |
|
Spierdoliłem, wiem. A teraz nie potrafię tego naprawić. | niby_inny
|
|
 |
|
Ludzie to przyczyny, a zdarzenia to skutki. --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Mówią „Nie chcesz dorosnąć”, ja nie chcę tak dorosnąć. Mówią mi jak dorosnąć, w dwóch słowach: „Łap chomąto”. Jedyne czego chcą – twych mięśni i godzin. A to, kim jesteś? Bądź poważny, kurwa. Kogo to obchodzi? --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Nie rozwijam się w tempie społeczeństwa, bo
straciłbym istotę mego człowieczeństwa – wolność. --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Czułem wyrzuty. To nie był mój błąd, to błąd sumienia. Chcieli mnie zmienić, byli blisko, ale w środku wiedziałem, że kurwa nie da się! Gdy jestem nimi, nie ma mnie. Jestem wytworem niespełnionych marzeń innych. Ich Palce mnie szukają, gdy nie mogą znaleźć winnych. --- ♥Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Moja dusza dusi się w ciele – klaustrofobia --- Bisz (B.O.K)
|
|
 |
|
Ostatnią deską ratunku, jest bez wątpienia muzyka. --- Śliwa
|
|
 |
|
Odnajdź promyk nadziei, nawet w nieszczęściu. --- Paluch
|
|
|
|